Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Niedawno dostaliśmy zgłoszenie spod Ostrowa Lubelskiego. Pod wsią oszczeniła się (podobno) zdziczała suka i została odstrzelona, a szczeniaki pozostały na tym terenie. Po dłuższym błądzeniu udało się nam usłyszeć skomlenie szczenięcia - okazało się, że maluch leżał w korycie małej rzeki. Prawdopodobnie ktoś go tutaj porzucił, licząc, że się wykończy - maluch leżał tuż przy wodzie. Przy bliższych oględzinach i wizycie u weterynarza okazało się, że został postrzelony - nie zostały naruszone kości, pocisk przeszedł na wylot łapki. Szczeniak ma na sobie istną skorupę składającą się z kleszczy, pcheł, oblegają go też wszy. Rana została starannie oczyszczona. Dostał kroplówki, antybiotyk, steryd, przeszedł transfuzje - następna za dwa dni, jeśli maluszek dożyje. Obecnie waży 3kg, jest totalnie chudy, ledwo zipie. Mamy nadzieję, ze uda się go uratować, choć lekarze na chwilę obecną nie dają na to dużych nadziei. Poszukujemy funduszy dla malucha, jak też miejsca dla jego rodzeństwa - w lesie zostały trzy zdziczałe szczeniaki, nie dały się złapać, są większe od zabranego szczeniaka.W najlepszym wypadku do ich odłowienia będzie potrzebna specjalistyczna klatka :(
www.lsoz.org
[FONT=arial]FUNDACJA
Lubelska Straż Ochrony Zwierząt
[/FONT][FONT=arial] 24-204 Wojciechów, Romanówka 22[/FONT][FONT=arial] KRS 0000343426[/FONT]
Psy można wspierać przekazując również darowizny na konto:Bank Pekao SA 81124023821111001036833419
PAYPAL [FONT=arial][email protected]
[/FONT]
Z dopiskiem " Działania statutowe PSY Z LASU"
Możesz również przekazać fundacji 1% podatku KRS 0000343426
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110612/LUBARTOW/853972601

http://www.facebook.com/event.php?eid=105814459511531

Obroże x 3 po 4,94zł
Szelki x 3 po 17,59zł
Karma ( nowość z USA:evil_lol:, zobaczymy jak się sprawdzi) 137,44zł
Linki stalowe x 2( tak na wszelki wypadek) 23,30zł
Szampon 32,98zł
Nocleg w klinice Stefczyka po odłowieniu i advocate dla 2 ostatnich suń 89 zł
Koszty ostatniej próby odłowienia i transportu 110,08zł
Wpłaty:
30.05.11
Dariusz N. 25zł
02.06.11
Katarzyna Maria P. 50zł
07.06.11
Bico 200zł
09.06.11
Monika Stefania B. 10zł
13.06.11
Paulina K. 10zł




Niestety bardzo słabe zdjęcia rany z obu stron:




Tak sobie mieszkają pozostałe biedaki:

Edited by MaDi
  • Replies 631
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maluch może nawet nie przetrwać nocy, ale pilnie poszukuję czegoś dla pozostałej 3. Widziałam biło czarnego, chyba stojące uszy taki szorściak do kolana, bardzo podobnego do maluszka z kliniki tylko większego i trzeci nie wiem nawet jaki...

Posted

Nutusia napisał(a):
Niech żyją myśliwi i ich prawo do odstrzału wałęsających się po lasach psów!!!!! Wrrrrr.....

Paliłam głupa u burmistrza i nawet powiedział,że wie o psach, miał się nimi zając sołtys ale nie w taki sposób:( Nie zostawię tak tego chociaż wiem,że nie znajdziemy sprawcy. Chcę chociaż pomóc tym które przetrwały.

Posted

Jakie to proste ... :angryy:

A do tych pozostałych szczeniąt też tak pewnie jak do kaczek :angryy::angryy::angryy: ????

Mały składa się chyba wyłącznie z nastroszonego futerka ...

Posted

do 15 -stej myśliwi a po 15-stej kłusownicy.... Kurka wodna - nic tylko dać dubeltówki z nadzieją ze sie sami wykonczą....
ja u siebie po lasach tylko wnyki zbieram bo mi sie psy łapia w takie na sarny.

Posted

panbazyl napisał(a):
do 15 -stej myśliwi a po 15-stej kłusownicy.... Kurka wodna - nic tylko dać dubeltówki z nadzieją ze sie sami wykonczą....
ja u siebie po lasach tylko wnyki zbieram bo mi sie psy łapia w takie na sarny.



nadzieja ze pomylą dzika ze sobą.

Rety to u Ciebie wnyki są? :O u nie w Radzyminie na szczescie ich nie ma...(odpukać).

Posted

betty_labrador napisał(a):
nadzieja ze pomylą dzika ze sobą.

Rety to u Ciebie wnyki są? :O u nie w Radzyminie na szczescie ich nie ma...(odpukać).

wiesz, u nas wieć jest, i to taka mentalna, dzicy ludzie dosłownie
wnyki niestey, są.... Na zające również, ale w te psy mi nie wpadaja, bo za nisko. za to w te na sarny tak. Na szczęście (ale za to co się nasłuchalam od niektórych dogomaniaczek, ze koszmarna jestem w tym na czym moje psy chadzają na spacery) moje psy nauczne sa do chodzenia na łańcuszku zaciskowym i gdy się złapał Młody na wnyka (a wnyk jest zaciskowy, podwieszony do gałęzi która się podnosi i dusi ofiarę) to siedział spokojnie i czekał na ratunek czasem szczekając o pomoc.

Posted

Wysyłam siepłe myśli dla maleństwa .Madi będziecie dokarmiać pozostałe szczeniaki ?
Qrwa to oni tez do szczeniaka mierzyli ,ze jest postrzelony ?

Posted

Nutusia napisał(a):
Niech żyją myśliwi i ich prawo do odstrzału wałęsających się po lasach psów!!!!! Wrrrrr.....


to niekoniecznie ktoś zrzeszony mógł być.....przecież oni w każdej chałupie mają strzelby , ściana wschodnia ,jej wieś , uzbrojona po zęby .... znam te sprawy z opowieści znajomej która tam ma babcię , kłusują , a dzikie psy na odstrzał bo konkurencja do leśnego zwierza ...

Posted

Biedny szczylek, będzie dobrze. Najważniejsze dwie pierwsze doby.
A z myśliwymi nie ma co przesadzać, bo wałęsające się psy są problemem w lesie - nawet nieraz te, które mają insynkt łowiecki i wychodzą z właścicielami, którzy je spuszczają w lesie, bo mają mózg w dupie. Oto efekt:

Zawsze się trafi oczywiście debil, który strzeli do takiego szczeniaka albo strzela bezprawnie do psów - jednak jeśli myśliwy odstrzela wałęsającego się psa, to nie jest to jego okrucieństwo, tylko chęć zapobiegania takim sytuacjom, jak wyżej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...