Jump to content
Dogomania

Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków


Recommended Posts

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Kubuś wykonał dziś swój pierwszy samodzielny skok na łóżko 🙂

dzieki, pomogły kciuki, udało się :) jasne, że miałam takie obawy, do tego pies wielki, autko małe ;) owczarek po długich "negocjacjach" przy pomocy serduszek drobiowych z ryżem dał sobi

Sama nie wierzę w ten cud jeszcze.... Cezar ma dom! Ciepli, dobrzy ludzie wypatrzyli moje ogłoszenie, zadzwonili akurat w momencie, gdy wróciłam upłakana z pogrzebu koleżanki...no i znów łzy....okazał

Posted Images

Dnia 10.03.2021 o 20:00, Poker napisał:

Cezar  jest spory,  nie przejdzie dołem.

 

Dnia 11.03.2021 o 12:03, Anula napisał:

Tak sądzisz?Nie będzie miał problemu z podkopaniem się pod ogrodzeniem.

Cezar nie jest typem uciekiniera, trzyma się blisko człowieka, podkopów nie robi, on po prostu się zgubił, podreptał kawałek za daleko i chyba wydawało mu się, że wraca do domu, a szedł dalej w pola, dom jest na skraju wsi. Pani wyszła schować do garażu bratki w skrzynkach, żeby mróz nie zniszczył, Cezar wyszedł z nią i kręcił się po podwórku (tam z jednej strony nie było dokończone jeszcze ogrodzenie, brak kilku przęseł), jak pani wyszła z garażu, to go już nie było, wołała, ale on słuch i wzrok ma już nie najlepszy....do późnej nocy szukali i od świtu...a Cezar dreptał sobie przez pola....dwa dni odsypiał potem :). Jak dobrze, że się odnalazł ! A ileż ja usłyszałam, jaki on cudowny, kochany, grzeczny...oj, kochają dziadka Cezara :)

A dziadek Feniks coraz młodszy ;) wracają mu powoli siły, a chęć do życia już chyba całkiem wróciła :) przed nim długie leczenie, ale on już zdecydowanie zawrócił sprzed Tęczowego Mostu. Dziękuję maarit za wstawianie zdjęć, mój telefon nie chce się dogadać z moim komputerem :(

Wczoraj wracając od mojej mamy widziałam Isię - obecnie Misię, ona mnie nie zauważyła, to lepiej, bo ja i tak popłakałam się z tęsknoty, choć to tyle czasu minęło... prawie co niedzielę tamtędy przejeżdżam, po raz pierwszy ją widziałam na podwórku - stała przy zamkniętej furtce merdając w stronę nadjeżdżającego samochodu, pewnie myślała, że to córka państwa jedzie.Nic się nie zmieniła, radosna, szczęśliwa Isia - Misia. Dość długo u mnie była, dwa razy wracała z adopcji, a kiedy już postanowiłam, że zostanie - znalazł się wspaniały dom :) ona szczęśliwa i niech tak zostanie, ja z tęsknotą muszę sobie poradzić...żeby to tylko z jedną taką tęsknotą...

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Jak te wszystkie sponiewierane przez los i człowieka psiaki u Ciebie młodnieją, zdrowieją, szczęśliwieją ....

A przypadek Fenixa to już przebija wszystko - minęło trochę ponad tydzień a psu ubyło 10 lat. 

Wielki szacunek Mari.

  • Like 4
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, limonka80 napisał:

Jak te wszystkie sponiewierane przez los i człowieka psiaki u Ciebie młodnieją, zdrowieją, szczęśliwieją ....

A przypadek Fenixa to już przebija wszystko - minęło trochę ponad tydzień a psu ubyło 10 lat. 

Wielki szacunek Mari.

Podpisuję się pod tymi słowami całym sercem - wielki szacunek i uznanie dla ogromnej pracy, trudu i  wrażliwości mari23.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Tola napisał:

Podpisuję się pod tymi słowami całym sercem - wielki szacunek i uznanie dla ogromnej pracy, trudu i  wrażliwości mari23.

i ja! i ja! Cuda się tu dzieją, oj cuda!

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, limonka80 napisał:

Jak te wszystkie sponiewierane przez los i człowieka psiaki u Ciebie młodnieją, zdrowieją, szczęśliwieją ....

A przypadek Fenixa to już przebija wszystko - minęło trochę ponad tydzień a psu ubyło 10 lat. 

Wielki szacunek Mari.

 

17 godzin temu, Tola napisał:

Podpisuję się pod tymi słowami całym sercem - wielki szacunek i uznanie dla ogromnej pracy, trudu i  wrażliwości mari23.

 

7 godzin temu, malagos napisał:

i ja! i ja! Cuda się tu dzieją, oj cuda!

Dziękuję Wam, kochane, czerwienię się aż....

to nie moja zasługa, a tych z "pierwszej linii frontu", które Feniksa wyciągnęły ze schroniska. Ja mu tylko dałam dach nad głową, a i to nie taki, jakiego by potrzebował, bo ze schodami, których on z bólu pokonywać nie potrafi. Pokochałam go bardzo i gdyby nie te schody - pewnie nie oddałabym go do kikou, ale dla niego lepszego miejsca nie ma, jak właśnie u kikou - wielki, wrażliwe serce, ogromne doświadczenie i płaskie wejście do domu - tego Feniksowi do pełnego szczęścia potrzeba.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Dnia 14.03.2021 o 11:10, maarit napisał:

Feniks

IMG-20210314-WA0002_resize_9.jpg

IMG-20210314-WA0000_resize_50.jpg

IMG-20210313-WA0018_resize_7.jpg

IMG-20210313-WA0019_resize_56.jpg

 

                                Znalezione obrazy dla zapytania: gify misie szare                     

Najnajcudowniejszy usmiech swiatunia Feniksia
                I Kubuniowy tez stokrosci 
Lapunki brzusie caluje caluje z calego serca mari Dziekuje
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Przyszłam popatrzeć na zdjęcia Kubusia, a tutaj nie ma :( Ale cieszę się, że wszystko jest dobrze. mari23, nie mogę wyjść z podziwu dla Ciebie i Twojej duchowej siły! 

Link to post
Share on other sites
Dnia 4.12.2020 o 20:06, maarit napisał:

Sunia, o której pisała Marysia

 

IMG-20201204-WA0015 (Copy).jpg

IMG-20201204-WA0016 (Copy).jpg

IMG-20201204-WA0014 (Copy).jpg

 

Dnia 4.12.2020 o 20:06, maarit napisał:

IMG-20201204-WA0012 (Copy).jpg

IMG-20201204-WA0013 (Copy).jpg

własnie dostałam wiadomość: pani Marysiu, syn miał dzisiaj testy i źle mu wyszły, musze oddac Nike - weźmie ja pani, czy mam jej schroniska szukać?

to ta sunia biała w beżowe łatki :( :(

Biedna Nika :( :(

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, maarit napisał:

Oj bidulka.... :(

 

1 minutę temu, Aldrumka napisał:

Ale co ma test do psa ? :(

od dawna chciała ja oddać, wysterylizowałam jej Nike, myślałam, że problem cieczki "z głowy", to Nika zostanie...no i pretekst sie znalazł... czy ma szukać jej schroniska....ech :( :( :( to bojaźliwa sunia, nie wiem, jak ona sobie u mnie poradzi, no i blisko bardzo :( :(

Link to post
Share on other sites

Cóż, " jak pan chce psa uderzyć, to kij znajdzie...." może to i lepiej dla Niki, że jej nie chcą? tylko, że kolejny pies, trafi do Ciebie, Mari.... I jak piszesz, blisko :(.

Kubuś cukiereczek :) 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Aska7 napisał:

Czy Kubuś już się kiedyś uśmiechnął ?

Kubuś ma taki "uśmiech Mony Lisy" ;) i krzywą buźkę, dlatego ciężko taki uśmiech dostrzec, ale on jest radosny, kochany....jak już się rozkręci. Dużo śpi, po wstaniu kaszle i powoli nabiera "rozpędu" :) ale jak się "rozchodzi" to całkiem energicznie dreptusia :)

A Nika nie ma jeszcze roku, na razie zrobiłam takie ogłoszenie:

https://www.olx.pl/d/oferta/roczna-nika-sliczna-i-delikatna-szuka-domu-CID103-IDJ2fyO.html

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...