Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amber napisał(a):
W marcu skończył 3 lata. Waży 40 kg, czyli minimalnie jeżeli chodzi o wzorzec, ale szczerze to nie wyobrażam go sobie z wagą 45 kg. Wyglądałby jak pulpet.


Młodzieniaszek jest.. i ma super wage. w nie myślałaś żeby utyć go do 50kg? przecież wtedy wyglądałby groźnie :diabloti:

Posted

Ech... Ja bym chciała cofać czas w jego przypadku... Żeby był wiecznie młody...

Nie myślałam wyobraź sobie :diabloti: Choć to dziwne, mieć groźnego psa i nie chcieć mu dodawać "powagi" :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Choć to dziwne, mieć groźnego psa i nie chcieć mu dodawać "powagi" :evil_lol:


Z jego wyrazem pyska powaga to chyba ostatnie co bym o nim powiedziała :evil_lol:

Posted

nick_ napisał(a):
Młodzieniaszek jest.. i ma super wage. w nie myślałaś żeby utyć go do 50kg? przecież wtedy wyglądałby groźnie :diabloti:


i jak prawdziwy doberman :diabloti:

Posted

On raczej jest chory niestety...

Ciężko znaleźć zdjęcie zapasionego dobka, one z racji charakteru nie odkładają za dużo tłuszczu ;)

Posted

Mam tu na osiedlu jednego(wspominałem kiedyś)i odkryłem ,że to nie jest rotek:diabloti:tylko dobek ,stary co prawda ale hmm no ten Jarek x 2 :diabloti:A jego pan mi zabrania popołudniu chodzić na pola "bo ja tak chodzę od 9lat":diabloti:

Posted

Amber napisał(a):
Jest to kolor niedozwolony przez FCI, niesie za sobą problemy skórne.


tyle to wiem, ale tak w praktyce? czy jest on aż tak zagrożony? przez wiele lat był dopuszczany do hodowli

Posted

dzięki :) ja o dobermanach wiem niewiele :) tak samo jak niewiele miałam z nimi od czynienia na co dzień, choć swojego czasu mało brakowało a zamieszkała by z nami sunia czarna-podpalana :) no i raz jedną z łańcucha na wsi u ciotki ukradłam :evil_lol:

Posted

Luzia napisał(a):
tyle to wiem, ale tak w praktyce? czy jest on aż tak zagrożony? przez wiele lat był dopuszczany do hodowli


Niebieski to jest rozżedzony czarny, w niektórych rasach geny odpowiedzialne za ten kolor powodują takie problemy jak obniżoną odporność organizmu.

Posted (edited)

Jari w takim razie powinien być błękitny :lol:

TŻ jak wczoraj wybył z psami do siebie, a ja zostałam u siebie, bo mi się nie chce siedzieć w chmarze komarów :lol:

Btw wczoraj wieczorem wybrałam się na wieczorną przejażdżkę, wracam i... Dopiero dziś zdążyłam wszystko przeczytać co się tu działo... :evil_lol:

Edited by Amber
Posted

Może nieładnie o tym pisać, ale serio można trochę odetchnąć jak nie ma Jariego w domu :evil_lol: On wprowadza chaos i zamęt. A tak to niech TŻ się martwi :lol:

Z drugiej strony miło patrzeć jaki zmęczony wraca z całego dnia na powietrzu - inny pies ;).

Posted

Błękitne staffiki osobiście mi się podobają, ale błękitny doberman wygląda jakby był prany milion razy i z czarnego takie oto coś wyszło :) średnio ta maść wygląda ;)
Miya też wprowadza zamęt w domu ale tylko gdy ktoś obcy jest ;) ale gdy jesteśmy sami to psa niema ... :) czasem się przypomni ale gdy ją się oleje to się poddaje :) nauczyła się że nie ma szaleństw w domu.. bo inaczej przestawia meble :D
No i ja jestem szczęśliwa gdy ją gdzieś TZt bierze, ale żeby komuś znajomemu dać na kilka dni czy coś.. to bym oszlała ;) bo jej instrukcja obsługi jest skomplikowana :P bez wyrzutów sumienia zostaje tylko z siostrą mojego chłopa ;) ale ona z nami mieszka więc ...psa się nie da pozbyć :P

Posted

Jak mnie moje denerwują, albo mi przeszkadzają, to lądują na dworze i po sprawie :loveu: Zostawić ich z kimś obcym? W życiu! Jak nawet domownicy sobie z nimi nie radzą :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...