Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Tyz bym chciala domek :(. Ech... Nic trza kombinowac... A ja myslala ze wy z Arta to w tym domku co za plotem i juz mnie kusilo zeby napisac jaki ladny ogrodek macie ....:):):) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 ja też popytam kilka osób , może się uda no ja też uważam ,że nie ma go co przenosić na chwilę do mnie , ale oczywiście jeśli będzie trzeba to miejsce czekać będzie Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Aniu Dziekuje. Trzymam mocno kciuki zeby sie Domowy DT pojawil, gdyby doddy nie poruszyla tematu ja bym nie byla swiadoma ze np. kojec moze byc zbyt wymagajacym dla niego srodowiskiem. Ot niedociagniecia internetu- co innego widziec a co innego czytac... Nic tylko musimy sprobowac znalezc takie miejsce. Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Byłam u Ani to wiem, że warunki ma super i wielkie serce. Ja się tylko zimy boję, że przy tych problemach z oddychaniem Hyde będzie miał strasznie kiepsko... bo on nie wydoli by ciałem i oddechem ogrzać się w budzie. Do zimy jestem spokojna. :) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Topaz bardzo dobrze, śmiga po trawce jak przed operacją, szczeka ;) W dzień już nie wymiotował, kolację zjadł ze smakiem. W poniedziałek mam z nim jechać do weta ,pobierzemy krew aby zobaczyć czy wyniki się poprawiły po wycięciu śledziony. Topazik zrobił się bardziej przytulaśny , bardzo się cieszy jak wychodzi na spacery. Worek 14 kilowy karmy wystarczy na miesiąc, ta karma bardzo dobrze mu służy. Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Ania, mi to trza jak krowie na rowie, czyli powiedzieć konkretnie, tydzień wcześniej że mam zamówić :) Od razu zamawiam 2 worki, bo ze sklerozą bywa różnie... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 haha ,no to zamawiaj - bo i tak z krakvetu tydzień zanim dojdzie;) Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Ania- Ty podmienilas Topaza, prawda??? Ja nie wierze oczom...on sie zaokragla! Niedlugo zejdzie na Gusie! hihihihihihihi Topaz chyba uwierzyl- UWIERZYL- ze wyjazd do weta nie oznacza porwania tylko li i jedynie wycieczke, i ze ma swoje fajniutkie miejsce, i ludzia co go kocha i mizia, ot maly psi raj :). Mozliwe tez ze sie juz zaczynal zle czuc, a Ty mu pomoglas, i teraz na przeciwbolowych czuje roznice, wie do kogo pojsc sie wtulac z podziekowaniem :). Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Zamówię karmę w sobotę laski. Zamówię w Kar-mie bo cena różni się o 1zł a dostawa jest w 1 dzień, a nie 7... Jutro mnie nie ma, muszę swoje astowe dzieci ogarnąć. Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 ograniaj, ogarniaj a ja z samego rana z Ptysiem sle paczke do Karoli na bazarek Wyzelkowo- Astowy. Juz zapakowalam. Uprzedz ja ze w pudle po pieluszkach :lol::lol::lol: Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Eee lepsze są niespodzianki :) Ale dla mnie prezent jest? :diabloti: Ja lubię prezenty. :loveu::loveu::loveu: Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 doddy napisał(a):Eee lepsze są niespodzianki :) Ale dla mnie prezent jest? :diabloti: Ja lubię prezenty. :loveu::loveu::loveu: :PROXY5: Ale to ja mam tam zapakowac...? Zeby Karola opylila w ferworze walki?? Myslalam ze przywioze osobiscie...:diabloti: Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Ano zapomniałam, że muszę zacząć studiować książkę kucharską bo mnie odwiedzisz. Może być więc łosobiście. :) Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 doddy napisał(a):Ano zapomniałam, że muszę zacząć studiować książkę kucharską bo mnie odwiedzisz. Może być więc łosobiście. :) Nie musisz... o ile pamietam Chlopska chata i takie tam sa na glownych drogach Polski i tam daja : jajeczniczke na kurkach , smalczyk wiejski i takie tam drobnostki plus sledzia w smietanie... Nic wiecej kochana jesc w ramach odchudzania nie bede...No , moze jeszcze zrobie wyjatek na rybki u Ani od znajomego co wedzi... I Rydze- MARZE sprobowac Rydze z patelni . No ale jak bys miala w zanadrzu kiszonego ogorka... to siem skuszem :):):). Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Ogórka nie mam, ale mam kurki i jajka od kur wiejskich. Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 OOOO widzisz? A maselko? Maselko od krowki? Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Masło to mam... ze sklepu. Jajecznicy z kurek Ci nie zrobię. Ale sos włoski z kurkami i kurczakiem umim! Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 doddy napisał(a):Masło to mam... ze sklepu. Jajecznicy z kurek Ci nie zrobię. Ale sos włoski z kurkami i kurczakiem umim! Ni mam pojecia co to za potrawa hihihi. W kazdym razie tak jak mowie- nie przejmuj sie kulinarnie, no chyba ze baaardzo chcesz ;). Odrobisz w psiech goscinnosc...Juz ja z andzia69 bedziemy mialy sprawe... Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 A ja wiem jakie Wy sprawy będziecie mieć, Ty o Szejka a ona mi wcisnąć Midasa próbuje. Ale póki co to ja nic nie biore!!! Hyhy idę na odwyk! Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Alez ja Tobie Szejka nie oddam- Moj ci On Moj!- jedynie skarpeteczke Szejkowa ;) Midasa? A nie- nie mowila nic o Midasie hehehehehehe Quote
doddy Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Midas to amstaff. Staruszek fajniutki. Siedzi w schronisku w Kielcach. Quote
Katcherine Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 A to Ja jestem bezpieczna... amstafow do kojcow nie dajesz :):):). a Hydzika lubisz to go nie wymienisz na staffa jezeli nam sie uda fotelik mu zzalatwic. Masz jakies wiesci od Hydziatka? Dobrze ze Topazik u Ani tak sobie rekonwalescencje przeprowadza... Boje sie teraz Hydzika sledziony... ech. I na Szejka nie nagaduj bo moze sie okazac ze jak jednak Hydzik do kojca pojedzie to moze sie okazac ze przyjazn zapanuje i dostanie psijaciela Szejkusia jako podusie presonalna i grzejniczek. Tak bylo z Grysiem i Dropsiem- az mi sie wierzyc nie chcialo jak oni OBAJ sie uwielbiali...Grysiek- ten co zjadal wszelkie psie, a Dropus byl jego i koniec. A Dropek bronil Gryska, i nie dawal poniewierac seniora. Grysiek byl zachwycony i korzystal ile sie dalo... Quote
doddy Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Ja to się przerabiać już nie dam, postanowiłam być twarda! Drogie panie, miłego dnia, spadam po Corso i wiozę do DT. :) Quote
kika22 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Katcherine napisał(a):ps. kurcze strasznie tu pusto , Biedactwo :(. za dużo tragedi na dogo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.