malagos Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Pewnie Jo37 nie ma już dostępu do netu. Mycha, moze nie czekając niedzieli (to a propos Binki....) pogadaj z Jo37? Joanna nie ma psów, lubi jeździć samochodem, przewoziła już psy z różnych stron Polski.... Może u Niej mogłaby Neli pobyć, wydobrzeć, skonsultowac oczko u okulisty? A na AFN zrobić zrzutkę na paliwo i lekarzy?..... Quote
Justyna_wolontariat Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Mnie teraz przez weekend nie ma wiec nie pomogę bo jestem w Krakowie podam nr telefomu jeszcze do schroniska, zeby ich powiadomić jeżeli ktos sie napewno zdecyduję na małą 032 248 03 62 juz rozmawiałm a paniakierownik jezeli znajdzie sie osoba która podejmie sie leczenia Neli to schroniska wyda mała z jej kartą leczenia dostaje dośc silny antybiotyk wiec karta leczenia bedzie potrzebna by ja pokazać nowemu wetowi. A tak jak pisałam jezlei sunia bedzie w domowych warunkach i jej iczko bedzie 2 razy dziennie przemywane to nie trzeba go usuwać moze je miec ale i tak na nie nie widzi. W schronisku non stop by ropiało dlatego trzeba by je usunąć. Quote
Justyna_wolontariat Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Neli w schronisku mieszka w biurze ma ciepły kojec, mozna poczekać az kaszel minie choc róznie to bywa z czasem, czasmai przechodzi po tygodniu a czasmi po miesiacu... Quote
mycha101 Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Sytuacja się komplikuje. Rozmawiałam z Jo37, ona miała ostatnio sunię, która obecnie jest na diagnostyce z podejrzeniem parwowirozy. Jeśli się okaże, że mała ma parwo, to Jo37 nie może wziąć niezaszczepionego (nie wiem czy tak się to pisze:)) psiaka do siebie. A jeśli wszystko będzie ok, to ją weźmie, ale mała będzie musiała dużo czasu spędzać w domku sama. Jak da radę, to nie będzie problemu. Jeśli będzie potrzebna operacja oka, to rekonwalescencja już u mnie w domku. Tam ewentualnie przeczekamy kaszel, dal dobra moich zwierzaków. Teraz kwestia transporu. Do poniedziałku i tak trzeba czekać na wyniki parwo u tamtej suni. Widzę to tak, że dopiero w przyszłym tygodniu będziemy ją przewozić do Wawy, tak żeby na weekend była u mnie lub Jo37. Może być? Czy schronisko może małą odrobaczyć? To bardzo ważne. Kaskę na piguły mogę przesłać. To mają być oczywiście dobre piguły, te najlepsze na wszystkie pasożyty. Koszt ok. 25 zł. Jestem na bieżąco, bo mój Kufi niedawno takie dostał, tylko on jest cięższy o połowę. Załóżmy jednak, że to jest 25 zł. Justyna odezwij się jak możesz, jeśli kaska potrzebna to robię przelew, tylko dane do przelewu będą potrzebne. Ale się rozpisałam:lol: Quote
malagos Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 A moze ktos inny da dom tymczasowy? Na wątku transportowym umieść informację, ze szukasz transportu z Rudy do Warszawy. Quote
zaba14 Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Bannerek poprawiłam więc jesli ktoś chce to może sobie wziąść w poprzednim poscie już zmieniłam tamten na ten ;) Quote
Justyna_wolontariat Posted October 27, 2006 Author Posted October 27, 2006 Neli jest zaszczepiona duramune to szczepiona 5 składnikowa i na wsieklizne jest tez odrobaczona i odpchlona choc kapiel by sie jej przydało w jakims porzadnym szamponie dla psów z wrażliwą skórą ale to już w domu. Neli jest odrobaczona Zypyranem to jeden z najlepszych srodków na wszytskie pasozyty, wiec o to obaw nie ma. Dzis doslowenie ejszcze przed h dostałam telefon od pani z Wisły obiecała dac odpowiedz do poniedziałku w sprawie domu dla sunie. Quote
emir Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Justyna_wolontariat napisał(a):Neli jest zaszczepiona duramune to szczepiona 5 składnikowa i na wsieklizne jest tez odrobaczona i odpchlona choc kapiel by sie jej przydało w jakims porzadnym szamponie dla psów z wrażliwą skórą ale to już w domu. Neli jest odrobaczona Zypyranem to jeden z najlepszych srodków na wszytskie pasozyty, wiec o to obaw nie ma. Dzis doslowenie ejszcze przed h dostałam telefon od pani z Wisły obiecała dac odpowiedz do poniedziałku w sprawie domu dla sunie. Witajcie - mogę przyjąć suńke do przytuliska naszej fundacji; wyleczyć; skonsultowac okulistycznie i jesli będzie potrzeba operować oczko; pozostaje sprawa jaknajszybszego transportu do mnie;i potem pomocy finansowej na w/w leczenie czekam na kontakt EMIR Quote
WISNIA Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 tli się nadzieja na uratowanie oczka:lol: Quote
mycha101 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Justyna dzięki za info. Cieszę się, że mała jest zaszczepiona. Emir dzięki za chęć pomocy. Chodzi przede wszystki o to, że mała ma kaszel, który może być zaraźliwy. To mnie najbardziej martwi. Reszta nie stanowi dla mnie problemu. Skoro mała była szczepiona może zostać u Jo37, czyli już blisko mnie. Z drugiej strony może właśnie w Fundacji powinna przeczekać swoją chorobę. Sama nie wiem. Ja czekam do jutra na info o Bince (czy została w nowym domu), jeśli tam zostanie to Neli jest moja!!!!:mad: Quote
emir Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 mycha101 napisał(a):Justyna dzięki za info. Cieszę się, że mała jest zaszczepiona. Emir dzięki za chęć pomocy. Chodzi przede wszystki o to, że mała ma kaszel, który może być zaraźliwy. To mnie najbardziej martwi. Reszta nie stanowi dla mnie problemu. Skoro mała była szczepiona może zostać u Jo37, czyli już blisko mnie. Z drugiej strony może właśnie w Fundacji powinna przeczekać swoją chorobę. Sama nie wiem. Ja czekam do jutra na info o Bince (czy została w nowym domu), jeśli tam zostanie to Neli jest moja!!!!:mad: jest to zapewne zapalenie górnych dróg oddechowych; trzeba jak najszybciej zacząć leczyć- koniecznie ( antybiotyk + leki wspopmagające odporność organizmu);trzeba też konsultacji okulistycznej; stan zapalny może b. żle rokować co do oka; podtrzymuję propozycje i czekam na info pozdrawiam' EMIR Quote
mycha101 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Emir, gdzie trzeba małą dowieźć? Ona jest w tej chwili w schronie w Rudzie Śląskiej, dziś sobota to nie wim czy da się coś załatwić. Ja mieszkam bardzo daleko i mogę tylko liczyć na pomoc kogoś, kto tam jest. Justyna pomaga w tym schronie, ale wiem, że nie ma jej na dogo w weekend. Po pierwsze transport, jak ten będzie to można dalej działać. Jeszcze raz wielkie dzięki. Kaskę też przeleje na malutką. Quote
zaba14 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Schronisko wspolpracuje z ludzmi wiec jesli ktoś chciałby ją wziąść w weekend to nie ma problemu adopcje sa cały tydzien.. chyba oprocz jednego dnia w ciagu tygodnia.. Justyna w tej chwili jest Krakowie, wiec najlepiej kontaktować się telefonicznie, mała jest leczona.. jednak wiadomo ze szybciej doszłaby do siebie gdyby była w domu.. Quote
mycha101 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Zdecydowałam, że Neli najpierw pojedzie do Fundacji Emir. Tam dojdzie do siebie. Nie zrozumcie mnie źle, ja też zapewniłabym jej najlepszą opiekę, ale po operacji (jeśli taka będzie) przy małej ktoś musi być, a my pracujemy, i jeszcze ten kaszel. Quote
mycha101 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Może nie powinnam podejmować jeszcze żadnych decyzji dot. Neli, ale ja wiem, że ona trafi do mnie. Nie dała mi dziś w nocy spać:cool3: . Binka zostanie w Wawie, mam takie przeczucie. Cokolwiek by się nie wydarzyło Neli pomogę!!! Quote
zaba14 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Mycha może zadzwon do Justyny i pogadaj o organizacji Emir bo jakby nie było Justyna powinna o tym wiedziec i zadecydować, chociaz pewnie sie zgodzi bo to lepiej dla suni... Quote
emir Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 [quote name='mycha101']Zdecydowałam, że Neli najpierw pojedzie do Fundacji Emir. Tam dojdzie do siebie. Nie zrozumcie mnie źle, ja też zapewniłabym jej najlepszą opiekę, ale po operacji (jeśli taka będzie) przy małej ktoś musi być, a my pracujemy, i jeszcze ten kaszel. mapka jak do nas dojechać na naszej stronie: fundacja-emir.org lub: www.emir2.prv.pl EMIR Quote
zaba14 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Mycha i co ustaliłyście już cos? :cool3: Quote
mycha101 Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Dopiero wróciłam. Czy dzwonili z Fundacji Emir? Justyna ma spytać, czy jej koleżanka zabirze małą w poniedziałek do Wawy. Stamtąd ja ją przetransportuję do Żabiej Woli. Czekam na wieści od Justyny. Oby się udało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.