Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Jeśli ktoś ułoży ładny tekst i będą ładne zdjęcia, to zafunduję mu 120 ogłoszeń na różnych potralach. Musi być efekt.
Jeśli będzie tekst i zdjęcia, proszę o info na PW - mogę zapomnieć tu zaglądnąć (wiek) ;)

  • 3 weeks later...
Posted

Harry zadomowił sie w stadzie i jest bardzo aktywny w psoceniu. Jedno co dobre to to, że nie pomaga kopać dołów. Cała banda przekopuje moją działkę chyba w poszukiwaniu chińczyków bo doły są gigantyczne. Harry wykorzystuje już gotowe doły do wylegiwania się. Podchodzi do wszystkich przybywających kobitek. Do facetów nadal czuje rezerwę. Do Tza podchodzi i daje sie miziać ale tylko wtedy gdy ten nie przemieszcza się. Czyli kiedy Harry wie, że może w każdej chwili zwiać. Nie ma oporów wchodzić do domu gdy drzwi są otwarte. Włazi, penetruje kąty, a nawet chętnie wyleguje się na takiej kanapie, na której nie wiecieć czemu wszystkie psy się wylegują.

Posted

Oj, Luczka, Ty to wcale nie wiesz, po co one te doły kopią. Kangury chcę sobie obejrzeć i jak tam, w ty Australijej to ludki do góry nogami chodzą.Moje też tak mają.A teraz, kiedy ziemia po deszczach miękka, to jeszcze trochę, a jakiś kangur mi z dziury wyskoczy i będe miała do adopcji kangura.

Posted

enia napisał(a):
a on jeszcze szuka domu?


Szuka, szuka. Był nawet jakiś ludź, który chciał zmierzyć psa - "czy mu sie do boksu zmieści". Nie został wpuszczony na podwórko.

Posted

różne zboki się trafiają był kiedyś facet, który chciał psa bo poprzedni mu zamarzł. Nie tylko nie dostał psiaka ale jeszcze musiał szybko znikać bo mój Tz chciał go "potraktować".

  • 2 weeks later...
Posted

luka1 napisał(a):
różne zboki się trafiają był kiedyś facet, który chciał psa bo poprzedni mu zamarzł. Nie tylko nie dostał psiaka ale jeszcze musiał szybko znikać bo mój Tz chciał go "potraktować".


trzeba mu było doradzic niedźwiedzia... :diabloti:

Posted

Nooo.I mógłby posłużyć jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze...........Pomyśl, ilu pacanów możnaby obsłużyć jednym niedźwiedziem, który w dodatku nie zamarza.

Posted

Niee, no pewnie. Ale wiesz, możnaby takie dyżurne stado misiów mieć i co przychodzi pacan, to mu misia. Miś zjada, wraca, przychodzi następny pacan, to znów mu misia, ale nie tego samego, żeby się zwierzątko nie przejadło i nie uzależniło (pożeranie pacanów uzależnia, naprawdę), tylko drugiego. I tak misiów całe stada miałyby wyżerkę do końca życia, a pacanów ubywałoby.Eeeech, rozmarzyłam się.

Posted

Harry ma się całkiem fajnie. Straszny przytulak z niego. Nie pozwala mi się normalnie poruszać po podwórku, cały czas muszę mieć rękę na jego głowie. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że wszystkie psy chcą być tuż koło mnie to zaczyna być to mało wygodne.

Posted

:lol::lol::lol:Oj, tam,można się przyzwyczaić. Ja, kiedy siadam w fotelu, żeby poczytać sobie choć troszkę, to wszystkie moje bałwany chcą koniecznie naraz wejść mi na kolana i czytać ze mną (no, tak myślę, że to chyba po to:evil_lol::evil_lol::evil_lol:)

Posted

u mnie nie ma czytania, bo psy kładą się na książkę, chyba po to żeby być lepiej widocznym :)
Harulek dobrze trafił na DT ale siedzi i siedzi........czy nikt nie widzi jaki jest cudny? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...