Ryss Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='elaja']Niestety , w naszym cywilizowanym świecie nie ma miejsca dla wolnych psów.... Jasne, oczywiście. Nie jestem aż tak głupi, by nawoływać do otwarcia podwoi na Paluchu, czy na Rybnej i wypuszczenia tamtejszych więźniów sumienia - których jedyną winą jest to, że pojawili się nie w tym miejscu i nie w tym czasie koło człowieka - na wolność. Chodzi mi i coś innego - o pozwolenie czasem żyć psu tak jak chce. Bez uogólniania, bez podciągania wszystkiego pod jeden strychulec, bez tego polskiego bo my tak zawsze. O przyjęcie do wiadomości przez niektóre psiary, że psom należy pomagać nie tylko sercem, ale i głową. Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie znają przejmującej opowieści Elizabeth Marshall Thomas, o zapoznanie się z jej książką Tajemne życie psów. Przewija się tam motyw haszczaka, który notorycznie uciekał z domu, choć miał tam jak w raju - kochających go ludzi i swoje stado. Autorkę nurtowało ciągle pytanie, dlaczego on ucieka i włóczy się czasem kilkadziesiąt kilometrów, czego szuka, gdy popęd płciowy, chęć zdobycia pożywienia, pasja łowiecka zostały wykluczone? I postanowiła go po prostu śledzić w czasie kolejnego "giganta". I co odkryła? Ano, że pies zapuszczał się w coraz bardziej odległe od domu tereny, by po prostu wąchać się z coraz to innymi psami, i że zapoznawanie się z psami nie było ubocznym efektem jego wędrówek, lecz ich głównym celem. Pomyśl o tym... no, o lekturze, droga Klaudio M., pomyślcie o tym drogie domorosłe behawiorystki, choć Wiki to na pewno nie husky. ;) Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 elaja napisał(a):Potwierdza się zatem to ,o czym wiele osób tu pisało - Wika przede wszystkim potrzebuje czasu i cierpliwości , a fekty Twojej pracy będą widoczne , ale nie od razu. W kwestii unormowania stosunków psio-kocich polecam terapię pod okiem ( i czujnym nadzorem ) mojej Czarownicy , która każdemu chyba psu potrafi wytłumaczyć , i to bardzo szybko , gdzie jego miejsce w hierarchii i z jakim należnym szacunkiem należy traktować kota. Elaja chce Twojego kota, bo mój też jest strachliwy. I w tym momencie mam w domu cztery strachliwe zwierzaki:) Istny dom wariatów:P Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 [quote name='Ryss'] Pomyśl o tym... no, o lekturze, droga Klaudio M., pomyślcie o tym drogie domorosłe behawiorystki, choć Wiki to na pewno nie husky. ;) Co do Wikuni, nie chodzi o to że chcemy zrobić z niej psa która będzie rzucać się radośnie na widok każdego napotkanego człowieka...bo na to nie ma szans. Wika będzie taka jak moja Saba tzn. było by cudnie gdyby taka była. Saba ufa tylko mi i mojemu mężowi, mozemy z nią zrobić wszystko. Natomiast panicznie boi się trzasków i krzyków, czy zbyt szybkich ruchów. Źle reaguje na obcych ludzi, potrzebowała tygodnia żeby oswoić się z moją siostrzenicą. Ale to złote dziecko, cierpliwe i delikatne i po tygodniu spały razem w łóżku. Musimy Wikę oswoić, bo w tym stanie nie mogę jej nawet zabrać do weterynarza. Nie daj bóg, żeby się skaleczyła...nie ma możliwości założyć jej nawet opatrunku. Nigdy nie próbowałabym stłamsić charakteru psa, ona jest nerwowa, nieufna i uparta i taki jej urok, i za to ją ktoś pokocha. A to siostra Wikuni, Sabcia i dowód na to że można z nią zrobić wszystko. :):) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c0dda8d167222b9.html Quote
elaja Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Ryss'] Pomyśl o tym... no, o lekturze, droga Klaudio M., pomyślcie o tym drogie domorosłe behawiorystki, choć Wiki to na pewno nie husky. ;) Na pewno chętnie przeczytam. Pozwolić psu żyć własnym życiem i wg. wlasnych reguł - piękna idea , ale nie obraź sie - piękna owszem , dla pięknoducha. Niestety nie wytrzymuje zderzenia z trardą rzeczywistością , z nadpopulacją psów , normami obowiązującego prawa, a przede wszystkim z faktem ( tu powracam do losu bohaterki wątku ) ,że Wika jednak musi mieć jakiś dom. Aby go znalazła musi jednak dopasować się do reguł panujących w naszym świecie i zgodzić się na bycie psem ujarzmionym . Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Natomiast tutaj zdjęcie Wiki, http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90739918ede675e2.html To jej ulubione miejsce podczas upałów. *przepraszam za linki, ale zapomniałam jak się wkleja zdjęcia:D Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 elaja napisał(a):Na pewno chętnie przeczytam. Pozwolić psu żyć własnym życiem i wg. wlasnych reguł - piękna idea , ale nie obraź sie - piękna owszem , dla pięknoducha. Niestety nie wytrzymuje zderzenia z trardą rzeczywistością , z nadpopulacją psów , normami obowiązującego prawa, a przede wszystkim z faktem ( tu powracam do losu bohaterki wątku ) ,że Wika jednak musi mieć jakiś dom. Aby go znalazła musi jednak dopasować się do reguł panujących w naszym świecie i zgodzić się na bycie psem ujarzmionym . Elu napewno będzie to mozliwe jak znajdzie się dom z innymi psami ,które pokażą Wiki ,ze człowieka nie nalezy sie obawiac ,juz i tak zrobiła postepy mimo ,że Klaudia pisze ,że tez ma psy nieufne. Juz przeciez nie raz było tak ,ze wyciagałysmy psa ze schroniska bojącego się ludzi , a potem kiedy w hotelu widziłay jak inne psy reaguja , zaczeły robic to samo. takich przykładów mogła bym mnożyc mnóstwo. Były nawet psy co gryzły , a teraz są w domach.Teraz np. w Nipołomicach jest suczka zabrana ze smalcowni ,była wycofana ,bała sie ludzi ,a teraz dzieki Heniowi z którym jest w boksie to nie ten sam pies ,przylatuje do człowieka ,przepycha sie do głaskania i jest gotowa do adopcji tylko cholera mimo ze byla kilka razy w prasie nikt o nia nie zadzwonił ,ale ona jest dużo starsza niż Wiki, Miałam tez niedawno pieska w Głogoczowie ,na którego polowałm 3 tygodnie żeby go złapac przed mrozami,malutki ,kłapiacy zebami ,na widok człowieka uciekajacy .Przychodził do suki na sąsiednią posesje sie dokarmiac. Bedąc w hotelu był razem z innymi psami w przydomowym garazu ,był wpuszczany do domu ,i w niedługim czasie ,zaczał wskakiwac na łózko, cieszyc sie na mój widok ,sam podskakiwal żeby brac go naręce , był w hotelu 2 miesiace bo potem poszedł do domku ale oczywiscie z innymi psami. Tez był młody jak Wikunia bo okreslili go na 10-12 miesięcy. Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Klaudia M.']Natomiast tutaj zdjęcie Wiki, http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90739918ede675e2.html To jej ulubione miejsce podczas upałów. *przepraszam za linki, ale zapomniałam jak się wkleja zdjęcia:D Klaudio ,a ile ona moze teraz ważyc? Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Mało, jakieś 12 kilo. Tak na moje oko. Jest chudsza od Saby a ona waży 15,6;) Wika, jakiś czas strasznie wymiotowała m.in. trawą. Czasami jak przeskakuje nasze ogrodzenie, chodzi do sąsiadów i wyjada im rzeczy z kompostownika. Quote
salibinka Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 A może dr Kłosiński? Co myślicie? Co do "wolnych" psów, to ta "idea" "pięknie" sprawdza się np. w Rumunii - u nas przecież jeszcze nie tak dawno - jedno z moich wspomnień z dzieciństwa (jakieś 25 lat temu) to ogromna ilość bezpańskich psów koczujące przy zwykłym, podmiejskim osiedlu mieszkaniowym. Niańczyłyśmy i dokarmiałyśmy te bardziej oswojone, nadawałyśmy im imiona, ( były "nasze" ) i te, dzikie, które tylko widywałyśmy - odkrywałyśmy nory ze szczeniętami (dla nas to była wtedy radość, jak się te "wolne" psy mnożyły naokrągło) albo zwłoki przejechanych lub zagryzionych. Była wśród nich poparzona Mika - wolna jak ptak w swoim bólu, był Misio - pogryziony (razem ze mną z resztą, bo głupie dziecko próbowało rozdzielać) przez też bezdomnego owczarka, był piękny Bezimienny, którego mogliśmy tylko obserwować z oddalenia - a którego anatomię poznawaliśmy potem z rozwłóczonych po drodze wnętrzności - i tak dalej i tak dalej. Ryssiu, ja dziękuję Klaudii i "domorosłym" behawiorystom z całego serca za wysiłek włożony w próbę pomocy Wice, za odebranie jej tej "wolności" Nie trzeba otwierać podwoi Palucha, wystarczy przewidzieć konsekwencje tego szlachetnego sposobu myślenia, który przedstawiłeś ;) Quote
Gugus24 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Klaudia M.']Natomiast tutaj zdjęcie Wiki, http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/90739918ede675e2.html To jej ulubione miejsce podczas upałów. *przepraszam za linki, ale zapomniałam jak się wkleja zdjęcia:D Nie zapomniałaś tylko nie umiesz hi,hi jak coś ja moge dodac ;) Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Gugus24 napisał(a):Nie zapomniałaś tylko nie umiesz hi,hi jak coś ja moge dodac ;) Ej wkleiłam raz zdjęcie, ale zapomniałam jak to się robi. Przypomniałabym sobie, ale źle się czuje i nie mam siły:P Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Klaudia M. napisał(a):Ej wkleiłam raz zdjęcie, ale zapomniałam jak to się robi. Przypomniałabym sobie, ale źle się czuje i nie mam siły:P A co sie stało,że się źle czujesz ,choroba jakaś cię zbiera? Klaudia ja do tej pory nie nauczyłam się wkleiac zdjęc i nie przejmuje sie tym ,zawsze prosze o pomoc innych. Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Szczerze? Saba rozłożyła się w połowie łóżka i w dodatku w poprzek. Musiałam się dostosować i szyja mnie boli:D Nie mogę się obrócić;) Sądzisz że Wika jest za chuda? Mam kręćka na punkcie wagi swoich psów a Wika jest najchudsza. Quote
Ryss Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Klaudia M.']Co do Wikuni, nie chodzi o to że chcemy zrobić z niej psa która będzie rzucać się radośnie na widok każdego napotkanego człowieka...bo na to nie ma szans. Wika będzie taka jak moja Saba tzn. było by cudnie gdyby taka była. Saba ufa tylko mi i mojemu mężowi, mozemy z nią zrobić wszystko. Natomiast panicznie boi się trzasków i krzyków, czy zbyt szybkich ruchów. Źle reaguje na obcych ludzi, potrzebowała tygodnia żeby oswoić się z moją siostrzenicą. Ale to złote dziecko, cierpliwe i delikatne i po tygodniu spały razem w łóżku. Musimy Wikę oswoić, bo w tym stanie nie mogę jej nawet zabrać do weterynarza. Nie daj bóg, żeby się skaleczyła...nie ma możliwości założyć jej nawet opatrunku. Nigdy nie próbowałabym stłamsić charakteru psa, ona jest nerwowa, nieufna i uparta i taki jej urok, i za to ją ktoś pokocha. Charakter psa, podobnie jak charakter człowieka, jest wrodzony i nie da się go zmienić. Owszem, można niektóre jego korzystne cechy wyeksponować poprzez wychowanie, a inne - niekorzystne, poprzez wychowanie wytłumić, czasem prawie całkowicie. Ale tylko prawie. W sytuacjach szczególnych ta niekorzystna, wytłumiona cecha charakteru może nieoczekiwanie wybuchnąć z pełną siłą. Lękliwość psa - ta ogólna, nie dotycząca jakichś konkretnych fobii u psów po przejściach - jest cechą genetyczną. Pies tchórzliwy, takim pozostanie do końca życia i trzeba się z tym pogodzić, i z tym żyć, a nie szukać behawiorystów, by "coś z tym zrobić". Zobacz, jak wyglądają testy "hukowe" u psów przyjmowanych do policji. Jeśli pies na dzień dobry boi się odgłosów strzałów, to automatycznie odpada jako kandydat na psiego policjanta. I nikt nie mówi - "ach, ładny piesek, weźmiemy go, a nasi szkoleniowcy zrobią z niego Rambo". Bo wiedzą, że tego się nie da i szkoda po prostu na to czasu. I psa. Wydaje mi się, że Wiki nie potrzebuje żadnego behawiorysty, potrzebuje po prostu stałego domu i kochającego go człowieka na zawsze, a nie nabijania kabzy pieniędzmi z naszym podatków kolejnym DT, czy hotelom, które będą "pracować" nad Wiki. Brutalnie to zabrzmiało, ale taka jest brutalna prawda. Płacę 1% z moich podatków na organizację pożytku publicznego, tj. stowarzyszenie zajmujące się pomocą zwierzętom. Poza tym sporo organizacji prozwierzęcych (z TOZ-em na czele) jest dotowanych przez państwo, a więc również z naszych podatków. Jeśli więc ktoś szasta nie swoimi pieniędzmi - bo co to kogo obchodzi, że pies jest traktowany jak używany samochód i przechodzi z rąk do rąk, a na tzw. tymczasie spędza czasem całe swe psie życie - gdy kasa prywatna? Jeśli rzeczywiście prywatna, to proszę bardzo, moja chata z kraja. Ale jeśli to są pieniądze podatników - a więc i moje, to ja mam prawo interesować się, czy te pieniądze są właściwie wydawane i czy naprawdę służą zwierzętom, a nie kręcącym się przy nich cwaniaczkom. Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Klaudia M. napisał(a):Szczerze? Saba rozłożyła się w połowie łóżka i w dodatku w poprzek. Musiałam się dostosować i szyja mnie boli:D Nie mogę się obrócić;) Sądzisz że Wika jest za chuda? Mam kręćka na punkcie wagi swoich psów a Wika jest najchudsza. Nie przyszło mi wogole na mysl ,ze Wika jest chuda ,poprostu jak znam wagę psa to łatwiej mi wyobrazić sobie wielkośc bo zdjęcia czasem mylą. A dobrze ze to tylko tak niedyspozycja. Quote
elaja Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Nikt nie chce zrobić z Wiki psiego Rambo , przeczytaj Ryss wątek jeszcze raz , ale tym razem uważnie.......co do reszty Twojej wypowiedzi - krótka piłka , jeśli wszystko co dotychczas wymyślono jest "be" to prosimy o własne autorskie pomysły . Jeśli będą możliwe do zrealizowania , chętnie skorzystamy. Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Ryss, tak jak pisałam wcześniej dla mnie czyjeś pieniądze są ważniejsze od własnych. I bardzo ciężko mi będzie podjąć decyzje nt domu tymczasowego, bo zależy mi żeby Wika miała lepiej niż u mnie. Jeżeli znajdę dt i będzie choć cień podejrzeń, że traktują ją tam źle lub że z nią nie pracują, to ją zabieram! Też nie lubię płacić za nic. I nie ważne czy to będzie za miesiąc czy za pół roku...miejsce w moim domu zawsze dla niej będzie. W ciągu dosłownie kilku dni, zżyłam się z Wiką...Ułożyłam grafik w pracy pod nią i spędzam z nią cztery pełne dni w tygodniu. Poświęcam swój czas dla niej i swoje pieniądze, żeby dziewczynę "nawrócić";) Uważam, że można psa nauczyć się nie bać człowieka, a tak na prawdę oswoić ją z czymś czego nie zna. Nie wiem czy ktoś jej nie zrobił krzywdy, bo od grudnia do kwietnia, tak na prawdę nie miałam kontaktu z tymi psami. Oczywiście, że wolę jej znaleźć ds, ale większość ludzi woli radosne i "normalne" psy. Quote
Foksia i Dżekuś Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Ryss']Wydaje mi się, że Wiki nie potrzebuje żadnego behawiorysty, potrzebuje po prostu stałego domu i kochającego go człowieka na zawsze, a nie nabijania kabzy pieniędzmi z naszym podatków kolejnym DT, czy hotelom, które będą "pracować" nad Wiki. Ryss zgodze sie z toba ,ze Wiki potrzebuje stałego domu ale nie zgodze się ,że jak psy trzymamy w dt ,czy hotelu to nabijamy im kasy z naszych podatków,bo to sa pieniadze badź prywatne wolontariusza ,badz pochodzace z dobrowolnych wpłat na konkretnego psa . Bez tych hoteli czy dt nie pomogli bysmy takiej ilosci zwierzat ( a uwież jest ta ilosć bardzo duża)bo ludzie boja sie często wziaśc psa ze schroniska niesprawdzonego ,niezdjagnozowanego ,a juz napewno nie psa który gryzie i boi się ludzi. Quote
Ryss Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 elaja napisał(a):Nikt nie chce zrobić z Wiki psiego Rambo , przeczytaj Ryss wątek jeszcze raz , ale tym razem uważnie....... To ja mam dla Ciebie mniej absorbującą propozycję: przeczytaj uważnie tylko mój wpis, ale tym razem ze zrozumieniem. ;) elaja napisał(a): co do reszty Twojej wypowiedzi - krótka piłka , jeśli wszystko co dotychczas wymyślono jest "be" to prosimy o własne autorskie pomysły . Jeśli będą możliwe do zrealizowania , chętnie skorzystamy. Wiesz, zachowujesz się jak pewien pisarz, który w odpowiedzi krytykowi literackiemu, którego recenzja książki pisarza nie przypadła autorowi do gustu, odpowiedział: "co, nie podoba się panu? To napisz pan sobie lepszą!" Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 driada62 napisał(a):Chylę ogromne pokłony podziwu i szacunku. Wreszcie znalazlam post gdzie ludzie oddają kawał swojego serducha w imie walki o psinki a nie tylko przepychanki kto lepszy, kto mądrzejszy. Walczycie jak Lwice;] Oby takich ludzi było więcej - z taką determinacją i wrażliwością. Tego życze przede wszystkim pieskom potrzebującym;];] No niestety driada, po ostatnich wypowiedziach na pewno zmieniłaś zdanie:/ Quote
Ryss Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Gugus24 napisał(a):Ryss, Lęk jest cechą genetyczną ? Hahaha.... Zamiast się głupio śmiać, poczytaj sobie literaturę fachową na ten temat. Czytanie nie boli. A przedtem jeszcze raz mój wpis, ale tym razem ze zrozumieniem. To też nie powinno boleć. ;) Gugus24 napisał(a): Niektóre myśli zachowaj dla siebie, jeżeli napisałem coś źle prosze o upomnienie. Zrobię to, gdy zaczniesz pisać po polsku, a nie po polskiemu. Bo tak, to mi się zwyczajnie nie chce. Quote
Klaudia M. Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Bardzo Was proszę o spokój. Ten wątek na prawdę był super, bo był ukierunkowany tylko na pomoc Wicę. A teraz jak się to czyta, to wszystkiego się odechciewa. Zaczynam szczerze, żałować że poprosiłam o pomoc. I na pewno był to pierwszy i ostatni raz. Pozdrawiam. Quote
Ryss Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Klaudia M.']Bardzo Was proszę o spokój. Ten wątek na prawdę był super, bo był ukierunkowany tylko na pomoc Wicę. A teraz jak się to czyta, to wszystkiego się odechciewa. Zaczynam szczerze, żałować że poprosiłam o pomoc. I na pewno był to pierwszy i ostatni raz. Pozdrawiam. Spokojnie, Klaudio M., to tylko awaria. :) Ja wiem, że na forach "opanowanych" przez dziewczyny/kobiety, panuje dosyć specyficzna atmosfera - te witaski, papatki, buziaczki itp.itd. - i dosyć specyficzne pojmowanie słowa "forum", gdzie są "własne" wątki - a nie założone przez siebie i gdzie się przychodzi na zaproszenie "właścicielki" wątku, a nie dlatego, że temat kogoś zainteresował. A tak naprawdę forum jest miejscem wymiany poglądów i dyskusji. A jaka może być dyskusja, jeśli wszyscy będą mieć jednakowe poglądy na wszystko? Uważam, że zrobiłaś już kawał dobrej roboty z Wiki. Uważam również, że Wiki powinna pozostać u Ciebie aż do czasu znalezienia dla niej DS. A te wszystkie "wolontariuszki" spod znaku różnych psich organizacji, takie chętne do finansowanie z publicznych pieniędzy "zaprzyjaźnionych" DT (a najchętniej przez siebie prowadzonych), powinny te pieniądze przekazać Tobie. To Ty powinnaś być płatnym DT dla Wiki. Tak to widzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.