Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Harry nie jest ogłaszany. Szukam mu domu wśród znajomych bo chciałabym by miał dom gdzie będą wiedzieli jak z nim postępować. To pies bo na prawdę ogromnych przejściach. Wydaje się delikatny psychicznie.

Posted

Harry to taki duży miś. Trochę boli gdy próbuje wdrapać się na kolana. Podaje swoje wielkie łapska i prosi o prztulanki. Nadal boi się facetów

Posted

po ostrzyżeniu to juz chyba nie macie watpliwości sznaucer to czy ctr ;)

jestem tu juz od jakiegos czasu, ale bardziej czytam niz piszę :) dziś tak sobie pomyślałam, że w końcu może by się tak odezwać ;) czyli, wynika z tego, że z Harrym może byc podobnie jak z Gustawem? nie jest to typ "łatwego w obsłudze psa" jak chocby Birman?

Posted

wilczy zew napisał(a):
Może trzeba większy nacisk położyć na ćwiczenia z mężczyznami.

dobra myśl,
luka , nie masz faceta na podorędziu coby Harulka smaczakmi przekupił od czasu do czasu? :)
całus w czarny nochal sznupowy:loveu:

Posted

na razie na widok faceta wpada w panikę gdy tylko ten się na niego spojrzy. O smaczkach nie ma mowy. Najlepiej jak jest pod bokiem własna buda bo można w niej się ukryć. Nie pomaga wołanie, proszenie, wabienie.

Posted

dokładnie! niechby ten facet najpierw po prostu posiedział w poblizu, nie interesując się psem, tak by Harry mógł sie oswoić, facet by tak sobie siedział, spokojnie, może nawet dosmaczał jakiegos innego psa, na widoku Czarnego - aby ten mógł się oswoić, przywyknąć a może przekonać ;)

Posted

Zapisuje psiaka
Bardzo dobrze go znam,bo widziałam go w Błoniu kilka razy na osiedlu
Na niektórych ludzi jak mu coś nie pasowało to kłapał zębami, do mnie był spokojny i przychodził na jedzonko i małe głaski
Brat mojego TZ mówił,że nawet jacyś debile strzelali do niego z kapiszonów
Pies miał właściciela w Błoniu starszego Pana, jednak facet zmarł i pies tak się tułał od dłuższego czasu samotnie

P.S nie czytałam wątku teraz tylko zapisuje

Posted

historia ta jakoś dziwnie nie pasuje do zachowa psa, chyba że pan traktował go w taki sposób. Nawet gdyby pies był źle traktowany przez jakiegoś człowieka podczas tułaczki, nie reagowałby tak mocno i tak długo. Strach jaki okazuje musiał się rodzić przez dłuższy czas. To wygląda tak jakby Harry miał wpojony strach. To trzeba zobaczyć.

Posted

Boli, oj boli, kiedy przerażony ucieka po podwórku, starając się jakoś do mnie podbiec, jakby szukał ratunku. A kiedy zagrożenie znika ( mężczyzna), podbiega siada i wyciąga obje przednie łapy, przytula się i popiskuje. To dziwnie wygląda jak taki duży, dorosły pies tak się zachowuje i wtedy na prawdę chce mi się ryczeć.

Posted

Nie wiem jak w domu ale na spacerze ponoć Pan dobrze traktował psa i sprawiali wrażenie szczęśliwych będąc razem
Może potem rodzina go gnębiła no i przechodnie jakieś dzieciaki
No i Harry ma 6 lat al to pewnie wiecie już

Posted

jam mój Tazz miał problem z dziecmi to mi szkoleniowiec doradził aby dzieci nie karmiły na poczatku z ręki ( bo to wymaga od psa reakcji- podejscia do dziecka, wykonania kroku) tylko aby najpierw rzucały psu nie patrzac na niego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...