nick_ Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Amber napisał(a):W marcu skończył 3 lata. Waży 40 kg, czyli minimalnie jeżeli chodzi o wzorzec, ale szczerze to nie wyobrażam go sobie z wagą 45 kg. Wyglądałby jak pulpet. Młodzieniaszek jest.. i ma super wage. w nie myślałaś żeby utyć go do 50kg? przecież wtedy wyglądałby groźnie :diabloti: Quote
Amber Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 Ech... Ja bym chciała cofać czas w jego przypadku... Żeby był wiecznie młody... Nie myślałam wyobraź sobie :diabloti: Choć to dziwne, mieć groźnego psa i nie chcieć mu dodawać "powagi" :evil_lol: Quote
Okamia Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Amber napisał(a):Choć to dziwne, mieć groźnego psa i nie chcieć mu dodawać "powagi" :evil_lol: Z jego wyrazem pyska powaga to chyba ostatnie co bym o nim powiedziała :evil_lol: Quote
Rinuś Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 nick_ napisał(a):Młodzieniaszek jest.. i ma super wage. w nie myślałaś żeby utyć go do 50kg? przecież wtedy wyglądałby groźnie :diabloti: i jak prawdziwy doberman :diabloti: Quote
Amber Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 http://www.dobermantalk.com/attachments/doberman-related-chat/5092d1232658907-never-have-i-seen-dobie-so-fat-check-out-gretchenfront-1-.jpg :evil_lol: Quote
Amber Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 On raczej jest chory niestety... Ciężko znaleźć zdjęcie zapasionego dobka, one z racji charakteru nie odkładają za dużo tłuszczu ;) Quote
Aleks89 Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Mam tu na osiedlu jednego(wspominałem kiedyś)i odkryłem ,że to nie jest rotek:diabloti:tylko dobek ,stary co prawda ale hmm no ten Jarek x 2 :diabloti:A jego pan mi zabrania popołudniu chodzić na pola "bo ja tak chodzę od 9lat":diabloti: Quote
Luzia Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 A jak to jest w praktyce z błękitnymi dobermanami? Quote
Amber Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 Jest to kolor niedozwolony przez FCI, niesie za sobą problemy skórne. Quote
Luzia Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Amber napisał(a):Jest to kolor niedozwolony przez FCI, niesie za sobą problemy skórne. tyle to wiem, ale tak w praktyce? czy jest on aż tak zagrożony? przez wiele lat był dopuszczany do hodowli Quote
Amber Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 Nie wiem jak jest w praktyce, bo nie mam niebieskiego dobka, ani nie znam nikogo kto by miał ;) Po polsku jest mało na ten temat, możesz sobie poczytać za to po ang. https://www.google.pl/search?q=blue+boberman&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a#client=firefox-a&hs=bO&rls=org.mozilla:pl:official&q=blue+doberman&spell=1&sa=X&ei=LraWUYuDD4rAtQbwvYEY&ved=0CCwQvwUoAA&bav=on.2,or.r_qf.&bvm=bv.46751780,d.Yms&fp=7489d41a61d191d8&biw=1095&bih=648 Tutaj jest temat z fotkami np. http://www.dobermantalk.com/doberman-health/39417-blue-doberman-color-mutant-alopecia-experiences.html Quote
Luzia Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 dzięki :) ja o dobermanach wiem niewiele :) tak samo jak niewiele miałam z nimi od czynienia na co dzień, choć swojego czasu mało brakowało a zamieszkała by z nami sunia czarna-podpalana :) no i raz jedną z łańcucha na wsi u ciotki ukradłam :evil_lol: Quote
Okamia Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Luzia napisał(a):tyle to wiem, ale tak w praktyce? czy jest on aż tak zagrożony? przez wiele lat był dopuszczany do hodowli Niebieski to jest rozżedzony czarny, w niektórych rasach geny odpowiedzialne za ten kolor powodują takie problemy jak obniżoną odporność organizmu. Quote
Amber Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 (edited) Jari w takim razie powinien być błękitny :lol: TŻ jak wczoraj wybył z psami do siebie, a ja zostałam u siebie, bo mi się nie chce siedzieć w chmarze komarów :lol: Btw wczoraj wieczorem wybrałam się na wieczorną przejażdżkę, wracam i... Dopiero dziś zdążyłam wszystko przeczytać co się tu działo... :evil_lol: Edited May 18, 2013 by Amber Quote
Aleks89 Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Ja bym się moich też chętnie pozbył.Nawet na dłużej:diabloti: Quote
Amber Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 Może nieładnie o tym pisać, ale serio można trochę odetchnąć jak nie ma Jariego w domu :evil_lol: On wprowadza chaos i zamęt. A tak to niech TŻ się martwi :lol: Z drugiej strony miło patrzeć jaki zmęczony wraca z całego dnia na powietrzu - inny pies ;). Quote
motyleqq Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 no, Etna też wprowadza chaos i cenię sobie jak jest zmęczona :evil_lol: Quote
zaba14 Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Błękitne staffiki osobiście mi się podobają, ale błękitny doberman wygląda jakby był prany milion razy i z czarnego takie oto coś wyszło :) średnio ta maść wygląda ;) Miya też wprowadza zamęt w domu ale tylko gdy ktoś obcy jest ;) ale gdy jesteśmy sami to psa niema ... :) czasem się przypomni ale gdy ją się oleje to się poddaje :) nauczyła się że nie ma szaleństw w domu.. bo inaczej przestawia meble :D No i ja jestem szczęśliwa gdy ją gdzieś TZt bierze, ale żeby komuś znajomemu dać na kilka dni czy coś.. to bym oszlała ;) bo jej instrukcja obsługi jest skomplikowana :P bez wyrzutów sumienia zostaje tylko z siostrą mojego chłopa ;) ale ona z nami mieszka więc ...psa się nie da pozbyć :P Quote
Aleks89 Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Ja moje zostawiam tylko bez stresu z dziadkami.Komuś znajomemu dać Lucasa na spacer hmmm:diabloti:NIE:evil_lol: Quote
Naklejka Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Jak mnie moje denerwują, albo mi przeszkadzają, to lądują na dworze i po sprawie :loveu: Zostawić ich z kimś obcym? W życiu! Jak nawet domownicy sobie z nimi nie radzą :eviltong: Quote
Amber Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 Ja niestety nie mam jak swoich wywalić na dwór, a przydało by się czasem :eviltong: Foteczki made by TŻ. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.