Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 478
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mamuśka wracaj do zdrowia- teraz musisz być silna i zdrowa. mycha101- gratulacje! zostaniesz psią nianią... oby tylko szczeniorki przetrwały ten atak leków...:ices_bla:przetrwają...będą silne wesołe i kochane-jak mamusia...

Posted

Mycha101 nie mart się na zapas wszystko się ułoży teraz najważniejsze by mała Neli wyzdrowiała. Mycha teraz może być już tylko lepiej i dla Ciebie i dla małej Neli ;) Neli trzymaj się zdrowiej nam!!!

Posted

Chciałabym wreszcie napisać, że jest duuuużo lepiej, ale nie mogę:angryy:. Humorek i merdanie ogonkiem jest cały czas. Pani Krysia wyprowadza ją na dworek i tam sobie zrobi co trzeba, troszkę powącha i do domku. A na dodatek zostanę babcią:evil_lol:

Posted

trzeba czekać, nic się tu nie wymyśli. Ta ciąża to jej zdrowia nie dodaje, to też trzeba wziać pod uwagę... O Boze, ile ten psiul musi przejść, miejmy nadzieję, ze wyładunek będzie miała lekki.

Posted

mycha101 napisał(a):
Wróciłam niedawno z fundacji. Maleństwo jest w ciąży!!!
Pozdrowiłam ją od wszystkich i powiedziałam, że dużo osób o niej myśli i życzy szybkiego powrotu do zdrowia, kazałam kaszlowi iść precz. Neli jest psim wesołkiem. Dostała ode mnie zabaweczkę i od razu zaczęła się bawić. Noskiem uderzała w kurczaka żeby piszczał. Dobrze, że pomimo kaszlu ma dobry humorek.
Co teraz będzie? Ma małe szczeniaczki w brzuszku:placz:


To co i u mnie. Wesoło w domu. Cztery słoneczka baraszkują i robią porządki

Posted

Jest coś dobrego, mała ma ten kaszel mokry, to już coś. W środę jadę w odwiedziny. Emir powiedziała, że jeśli nie będzie porawy w ciągu trzech następnych dni, to zmieni jej lekarz antybiotyk na mocniejszy. Kiedy ja ją do domku zabiorę:shake:

Posted

Oj malutka powoli wracasz do zdrowia.. ale co sie dziwic tyle energii oddajesz maluchom.. a wiadomo ile ona ich ma? i co sie stanie z nimi po urodzeniu? będziemy szukac domków?

Posted

Myślę, że jeszcze nie czas jest rozmyślać nad losem szczeniaków, teraz najważniejsze jest zdrowie Neli. Wracaj do zdrowia kochana, czekamy na ciebie z niecierpliwością:loveu:

Posted

mycha101 napisał(a):
Jest coś dobrego, mała ma ten kaszel mokry, to już coś. W środę jadę w odwiedziny. Emir powiedziała, że jeśli nie będzie porawy w ciągu trzech następnych dni, to zmieni jej lekarz antybiotyk na mocniejszy. Kiedy ja ją do domku zabiorę:shake:


To jest powtórka z mojej Mimi. Przyjechała do mnie z nosem zapchanym ropą i uporczywym kaszlem. Przez dwa tygodnie było noszenie ją na zastrzyki, ale po nich jeszcze jakiś czas kaszel nie ustępował. Pamiętam, że kaszel trwał długo.Różnica taka, że ja o kinder niespodziance dowiedziałam się na jakieś dwa tygodnie przed oszczenieniem. Wysypało się trzy niespodzianki.
Dzisiaj właśnie zjadły mi unikatową książkę. Tak że nie martw się, wszystko będzie dobrze.

Posted

No to wreszcie jest jakaś dobra wiadomość:lol: kaszel z mniejszą częstotliwości męczy Neli. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Troszkę można się pocieszyć:cool3:
Jutro wymiziam i utulę i zrobię zdjęcia.

Posted

mycha101 napisał(a):
No to wreszcie jest jakaś dobra wiadomość:lol: kaszel z mniejszą częstotliwości męczy Neli. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Troszkę można się pocieszyć:cool3:
Jutro wymiziam i utulę i zrobię zdjęcia.


ufff... troszkę sobie odsapnie Nelcia... :cool2: jak już ją puści wstrętne choróbsko- niech Nelucha odpoczywa i regeneruje siły... musi być silna, zdrowa i gotowa do wyklucia maleństw... ty też się przygotuj mycha101 na inwazję szkodniczków... :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...