Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 478
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzis stan b.z.; mała ciągle bardzo kaszle; był u niej wet ( bo pogoda fatalna i nie chciałam jej wozić)Jeśli stan nie poprawi sie do pon. robimy rtg płuc i badanie krwi; pocieszające jest że Neli ma apetyt
EMIR

Posted

Agnie Koty napisał(a):
a czy wet wykluczył ten cholerny kaszel kenelowy? dobrze chociaz, ze apetycik dopisuje, kurde, ona walczy. Tyle wycierpiała. ma dużą wolę życia ta dziewunia.



kaszel kennelowy żle leczony zaskutkował zapaleniem płuc, z którym teraz walczymy
EMIR

Posted

a tak czekałam na dobrą wiadomość, na szczęście dzień się jeszcze nie skończył. słyszałam wczoraj jak kaszle, coś okropnego:shake: . żeby miała chociaż trochę siły na zwalczenie tego co w niej siedzi, a tu nic. Moje kochane maleństwo:placz:

Posted

Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy; musimy czekac aż przyroda zrobi swoje - tego dobrymi naszymi myslami nie da sie przyspieszyć!
Wierzcie w jej wyzdrowienie tak ja wierzy mycha i jak ja wierzę!
EMIR

Posted

mycha101 napisał(a):
I znowu czekamy na wieści.


Mała wstała dzis na powtanie i merdała zawzięcie ogonasem; kaszel niestety ciągle sie utrzymuje choc jego częstotliwość się nieco zmniejszyła;
ze względu na fatalna pogodę nie ma mowy o wynoszeniu jej na załatwianie potrzeb fizjologicznych = musi "robić" ma miejscu;
EMIR

Posted

:lol: Dziś te wieści są znacznie lepsze, jest i merdanie ogonkiem i kaszel troszkę rzadziej ją męczy, no przede wszystkim kaszel. Troszkę mi lepiej. Głowa do góry kruszynko jutro będzie jeszcze lepiej.:cool3:

Posted

wanda szostek napisał(a):
Może dodatkowo dawać jej coś na wzmocnienie organizmu. Ja swoje zwierzęta często ratuję podając ibuprofen i zawsze pomagał

Dostała Lydium - immunostymulator ; ibuprofen nie jest na wzmocnienie ; tylko przeciw zapalny i przeciwbólowy; ona dostaje dwa skojarzone antybiotyki co 24 godz.
czekamy
EMIR

Posted

Informacje z wczoraj, namachała ogonkiem na Panią Krystynę, to jest już jakiś znak i troszę rzadziej kasłała, ale ataki kaszlu wciąż są. Będzie dobrze, bo jak inaczej może być? I zrobiła duże siusiu na swoję kołderkę, bo przy takiej pogodzie nie można jej "wystawiać" na dwór. Jeśli do jutra nie będzie znacznej poprawy, to będzie miała zrobione prześwietlenie płuc i krewkę pobraną.
Może dziś, albo jutro odwiedzę moją kruszynkę:lol:

Posted

hm, to ona je więcej niż ja , :evil_lol: . Te kaszle są paskudne, długo męczą i dręczą. I jeszcze takie schorowane cialko....Ale chyba wszystko idzie ku lepszemu, prawda? A ta paskudna pogoda nie sprzyja jakiemuś piorunującemu wyzdrowieniu. Nie ma to jak naturalne ciepło, słońce, ach, słońce...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...