wilczy zew Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 To na pewno ten sam pies :crazyeye: Śliczności :loveu: Quote
Saththa Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Alez futra miał:o Alez ładnie teraz wygląda;) Quote
zerduszko Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Wow, wow :) Aż bym go zabrała ;) Hhihihi ;) Quote
Lilek Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Wlazłszy ja sobie, popatrzywszy, a tu mnie, panie święty, psa podmienili. Co to za elegancik, slicznota? A Harry ta gdzie, a? Quote
luka1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Harry okazał się bardzo grzecznym i cierpliwym pieskiem. Tak więc ma wygolone jajka i wycięte wszystkie kołtuny. Nie obyło się bez zbierania kleszczy. Chyba mu się ta zmiana futra podobała bo ganiał po podwórku i podskakiwał. Odkryliśmy kilka starych ran i blizn no i uszy zasyfiałe. Quote
Lilek Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Luka, mam jeszcze Otiklar do psiowych uszu, przywiozę Ci w tym tygodniu, to odsyfimy uszy Księciunia. Ale z niego pięknota wylazła. No, prawdziwy Książę Harry. Byle tylko tak nie rozrabiał jak ten brytyjski. Ty, a może on z Windsorów???A Ty tu tak bez szacunku należnego koronowanym- jaja mu golisz.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
luka1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 to golenie brzucha chyba mu ulgę przyniosło bo nie dość że nie protestował to teraz spokojnie można zobaczyć co tam się działo ze skórą. Quote
elik Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 wilczy zew napisał(a):Jaki pan taki kram :lol: Przysłowia są mądrością narodu. Znam też takie, że wyjątek potwierdza regułę. Nieskromnie powiem, że my takim właśnie wyjątkiem jesteśmy :) ============================================================== Luka - masz pełną skrzynke. Chciałam wysłać do Ciebie PW ale nic z tego ;( Poniewaz to nic tajnego :) pozwolę sobie wkleić tu swoją prośbę. Z góry przepraszam za ofa Witaj :) Mam serdeczna prośbę. Zrobiłam kilka filmików swojemu tymczasikowi i chciałabym wstawić na wątek, ale najpierw trzeba na YouTube, a tego nie umiem :( Czy mogłabyś podpowiedzieć mi jak wstawia się film z aparatu fotograficznego na YOuTube ? Serdecznie dziękuję i miłego popołudnia życzę - Ela. Quote
luka1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 to ja Ci odpowiem tak - ja nie umię :evil_lol: moje dziecko mówi, że trzeba zrzucić film na komputer :lol: Quote
luka1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 enia napisał(a):otóż to :lol: hallo, chce zapłacic za fryzjera:razz: Za fryzjera nie zapłaciłam - został ogolony za rozliczenie Pitu, które mam zrobić:lol: Więc bardzo dziękuję za chęć.:p Quote
elik Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 luka1 napisał(a):to ja Ci odpowiem tak - ja nie umię :evil_lol: moje dziecko mówi, że trzeba zrzucić film na komputer :lol: To już zrobiłam, ale nie wiem co dalej :( Quote
zerduszko Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='elik']To już zrobiłam, ale nie wiem co dalej :( Wgrywa sie tak samo jak zdjęcia. http://www.youtube.com/index W prawym górnym rogu jest Utwórz konto/zaloguj się, a ciut w lewo prześlij film. Proste. Quote
elik Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='zerduszko']Wgrywa sie tak samo jak zdjęcia. http://www.youtube.com/index W prawym górnym rogu jest Utwórz konto/zaloguj się, a ciut w lewo prześlij film. Proste. Wydaje się to być proste, ale nie wszystko co wydaje się proste, takie jest :) Bardzo dziękuję, będe próbowała swoich sił ;) Quote
lilo Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 ej oddawac Harrego , co z nim zrobiliście ?? z pięknego kudłacza wyłonił się piękny sznaucer:) Quote
Lilek Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 No, własnie, Lilo,ja pytałam Luki, gdzie Harry, ale przemilczała temat. To jest baaardzo podejrzane. Swoją drogą cudo z niego.:loveu: Quote
enia Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='luka1']http://www.youtube.com/watch?v=yk5HWKV034o http://www.youtube.com/watch?v=iLjL-O1GSS0 No coś pięknego wylazło spod sierści dredów, a swoją drogą ile czasu to zajęło? bo miniaturę strzyże mi fryzjer dwie godziny........ Quote
luka1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 [quote name='enia']No coś pięknego wylazło spod sierści dredów, a swoją drogą ile czasu to zajęło? bo miniaturę strzyże mi fryzjer dwie godziny........ no własnie trochę ponad dwie godziny. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
luka1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Tak. Pies długo żył na ulicy ale wcale po nim tego nie widać. A już na pewno nie schudł. Jest tłuściutki. Ma mnóstwo blizn i strupów, ma jakieś lęki i strachy, ale nie głodował. Quote
enia Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='luka1']Tak. Pies długo żył na ulicy ale wcale po nim tego nie widać. A już na pewno nie schudł. Jest tłuściutki. Ma mnóstwo blizn i strupów, ma jakieś lęki i strachy, ale nie głodował. czasami nie chciał jeść..... widać trafił na dobrych ludzi , domu dać nie mogli ale karmili solidnie..... Quote
lilo Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Lilek napisał(a):No, własnie, Lilo,ja pytałam Luki, gdzie Harry, ale przemilczała temat. To jest baaardzo podejrzane. Swoją drogą cudo z niego.:loveu: Lilek mówiłam Ci do spania marsz a nie przed kompem siedzieć :) hehe , zawsze będziesz kojarzyć mi się z moim psiakiem przez ten nick :) No właśnie - gdzie jest Harry i skad u licha wytrzasnelyscie tego pięknego psa :) Quote
luka1 Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Harry chodzi za mną krok w krok. Gdy sie zatrzymuję, siada i podaje łapy. Ale najgorsze jest to, że nie pozwala podejść do mnie innym psom. Jest to tym bardziej uciążliwe, że gdy tylko siadam na ławce, wszystkie psy pchaja się na kolana i zaczyna sie meksyk. Harry warczy pozostałe psy warcza, a ja spietruszam żeby zapobiec walkom. Quote
enia Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 luka1 napisał(a):Harry chodzi za mną krok w krok. Gdy sie zatrzymuję, siada i podaje łapy. Ale najgorsze jest to, że nie pozwala podejść do mnie innym psom. Jest to tym bardziej uciążliwe, że gdy tylko siadam na ławce, wszystkie psy pchaja się na kolana i zaczyna sie meksyk. Harry warczy pozostałe psy warcza, a ja spietruszam żeby zapobiec walkom. luka musisz się rozmnożyć:evil_lol: kilka luk na ławce i psiury będą szczęśliwe:loveu: sznaucie są zaborcze jeśli chodzi o pieszczoty, on i tylko on, reszta może poczekać:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.