MaDi Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 (edited) Niedawno dostaliśmy zgłoszenie spod Ostrowa Lubelskiego. Pod wsią oszczeniła się (podobno) zdziczała suka i została odstrzelona, a szczeniaki pozostały na tym terenie. Po dłuższym błądzeniu udało się nam usłyszeć skomlenie szczenięcia - okazało się, że maluch leżał w korycie małej rzeki. Prawdopodobnie ktoś go tutaj porzucił, licząc, że się wykończy - maluch leżał tuż przy wodzie. Przy bliższych oględzinach i wizycie u weterynarza okazało się, że został postrzelony - nie zostały naruszone kości, pocisk przeszedł na wylot łapki. Szczeniak ma na sobie istną skorupę składającą się z kleszczy, pcheł, oblegają go też wszy. Rana została starannie oczyszczona. Dostał kroplówki, antybiotyk, steryd, przeszedł transfuzje - następna za dwa dni, jeśli maluszek dożyje. Obecnie waży 3kg, jest totalnie chudy, ledwo zipie. Mamy nadzieję, ze uda się go uratować, choć lekarze na chwilę obecną nie dają na to dużych nadziei. Poszukujemy funduszy dla malucha, jak też miejsca dla jego rodzeństwa - w lesie zostały trzy zdziczałe szczeniaki, nie dały się złapać, są większe od zabranego szczeniaka.W najlepszym wypadku do ich odłowienia będzie potrzebna specjalistyczna klatka :( www.lsoz.org [FONT=arial]FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt [/FONT][FONT=arial] 24-204 Wojciechów, Romanówka 22[/FONT][FONT=arial] KRS 0000343426[/FONT] Psy można wspierać przekazując również darowizny na konto:Bank Pekao SA 81124023821111001036833419 PAYPAL [FONT=arial][email protected] [/FONT] Z dopiskiem " Działania statutowe PSY Z LASU" Możesz również przekazać fundacji 1% podatku KRS 0000343426 http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110612/LUBARTOW/853972601 http://www.facebook.com/event.php?eid=105814459511531 Obroże x 3 po 4,94zł Szelki x 3 po 17,59zł Karma ( nowość z USA:evil_lol:, zobaczymy jak się sprawdzi) 137,44zł Linki stalowe x 2( tak na wszelki wypadek) 23,30zł Szampon 32,98zł Nocleg w klinice Stefczyka po odłowieniu i advocate dla 2 ostatnich suń 89 zł Koszty ostatniej próby odłowienia i transportu 110,08zł Wpłaty: 30.05.11 Dariusz N. 25zł 02.06.11 Katarzyna Maria P. 50zł 07.06.11 Bico 200zł 09.06.11 Monika Stefania B. 10zł 13.06.11 Paulina K. 10zł Niestety bardzo słabe zdjęcia rany z obu stron: Tak sobie mieszkają pozostałe biedaki: Edited February 2, 2012 by MaDi Quote
inga.mm Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 ja na prawdę chciałam odejść z dogo! Tylko nie wiem jak zostawić te dzieciaki, skoro każdy grosz i każde słowo może być na wagę życia? Quote
malawaszka Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 żeby łapa uschła temu co zastrzelił tą suczkę! Quote
Nutusia Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Niech żyją myśliwi i ich prawo do odstrzału wałęsających się po lasach psów!!!!! Wrrrrr..... Quote
Aleksandrossa Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Podnosimy. Biedne maluchy :( Zdrowka dla szczeniora :( Quote
MaDi Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Maluch może nawet nie przetrwać nocy, ale pilnie poszukuję czegoś dla pozostałej 3. Widziałam biło czarnego, chyba stojące uszy taki szorściak do kolana, bardzo podobnego do maluszka z kliniki tylko większego i trzeci nie wiem nawet jaki... Quote
MaDi Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Nutusia napisał(a):Niech żyją myśliwi i ich prawo do odstrzału wałęsających się po lasach psów!!!!! Wrrrrr..... Paliłam głupa u burmistrza i nawet powiedział,że wie o psach, miał się nimi zając sołtys ale nie w taki sposób:( Nie zostawię tak tego chociaż wiem,że nie znajdziemy sprawcy. Chcę chociaż pomóc tym które przetrwały. Quote
farmerka63 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Jakie to proste ... :angryy: A do tych pozostałych szczeniąt też tak pewnie jak do kaczek :angryy::angryy::angryy: ???? Mały składa się chyba wyłącznie z nastroszonego futerka ... Quote
panbazyl Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 do 15 -stej myśliwi a po 15-stej kłusownicy.... Kurka wodna - nic tylko dać dubeltówki z nadzieją ze sie sami wykonczą.... ja u siebie po lasach tylko wnyki zbieram bo mi sie psy łapia w takie na sarny. Quote
betty_labrador Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 panbazyl napisał(a):do 15 -stej myśliwi a po 15-stej kłusownicy.... Kurka wodna - nic tylko dać dubeltówki z nadzieją ze sie sami wykonczą.... ja u siebie po lasach tylko wnyki zbieram bo mi sie psy łapia w takie na sarny. nadzieja ze pomylą dzika ze sobą. Rety to u Ciebie wnyki są? :O u nie w Radzyminie na szczescie ich nie ma...(odpukać). Quote
panbazyl Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 betty_labrador napisał(a):nadzieja ze pomylą dzika ze sobą. Rety to u Ciebie wnyki są? :O u nie w Radzyminie na szczescie ich nie ma...(odpukać). wiesz, u nas wieć jest, i to taka mentalna, dzicy ludzie dosłownie wnyki niestey, są.... Na zające również, ale w te psy mi nie wpadaja, bo za nisko. za to w te na sarny tak. Na szczęście (ale za to co się nasłuchalam od niektórych dogomaniaczek, ze koszmarna jestem w tym na czym moje psy chadzają na spacery) moje psy nauczne sa do chodzenia na łańcuszku zaciskowym i gdy się złapał Młody na wnyka (a wnyk jest zaciskowy, podwieszony do gałęzi która się podnosi i dusi ofiarę) to siedział spokojnie i czekał na ratunek czasem szczekając o pomoc. Quote
IVV Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 kiedy w tej Polsce cos sie zmieni ....?:( trzymam kciuki za malucha !!! Quote
Viris Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Masakra, klatki łapki jeszcze nie mamy, zwierząt nie przyjmiemy, bo u nas zapalenie wątroby :( Quote
kaszanka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Po takim przejściu i URATOWANIU będzie najwierniejszym psem jakiego można sobie wyobrazić. Na razie tylko strach w oczach. Quote
funia Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Wysyłam siepłe myśli dla maleństwa .Madi będziecie dokarmiać pozostałe szczeniaki ? Qrwa to oni tez do szczeniaka mierzyli ,ze jest postrzelony ? Quote
farmerka63 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Pewnie chcieli wybić cały miot ...tylko tamte trzy czmychnęły ... Quote
Alicja Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Nutusia napisał(a):Niech żyją myśliwi i ich prawo do odstrzału wałęsających się po lasach psów!!!!! Wrrrrr..... to niekoniecznie ktoś zrzeszony mógł być.....przecież oni w każdej chałupie mają strzelby , ściana wschodnia ,jej wieś , uzbrojona po zęby .... znam te sprawy z opowieści znajomej która tam ma babcię , kłusują , a dzikie psy na odstrzał bo konkurencja do leśnego zwierza ... Quote
LadyS Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Biedny szczylek, będzie dobrze. Najważniejsze dwie pierwsze doby. A z myśliwymi nie ma co przesadzać, bo wałęsające się psy są problemem w lesie - nawet nieraz te, które mają insynkt łowiecki i wychodzą z właścicielami, którzy je spuszczają w lesie, bo mają mózg w dupie. Oto efekt: Zawsze się trafi oczywiście debil, który strzeli do takiego szczeniaka albo strzela bezprawnie do psów - jednak jeśli myśliwy odstrzela wałęsającego się psa, to nie jest to jego okrucieństwo, tylko chęć zapobiegania takim sytuacjom, jak wyżej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.