asiak_kasia Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 ja tam na brak zajecia tez ostatnio nie narzekam. Teraz mamy w remoncie altanę, w zasadzie odkad tu mieszkamy ciągle coś remontujemy :mdleje: Domu mi się zachcialo :diabloti: Pogoda wybitnie wkurwiająca wiec psy spacerów nie mają w ogóle. Latają po "ogródku" od poczatku maja :evil_lol: A Jarosław jak zwykle-wybitne miny strzela. Coś mi się zdaje, ze mimikę to ona musi miec niezłą :razz: Quote
zaba14 Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 Znów go męczysz frisbee?? :D a tak na serio to fajnie wysoko lata :) http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_3537-1_zps8eb2930f.jpg a tu proszę i frisbee pies się może udławić :) Quote
Amber Posted May 7, 2013 Author Posted May 7, 2013 [quote name='asiak_kasia']ja tam na brak zajecia tez ostatnio nie narzekam. Teraz mamy w remoncie altanę, w zasadzie odkad tu mieszkamy ciągle coś remontujemy :mdleje: Domu mi się zachcialo :diabloti: Pogoda wybitnie wkurwiająca wiec psy spacerów nie mają w ogóle. Latają po "ogródku" od poczatku maja :evil_lol: A Jarosław jak zwykle-wybitne miny strzela. Coś mi się zdaje, ze mimikę to ona musi miec niezłą :razz: U mnie pogoda całkiem OK, tylko czasu na spacery coś nie ma ;) Za to w weekend oczywiście ma być kaszana, padać deszcz itp. ale tę tendencję już widuję od kilku lat :diabloti: [quote name='Aleks89']Od kiedy Jarek lata za piłką?:crazyeye: Polatał trochę, ale szybko się znudził (i oczywiście zniszczył piłkę ;) )... Frisbee jednak jest niepokonane ;) [quote name='Luzia']genialne miny on robi :lol: Dla mnie są normalne, ale to dlatego, że mieszkam z tym psem na co dzień :lol: [quote name='zaba14']Znów go męczysz frisbee?? :-D a tak na serio to fajnie wysoko lata :smile: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_3537-1_zps8eb2930f.jpg a tu proszę i frisbee pies się może udławić :smile: Tak męczę i krzywdzę :eviltong: Wróciłam do domku :loveu: Jeszcze miałam na dobranoc spinę z pijanym (?) facetem, który zaczął się na mnie wydzierać z balkonu, że staję na jego miejscu parkingowym :evil_lol: Miejsca na których staje są na takim małym parkingu osiedlowym, bynajmniej nie są płatne czy numerowane i należą do wszystkich. Dopiero za siatką jest ogrodzony parking płatny z miejscami numerowanymi. Staje tam już jakieś 2 lata :lol:, poza tym obok było wolne i jeszcze 4 inne miejsca nieopodal :eviltong: Ale dzielny był, wygrażał, że jak nie odjadę to mnie zastawi... Ja mu na to, że wtedy wezwę straż miejską i go odholują, to zaczął podskakiwać na tym balkoniku :evil_lol: O dżisas, co za dzień, dobrze, że już koniec ;) Quote
chrupcia Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 to kiedy Was na DCDC widzę z układem freestyle ? :evil_lol: a co do złych dni.. mi się jakoś dziwnie te majówkowe dni zaczęły. Może nie nazwę, że źle, negatywnie, ale jakieś takie nijakie. Także łącze się w bólu w niezbyt udanym dzisiejszym dniu ;) Quote
Amber Posted May 7, 2013 Author Posted May 7, 2013 Jak wrócę ze szpitala po ostatnim treningu do owego fristajlu :evil_lol: Ja w majówkę się nudziłam jak mops, bo TŻ wyjechał, a pogoda zepsuła moje plany wyjazdowe. I tylko się w jeden dzień spotkałam ze znajomymi. Było miło, ale mogło być milej, gdybym nie przytarła zawieszeniem o %$#@& wystającego garba na drodze i mi się sonda lambda nie zaczęła świecić. Co z resztą potem było powodem do żartów całej ekipy :eviltong: Quote
chrupcia Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 to ja czekam, czekam, może na finałach w Warszawie Was zobaczę :lol: to widzę, że podobnie jak u mnie. Były plany, wypalił tylko jeden dzień, po czym okazało się, że nie mam jak wrócić w dzień kolejny i musiałam zostać w domu :roll: także niezbyt jestem zadowolona.. ale mam jeszcze tydzień to troszkę sobie nadrobię nieudaną majówkę :D Quote
BBeta Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_3537-1_zps8eb2930f.jpg Świetne :) TZa namów na start :cool3: :diabloti: Quote
Amber Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Ja od kilku lat w sumie nie wiem co to jest odpoczynek poza Warszawą i okolicami, albo wyjazd gdzieś więc nie miałam parcia na majówkę i spędziłam ją jak każdy weekend ;) My się na zawody nie nadajemy. Z takimi rzutami? I z psem co nie umie łapać? Widłami by pogonili :diabloti: Wolę nasze pole gdzie są tylko samolociki i paralotniarze jako widownia :eviltong: Quote
Unbelievable Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 no za crashe, czyli masakryczne spadania przez które pies sobie krzywdę może zrobić, są ujemne punkty a później dyskwalifikacja ;) Quote
Amber Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 (edited) No to na pewno to nie dla nas, po ostatniej zabawie Jari latał w gipsie przez 4 miesiące :eviltong: Btw http://kwejk.pl/obrazek/1778393/kupil-taki-to-teraz-ma.html :evil_lol: Edited May 8, 2013 by Amber Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 po ostatnich skokach , wypadek miało ostatnie frisbee , nawet gips nie pomoże :placz: zostało zdyskwalifikowane :evil_lol: i koniec zawodów :grins: Quote
Amber Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Haha... Jak ty teraz będziesz ŻYĆ? Taka hańba :eviltong: Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 idę usiąść na tory i czekać na towarowy BERLIN - MOSKWA :diabloti: Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Amber napisał(a):To możesz trochę długo czekać :evil_lol: o 3 w nocy leci , mam jakieś 300 metrów do torów. Pocięła bym się , ale nie mam szarego mydła :placz: Quote
Amber Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Tak, tak sport z psem to poważna sprawa, warta każdego stresu :lol: Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 wystarczy mi ostatnio sportów :diabloti: wystarczy że mam 6 dodatkowych rund po schodach góra - dół :loveu: Quote
Amber Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Ruch to zdrowie :eviltong: Jadę do pracy :shake: Oddałam samochód na dobicie klimy o 10:00. Mieli robić 2 godz. :diabloti: Quote
Rinuś Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 Vectra napisał(a):a ja się smażę w piekle :loveu: chętnie bym się poopalała :evil_lol: Quote
Amber Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Nie zrobili mi tej klimy w ogóle. To po kiego ch..... w ogóle umawiali samochód? :shake: Jutro jadę do kogoś innego, mogą mnie pocałować w D :diabloti: Quote
Vectra Posted May 8, 2013 Posted May 8, 2013 tyle przyjemności byś na raz chciała ? i klime i całusy :diabloti: Quote
Amber Posted May 8, 2013 Author Posted May 8, 2013 Hehe taaa.... ;) Nie no, potrzebuje tej klimy, choćby dla Jariego... Teraz w domu zaledwie 25 stopni, a ten już się przeniósł na kafelki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.