Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak jak pisałam wcześniej Wika jak na dzikiego psa jest grzeczna. Co prawda zniszczyła nam fotel, ale rozumiem że tak zareagowała na to że została na kilka godzin- nagle sama w zamknięciu i jestem wstanie to zrozumieć:) Poza tym mąż ma obawy (słuszne) że czym dłużej Wika zostanie z nami, to tym bardziej się do niej przywiąże i nie będę mogła się z nią rozstać. Już teraz nie wyobrażam sobie, że będę musiała narazić ją na stres jakim jej zmiana otoczenia...a co będzie za dwa miesiące...

Pierwsze tygodnie życia spędziły w tej ciemnej komórce....bardzo żałuje że ich nie zabrałam, bo teraz nie było by problemu.


Edit: Ronja, Kasia zaleciła żebym karmiła ją z ręki i nie narzucała się, bo to ona musi się przełamać wiedząc że nie jest do niczego zmuszana. Poza tym mamy stosować "sygnały uspokajające" w sensie ziewanie czy oblizywanie ust. Wydaje mi sie, że nie można nic więcej zrobić. Po prostu nie mam wiedzy na temat psów, wszystkiego się uczę dowiaduje na bieżąco. U mnie w domu "rodzinnym" psy spędzały życie przy budzie na łańcuchu i tak tez umierały. Nikomu do głowy by nie przyszło, że z psem można pracować...czy że pies może odczuwać coś więcej niż głód.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Klaudio , ja też się dołożę . Napisz jeszcze na Wątku Krakowskim , że dt lub bdt potrzebne na cito i co jakiś czas przypominaj prośbę . Może zmiana tytułu wątku zwróci też czyjąś uwagę.

Posted

Klaudia M. napisał(a):
Napisałam już prośbę o zmianę tytułu wątku, czekam na akceptacje. Co to znaczy cito?

Możesz sama zmienić - wejdź na pierwszy post kliknij edycja , później zaawansowana edycja , wymaż stary tytuł i wpisz nowy , zaakceptuj i po sprawie . Cito to po prostu " na już" - taki zwrot medyczny.

Posted

Wikunia póki co nadal jest nie ufna względem człowieka. Aczkolwiek jestem już w stanie bez problemu koło niej przejść czy np. wczoraj przejść nad nią, bo wać panna rozłożyła się na schodach.:D Wikunia wspaniale reaguje na swoje imię i zna komendę "nie wolno". Wspaniale się z nami wita gdy wracamy, merda ogonkiem i "warczy"/"szczeka", ale tak radośnie... widać że jest szczęśliwa?:) Niestety w dalszym ciągu ucieka nam z posesji, przeskakując siatkę, ale większość czasu poza posesją spędza na naszych schodach czy przed domem. Na spacerach idzie za mną, i od czasu do czasu depta mi po nogach. (nie wiem jak to jest jak chodzi na spacery z mężem)
Gdy pogoda nie dopisuje albo gdy już jest ciemno skomle i drapie w drzwi, by wejść do środka. W dalszym ciągu jej największym przysmakiem są paróweczki drobiowe-ich nigdy nie ma dość:)
W najbliższym czasie postaram się o jakieś nowsze zdjęcia... jeżeli jesteście nimi zainteresowani;)

Posted

Klaudio przecież Wika zrobiła ogromne postępy od czasu gdy jest u Ciebie - to już domowy pies ! Jeszcze parę tygodni temu uciekała gdy tylko ktoś próbował się do niej zbliżyć , nie było mowy o dobrowolnym przebywaniu w domu czy jedzeniu z ręki . Wika zmienia się powolutku na korzyść , a ponieważ masz z nią kontakt codziennie - możesz ich nie zauważać. Najlepiej to może ocenić osoba z zewnątrz , która Wikę widzi tylko od czasu do czasu - wtedy zmiany zachodzące w jej zachowaniu będą bardziej widoczne.

Posted

Dziękuję Klaudio:loveu: za zaproszenie na wątek.
Zobowiązań finansowych w tej chwili nie mogę robić, ale może to się zmieni.
Poczytam na spokojnie i poobserwuję;)

Posted

Chylę ogromne pokłony podziwu i szacunku. Wreszcie znalazlam post gdzie ludzie oddają kawał swojego serducha w imie walki o psinki a nie tylko przepychanki kto lepszy, kto mądrzejszy. Walczycie jak Lwice;] Oby takich ludzi było więcej - z taką determinacją i wrażliwością. Tego życze przede wszystkim pieskom potrzebującym;];]

Posted

i ja jestem na zaproszenie.

Pisz do Poker moze albo do Sylwiaso (moze ktoras z nich akurat da rade teraz) bo one czesto biora jakiegos psa tak ad hoc. Co prawda obie poza Krakowem no ale transport sie wymysli.
No i koniecznie na krakowisk watku napisac. Mi sie teraz przypomina ze keidys ktos proponowal miz krakowa dt dla jakiegos chorego psa. Pozwol mi pomyslec o co to chodzilo ....

wroce tu

Posted

Pilnie poszukujemy dt dla półdzikiej suczki. Każda pomoc na wagę złota.

Klaudia z tymi domami tymczasowymi jest bardzo trudno ,jedyny jaki mamy jest stale zajety ,teraz mam tam suczke starsza ,ktora wrocila po 3 latach bo pan zmarł ,a pani sie pochorowała i chcieli oddac ja do schroniska. jak by udalo sie ja wydac wtedy mozemy go odstapic ,panią Anie nalezy zabezpieczyc w jedzenie i oczywiscie w razie choroby trzeba zapłacic za leczenie czy ewn. szczepienia. W ostatecznosci sa tez hotele w ktorych ludzie pracuja z takimi psami ale to niestety kosztuje.

Posted

[quote name='Gugus24'] Taka Sygnatura

lub


Gugus24 bardzo dziękujemy za piękne banerki , teraz już wiem jak Cię można w przyszłości wykorzystać:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie pozwolę aby taki talent się zmarnował:loveu:

[quote name='Foksia i Dżekuś']Pilnie poszukujemy dt dla półdzikiej suczki. Każda pomoc na wagę złota.

Klaudia z tymi domami tymczasowymi jest bardzo trudno ,jedyny jaki mamy jest stale zajety ,teraz mam tam suczke starsza ,ktora wrocila po 3 latach bo pan zmarł ,a pani sie pochorowała i chcieli oddac ja do schroniska. jak by udalo sie ja wydac wtedy mozemy go odstapic ,panią Anie nalezy zabezpieczyc w jedzenie i oczywiscie w razie choroby trzeba zapłacic za leczenie czy ewn. szczepienia. W ostatecznosci sa tez hotele w ktorych ludzie pracuja z takimi psami ale to niestety kosztuje.
Oczywiście liczymy się z możliwością umieszczenia Wiki w hotelu , ale trudno będzie nam obydwóm ponosić wszystkie koszty pobytu , jednak najlepszym miejscem dla Wiki będzie domowe dt , ona musi mieć stałe towarzystwo człowieka . Hotel , nawet najlepszy nie będzie sprzyjał socjalizacji Wikuni , tam Wika może stracić to wszystko co osiągnęła dzięki Klaudii......Jeżeli udało by się znaleźć bdt to oczywiście zabezpieczymy karmę , szczepienia ( bo niestety nie było możliwości dowozu Wiki do lecznicy) i ewentualne zabiegi weterynaryjne. Istnieje szansa ,że koszty sterylizacji suni , w odpowiednim czasie, pokryje UMiG - podobnie jak w przypadku matki szczeniaków z tego wątku.
,
[quote name='wtatara']poprosze o konto

Klaudia może korzystać z internetu tylko w pracy - jutro na pewno odpowie .
A przede wszystkim ogromne podziękowania za zainteresowanie się losem Wikuni i chęć pomocy !

Posted

Gugus24 "Misiaczku" sama nie wiem która sygnatura piękniejsza, bardzo dziękuje również w imieniu Wikuni. ;) Widzę, że Timuś ma też nową sygnaturę- i jak się tu nie zakochac w tych oczach?

Foksia i Dżekuśtak jak pisała Elaja, zaopatrzymy dt w karmę i opłacimy weterynarza...i we wszystko inne co będzie potrzebne. Wika to wspaniały pies, na prawdę daje nam wiele radości i żałuję, że nie może zostać z nami na stałe. Dlatego mam nadzieje i szczerze wierzę, że znajdzie kochający dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...