Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dada M- Hyde mial tak wiele niefartu, jego legendarna opinia itd. Ja wczesniej w 2006 roku juz probowalam cos w jego sprawie zrobic- byl oglaszany wszedzie... na forach itd. wtedy nikt nie wsparl, a ja nie mialam warunkow ani mozliwosci, wiec wszystko ucichlo ... to dzieki Panca ktora tez na pytanie : pomozesz? Powiedziala stane na glowie... I Doddy ktora powiedziala- wyciagne go... Zarty zartami ale ja naprawde bym pewnie stala pod schronem z psem pilnujacym samochodu...
Strasznie niesprawiedliwe ze dopiero tuz przed jego smiercia sie udalo..ale przynajmniej sie udalo! On chyba strasznie nie chcial odejsc w schronisku wiec walczyl do konca zeby z niego wyjsc. bardzo sie zwiazal z Asia... On chyba uwierzyl ze wreszcie wyszedl do DOMU... i wtedy odszedl...to byl bardzo dumny pies. Taki jak moj Drop czy Gap Panci...pewnie kazdy ma ''Swojego'' psa takiego w pamieci... A Hyde nie zostanie zapomniany. Ja go nadal widze zapraszajacego na spacerek, wtulajacego sie bokiem w nogi, filuternie zerkajacego w bok... No i Topaz biegajacy, cieszacy sie zyciem...

Sorki dziewczyny- ale mam gule w gardle i jest mi naprawde ciezko...

Posted

To prawda, Hyde był wyjątkowy. Walczył do samego końca - pamiętam jego pierwszy atak, ten niesamowity hart ducha.
I to, że nawet nie uśmiechnął się krzywo do nas, gdy trzymaliśmy mu pysk, wykręcaliśmy ciało, nakłuwaliśmy igłami.
On wiedział, kto jest mu przyjacielem.

Mam słabość do takich psów - mogą warczeć, mogą kąsać, mają charakterki i zmienne nastroje, ale gdzieś za tą skorupą kryją się wspaniałe, mądre, dumne psy, kiedyś skrzywdzone, ale wciąż mające miejsce w serduchu dla "swojego ludzia". Im bardziej trzeba drążyć, im bardziej trzeba się starać - tym większa satysfakcja, gdy taki pies zaczyna Ci ufać.

Opiekunka Ola z geriatrium nie czyta dogomanii - ale wielki szacunek dla niej, że dbała o Hyde'a, że się go nie bała, że miała do niego sentyment. Myślę, że Hyde przez te ostatnie miesiące w schronisku czuł się choć trochę szczęśliwy.
Odszedł jako pański pies - jestem przekonana, że tak właśnie się czuł.

Posted

Dziewczyny- serce placze na widok tych psiakow ale ja ze swej strony nic juz nie biore na barki- czekam tez na odpowiedz od osob sposnorow w sprawie dolaczenia Szejka do skarpetki, do Ani tez chyba przyjedzie 16 letni Corso WNK z miejsca gdzie 50 psow szuka na juz DT- bo licytuja wlasciciela, i traci teren gdzie psy sa...wiadomo jaki rezultat.Ale to juz Ani decyzja.

Ale jezeli Szejk, Topaz i Corso znajda dom, to mnie sie strasznie spodobal Owidiusz...a Klara ma Ogarowate spojrzenie- moze trzeba udezyc do ludzikow od Ogarow?

Posted

siakaś cisza straszna u psiaka:-(

prawdopodobnie uda mi sie załatwić transport Szejka na poniedziałek do Bydgoszczy...i tu pytanko - dałoby radę go odebrać od transportujacych w Bydgoszczy i dowieźć do Brodnicy?

Posted

[quote name='andzia69']nowe zdjęcia mają jutro zrobić jak sie uda:) odnośnie jedzenia -wetka powiedziała, ze może go ciągnąć szyja, trochę boleć i dlatego ma trudności w jedzeniu jeśli jest na poziomie podłogi...rany są baardzo głębokie, mogły porobic sie też zrosty gdzieś w środku i to też trochę mu moze "ciążyć"

to w takim razie przydalaby sie koniecznie szybko miska na podwyzszeniu
wprawdzie jestem w tym miesiacu zdrowo do tyłu ale taki stojak mogę Szejkowi zasponsorowac
komu i ile przelac :razz:

Posted

avii- u Ani czeka juz dla Szejka stojak na miski...i cytujac Anie: bedzie jadl co mu bedzie najbardziej smakowac i co sobie zazyczy... ;).

Natomiast jezeli nie masz naprawde bardziej potrzebujacej bidki i cos chcesz dla Szejka to by moze uzgodnic z andzia69 jakie szelki na podroz ? Bo obroza odpada...

Andzia69 zadaj pytanie Ani- moze ktos z jej sasiedztwa np. jezdzi do Bydgoszczy?

Posted

Ot czas na rewaloryzacje zobowiazan, odplakanie straty Hydzika, otrzasniecie sie...

Teraz trzeba pana Topazika do wlasnego domku wyekspediowac, Szejki musi dojechac i wyzdrowiec- i tez mam nadzieje trafi szybko na jakis fajny domek. Jak sie ktores kojcowe miejsce zwolni to dam znac i pomyslimy, szczegolnie ze Zima niedlugo bedzie...
Z bazarkiem ruszamy bo Asty w potrzebie a i skarpetka pusta...

Szejki ma naprawde glebokie te rany, wiec tez bedzie potrzebowal bardzo wsparcia...

Cioteczki- jezeli znacie jakies osoby ktore sie specjalizuja w ogloszeniach dajcie mi znac- zwroce koszty. Trzeba zaczac kampanie ogloszeniowa.

Posted

Doddy - Kochana Cioteczko- to poprosze Topazika jezeli mozesz i dasz rade. tekst juz jest, tylko wybrac zdjecia.

Szejki chwile musi sie zaaklimatyzowac jak dojedzie , zobaczymy co z szyjka i jaki ma charakter...


wklejam tu na pamiatke wspolny nanerek Hydzika z Topazikiem:

Posted

w szeleczki go wyposażymy:) transport poniedziałek lub wtorek - do końca tyg. powinnam wiedzieć...gorzej z tym co dalej - czyli Bydgoszcz-Brodnica:cool3: pisałam do Ani...ale jeszcze wiesci nie mam...


hmmm...jeszcze zapytam czy długo im zejdzie załatwianie spraw w Bydgoszczy...bo moze udałoby się im podrzucić psiaka do miejscowosci Świecie (bo to blizej Brodnicy)...no ale pewna nie jestem czy tak by się udało...

Posted

Halo!
wykupuje 5 pakietow na ogloszneiowym bazarku:
http://www.dogomania.pl/threads/211484-40-ogłoszeń-za-10-zł-SOLIDNA-SPRAWDZONA-FIRMA!!!-)))-Do-31-lipca-na-Fundację-SOS?p=17293089&viewfull=1#post17293089

1. szejk
2. topaz
3. Fundacja AST- doddy- chcesz takie ogolne info o fundacji? O adopcjach psiakow?
4. Dada M- podeslij jakiego psiaka ktorego bys chciala oglaszac
5. APSA- podeslij jakiegos psiaka ktorego bys chciala oglszac.

Posted

Wszyjstko Ci dam, ale chwila moment bo jak wstałam i odpaliłam kompa to nie wiem w co klikać :)
Na wątku Ptyśka i Tyś objawiona. Ptysiek swoją delikatnością słonia za karę Cię powali, że o nim nie pamiętasz!

Posted

Powiedz tylko slowo a dorzucimy wyzelkow :):):):):)
Mam zaczac wymieniac?

Kpina - w Koszalinie- mix wyzla z owczarkiem
Corso- 16 letni wyzelek WNK
Bezimienny z Palucha- szorsciak brazowy
Gufi- WNSZ-mlody,chory , na specjalnej diecie
u Ati: Bozenka- mloda, sliczna.
Magnum- czarny WNK

I wiele wiele innych....

doddy napisał(a):
Mi Ptysia możecie pomóc ogłaszać. Bo mało co mi zostało do ogłaszania w tej fundacji :) Taki ruch, że nam psów niedługo braknie :)

Posted

Pamietam ale leniwca mam Lol... niech powala ale jak juz w domku bedzie....;)
Musimy pooglaszac bo bazarek lada dzien rusza i trzeba rozreklamowac... Bo u Ciebie na stronie pustkami jednak nie zieje- i chyba zostaly te same ''rodzynki'' , co?

Posted

Zostały te gwiazdy co albo czekają na sterylki i na przeniesienie do Happy Endów (bo zostają w DT), albo zostały takie diabełki tasmańskie, co ich adopcja będzie trwać, trwać... ale za to zaraz dojdą 2 nowe - Masza od Andzi i szczeniak od rolnika, który przyjeżdża w sobotę.

Posted

A ja teraz jak mam staruszki w domu to brakuje mi młodego, pełnego życia psa. Trochę Parapet nadrobiła, ale ona też mało aktywna w sumie. Dobrze, że ja te tymczasy mogę brać :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...