Klaudia M. Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 kizimizi napisał(a):widze cos sie rusza Jak najbardziej:) jednak ciągle potrzebujemy deklaracji finansowych na dt i karmę. Także proszę nas wszędzie ogłaszać:) Quote
elaja Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 O , ile gości u Wikuni , aż miło tu zaglądać:multi: Dla małej dzikuski ( no już nie zupełnie dzikuski - ale to wyłączna zasługa Klaudii:loveu: ) to nadzieja na lepszą przyszłość i szansa na to ,że w końcu znajdzie dom . Quote
wtatara Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 czy wiesz ile ten tymczas ma kosztować miesięcznie ? Quote
Klaudia M. Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 Sprawdzamy/weryfikujemy jeden domek koszt wynosi 300 zł. miesięcznie. Quote
wtatara Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 ale czy w to wchodzi karma, czy nie. To wazne Quote
Klaudia M. Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 wtatara napisał(a):ale czy w to wchodzi karma, czy nie. To wazne Z tego co zrozumiałam karma osobno, co sądzisz o tej stawce? Orientujesz się w tym troszkę? Quote
kizimizi Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 moim zdaniem sporo. Do tego dojdzie 80-100zl karmy Quote
azalia Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 A co z Luką,onna już nie szuka domu,jest ogłaszana.Klaudio,czy jej "właściciel"opiekuje się nią tak jak powinien? Quote
Klaudia M. Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 Ostatnio czyli miesiąc temu Luka była z sąsiadem w Czernej. Lukunia przyszła do mnie na posesję, posiedziała troszkę. Daliśmy jej karmę-skubła troszkę i poszła. Także nie była głodna, wyglądała ładnie. Po sterylce przytyła, zrobił jej się taki fajny brzusio. Sąsiad nie jest złym człowiekiem, nie bije Luki i traktował ją dobrze jak na realia na wsi, był pewien że sąsiedzi będą Lukę dokarmiać- traktował nas jak darmowy hotel. Mieszkałam z sąsiadem i Luką prawie pół roku, wiec wiedział że dbam o psy-zarówno o swojego jak i jego. Więc jego zachowanie było przemyślane. Nie mogę powiedzieć "że zajmuje się nią teraz jak powinien" bo ja traktuje psy inaczej niż on, dla mnie co innego jest normą. Moje sunie przy nim by zginęły:D one nie wychodzą na pole gdy pada, żeby im dupki nie zmokły:) A Luka siedziała na polu w niskich temperaturach, na noc czy w zimniejsze dni przychodziła pod nasze drzwi i drapała, że chce wejść. Wprowadziłam się na wieś jakiś rok temu, więc wcześniej dawała sobię rada "jakoś" sama. Smutne to, ale nie umiałam jej pomóc. Została wysterylizowana, także nie będą ją męczyć już kolejne ciąże. Quote
wtatara Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 co ja sądzę- nie wiem jaka ona duża? Za hotelik tak sie płaci a za większe nawet wiecej. A DT , nocóż jeśli 300zł to z karmą.DT nie płacą podatków,więc muszą byc tańsze. Ja miałam sunię na DT za 200zł plus karma i leczenie. Quote
Jo37 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Jestem na zaproszenie. Niestety nie jestem w stanie pomóc ani finansowo ani jako DT. Quote
elaja Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 wtatara napisał(a):co ja sądzę- nie wiem jaka ona duża? Za hotelik tak sie płaci a za większe nawet wiecej. A DT , nocóż jeśli 300zł to z karmą.DT nie płacą podatków,więc muszą byc tańsze. Ja miałam sunię na DT za 200zł plus karma i leczenie. Wika nie jest dużym psem , gdy dorośnie nie powinna ważyć więcej niż 16-18 kg . Na temat kosztów nie chcę się na razie wypowiadać , natomiast największy problem polega na tym ,że Wika jest psem unikającym bezpośredniego kontaktu z człowiekiem , psem , który nigdy nikomu nie pozwolił się dotknąć ( reaguje bardzo nerwowo , odskakuje jak oparzona i stara się uciec ) nie można jej założyć obroży , nie ma mowy o spacerach na smyczy. Ideałem byłby dom z ogrodem , solidnym ogrodzeniem , a do towarzystwa - pies zupełnie pozbawiony agresji i kochający cały świat , a ludzi w szczególności... Liczyłam się już z tym ,że jeśli moje wielkie rude cudo :loveu: znajdzie dom Wika w ostateczności trafi do mnie . Pomysł zły i kompletnie nie trafiony , ale na zasadzie wyboru mniejszego zła - lepszy taki niż żaden. Niestety , Timur nadal u mnie więc niejako temat umarł śmiercią naturalną... To jak szybko i gdzie trafi Wika uzależnione jest niestety od deklaracji , jeśli uda się jakieś uzbierać. Quote
abra64 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 jestem na zaproszenie na razie niestety nie mam jak pomóc bo u nas w schronisku tyle bid, że zbieramy ciągle na coś . Postaram się porozsyłać Quote
ataK Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 I ja tu z zaproszenia. U mnie DT odpada w przedbiegach, bo nie mam ogrodzenia, więc albo psiak posłuszny, albo dający się prowadzić na smyczy... A finansowo... no cóż, bida :( Podrzucę więc tylko. Quote
Klaudia M. Posted July 17, 2011 Author Posted July 17, 2011 Historyjka z wczoraj:) Mąż robił elewacje zaraz widzi Sabcie i Wikę (siostry), że coś niesamowicie ciągną przez krzaki i wysokie trawy. Podchodzi do nich a one taszczą wielką cukinię:D podobno była większa od nich. A mają około 40-45 cm w kłębie (Nie wiadomo gdzie chodzą na grande, a szkoda bo ja uwielbiam cukinie:/ ) W każdym razie gdy mąż szedł w ich stronę, przyspieszyły i uciekły z tą cukinią w pyszczkach w krzaki. I zaczęły ją rozbierać na części pierwsze:] Mąż musiał po wszystkim zatrzeć dowody zbrodni i posprzątać po nich:D Ja rozumie ukraść kurę ale warzywo?:D Cóż nie wiem jak wasze psiaki, ale moje bardzo lubią też surową marchewkę. Raz dałam Sabie cytrynę, krzywiła się jak fix ale zjadła....ale potem ją strasznie sikało, więc jej już nie daję:P Raz jeszcze dziękuje wszystkim za odzew:) Quote
Klaudia M. Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Igiełka napisał(a):Klaudia M dzięki za zaproszenie :) Bardzo proszę, miło mi Ciebie tutaj gościć:) Quote
Klaudia M. Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 wtatara napisał(a):deklaracja stała- 15 zł wpłacone Nawet nie wiem jak dziękować, jestem Twoją dłużniczką! Quote
Javena Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Jestem z zaproszenia. Nie mam czasu czytać całego wątku. Dom tymczasowy dla strachulca ,odpada.Mam jednego w domu,co boi sie własnego cienia,choc jest u mnie już 1,5 roku. No i dwa koty. Mogę wpłacić jakąś skromną dyszke ,chyba na hotelik? Czy to dla Wiki? Do Czernej często jeżdze do Sanktuarium. Cudowne miejsce. Polecam. Quote
Klaudia M. Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Javena napisał(a):Jestem z zaproszenia. Nie mam czasu czytać całego wątku. Dom tymczasowy dla strachulca ,odpada.Mam jednego w domu,co boi sie własnego cienia,choc jest u mnie już 1,5 roku. No i dwa koty. Mogę wpłacić jakąś skromną dyszke ,chyba na hotelik? Czy to dla Wiki? Do Czernej często jeżdze do Sanktuarium. Cudowne miejsce. Polecam. Witam, zbieramy pieniążki na potrzeby Wiki na hotelik lub dt od września i w razie potrzeby na wyżywienie. Szukamy takiego miejsca, w którym z Wikunią będzie się pracować. Gdzie jej szanse na normalność wzrosną. Dla mnie i dla Wiki każda złotówka jest na wagę złota! Także bardzo dziękujemy:) Zapraszam, chętnie przyjmuje gości...mieszkam w fajnym miejscu w Czernej. Otaczają mnie lasy i pola, także zapraszam z rodziną i pieskiem (jeżeli się uda). Quote
wtatara Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Javena masz rację- Czerna i Mogiła to miejsca , które mają w sobie jakąś tajemniczą moc. Quote
Javena Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 wtatara napisał(a):Javena masz rację- Czerna i Mogiła to miejsca , które mają w sobie jakąś tajemniczą moc. No ,popatrz ,słyszałam o Mogile ,A JESZCZE TAM NIE BYŁAM . Do Czernej jezdze bardzo czesto. Klaudia dziekuję za zaproszenie. Pomyśle. Quote
wtatara Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Javena napisał(a):No ,popatrz ,słyszałam o Mogile ,A JESZCZE TAM NIE BYŁAM . Do Czernej jezdze bardzo czesto. Klaudia dziekuję za zaproszenie. Pomyśle. Zapraszam do Mogiły- naprawde warto. W pierwszy piatek miesiąca są czuwania całonocne Quote
Klaudia M. Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Aż wstyd się przyznać ale ja pierwszy raz słyszę o Mogile. Ps. Pieniążki od wtatara i anonim AB są już na koncie. Raz jeszcze dziękuje i zaznaczam, że póki co pozostaną- nie ruszone, bo Wikunia przebywa u mnie całkowicie nieodpłatnie do końca sierpnia. I jeszcze jedno pytanie, bo mi nie daje spokoju, czy nie powinnam wypisywać jakiegoś potwierdzenie wpłaty/ umowę, że te pieniążki wpłynęły i zobowiązuje się je wykorzystać na konkretny cel? Pierwszy raz organizuje zbiórkę pieniędzy i chciałabym pod każdym względem być w porządku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.