asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Okamia napisał(a):Zamieszkaj bliżej to Ci pożyczę :evil_lol: TZta brat ma wszystkie :diabloti: A ja się zastanawiam czy sobie nie pograć w Rock Banda i sąsiadów TZta nie poterroryzować moim pięknym śpiewem :loveu::evil_lol: My jak posiadaliśmy WII mieliśmy cały zestaw Band Hero się to zwało, była perkusja, gitarka i mikrofonik. Ale wtedy były imprezy zacne :diabloti: Dobrze, że my na wsi mieszkamy, bo bywało głośno :loveu: Quote
Okamia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 asiak_kasia napisał(a):My jak posiadaliśmy WII mieliśmy cały zestaw Band Hero się to zwało, była perkusja, gitarka i mikrofonik. Ale wtedy były imprezy zacne :diabloti: Dobrze, że my na wsi mieszkamy, bo bywało głośno :loveu: No to Rock Band to jest coś takiego właśnie 2 gitarki, perka i mikrofon i można grać :evil_lol: Z tego typu gier jest jeszcze Guitar Hero. My zawsze grupowo gramy np w sylwestra czy inne imprezy. Impreza zacna a i tak najlepiej jest kiedy jeden kolega za dużo wypije i fałszuje aż uszy bolą :evil_lol: Na grupowe imprezy fajny jest też Buzz! (taki quiz) :diabloti: Quote
asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='Okamia']No to Rock Band to jest coś takiego właśnie 2 gitarki, perka i mikrofon i można grać :evil_lol: Z tego typu gier jest jeszcze Guitar Hero. My zawsze grupowo gramy np w sylwestra czy inne imprezy. Impreza zacna a i tak najlepiej jest kiedy jeden kolega za dużo wypije i fałszuje aż uszy bolą :evil_lol: Na grupowe imprezy fajny jest też Buzz! (taki quiz) :diabloti: My podobnie jak Obama teraz gramy w planszówki, i to jest lepsiejsza zabawa niz wszelakie konsole, skrable to wiadomo, ale oprócz tego gramy w ryzyko, rummikuba, czarne historie( to jest hicior :evil_lol:). Ogólnie polecam sobie zajrzec tutaj http://www.rebel.pl/ Quote
Rinuś Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Okamia napisał(a):Zamieszkaj bliżej to Ci pożyczę :evil_lol: TZta brat ma wszystkie :diabloti: aaa no to super :evil_lol: u mnie w okolicy nie ma takiego maniaka :shake: Quote
Amber Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 [quote name='asiak_kasia']dzien doberek kolezanki fotoblożanki za radą Amberowej poszłam grać w GRĘ i położyłam się o 3. Musiałam wstac bo przyjechał kurier. Nie do mnie, ale czy przesyłkę odbiorę. Nosz kurde w mordkę misia kłapouszka, obudził mnie dziad NIE w mojej sprawie. Następnym razem psem poszczuje Gra się zajefajnie, szczególnie, że za oknem znowu pada ten biały syf. To ten tego zameldowałam, że zyję-ide grać Ja uwielbiam jak do mnie dzwonią np. z banku albo tmobile i mnie budzą tym samym... Nie jestem dla nich miła wtedy. A są tak zajebiście natrętni, że potrafią dzwonić później przez 2 tyg. 4x dziennie. Najlepsze jest zdecydowanie to, że mam tak bardzo w zadzie co mają mi do zaoferowania, że bardziej się nie da :loveu: Bank poza tym jest czasem przezabawny wysyłając mi smsy o treści, że mam dług na -1,20 zł, a dzień później, że coś im się pomyliło i przepraszają :diabloti: Nie mówiąc o tym, że pierwsze co robię to z rozwianym włosem i drżącymi rękami lecę na konto aby uregulować zabójczy debet 1,20 zł :evil_lol: No i mieszkając na parterze doświadczam też wszelkich tego "zalet", a więc gdy przychodzi ktoś na klatkę i chce się dostać do budynku to zawsze dzwoni do mnie :p A są to: kurierzy, roznosiciele ulotek, pani sprzątaczka, świadowie jehowy, kominarze, akwizytorzy, gazownicy, hydraulicy, elektrycy itp. itd. wszystko leci do mnie bo mam guzik od domofonu na szczycie listy :cool3: Psy są przeszczęśliwe zawsze tak samo jak ja :loveu: :evil_lol: A co do ciebie asiuniu_kasiuniu to jestem z ciebie bardzo, bardzo dumna, że z takim poświęceniem grasz w GRE :loveu: Tak czymaj :multi: [quote name='Vectra']dzień dobry robaczki toffane skoro tak wszyscy się witają , to ja TEŻ [quote name='Rinuś']dzień dobry Dzień dobry dziubaski! :loveu: Jaki ruch od rana :cool3: Akurat ja dzień witałam w gigantycznym korku na trasie jadąc na uczelnie by się okazało, że jechałam na darmo i musze jechać jeszcze raz po południu :loveu: [quote name='motyleqq']Amber a Ty też się tak ładnie przebierzesz i zrobisz sobie fociaczkę ze swoim lanserskim, kopiowanym dobkiem? :loveu: [quote name='asiak_kasia']oooo! Zrób zrób! to będzie hit fotoblozków Nie mam takich fajnych ciuchów :eviltong: Serio, niektóre laski od cosplaya są totalnie walnięte ;). Nie wiem czy to hobby czy niespełniony modeling ale muszą przeznaczać na to trochę kaski i czasu wolnego, żeby robić takie foty: http://i.imgur.com/va1JB.jpg http://img.photobucket.com/albums/v173/misspeez/IMG_1647.jpg http://cdn.uproxx.com/wp-content/uploads/2011/11/cosplay-lara-croft-4.jpg http://fc09.deviantart.net/fs71/i/2011/090/0/4/lara_croft__wetsuit_by_lena_lara-d3cvszx.jpg http://th07.deviantart.net/fs70/PRE/f/2011/003/8/9/tomb_raider_underworld__hang_by_xtremejenn-d36dkbm.jpg A takie to asiak_kasia możesz zrobić jak ci nóżka wróci do stanu używalności :evil_lol: http://i1230.photobucket.com/albums/ee481/Athora-x/DSCF7836cgylogo.jpg Wam musi wystarczyć mój "cosplay" pod Biedro :evil_lol: No chyba, że kiedyś pojadę do Vectry, bo on ma fajny las i brzozy. Tam zawisnę głową w dół na gałęzi i będę "strzelać" do krwiożerczych piczbuli na dole. Jak widzicie poprzeczka jest ustawiona wysoko, ale piczbuli jeszcze nie widziałam :evil_lol: [quote name='WATACHA']To pewnie te wszystkie biedne dobermany niepracujące co to już się do niczego nie nadają http://i.imgur.com/nBnmdal.jpg Z tym kontrolowaniem właścicieli po adopcjach psów to rzeczywiście czasem jest niezła jatka.Sama miałam 5 tymczasowych piesków i wiadomo, że człowiek się martwi, bo różne historie się zdarzają, ale bez przesady.Wstyd by mi było tak bezpodstawnie ludzi terroryzować. Tuńczyk ma dużo rtęci więc, żeby Was brzuszki nie bolały z nadmiaru ;-). Ja jestem nudna gram w pasjansa, albo w szachy ;-).Kiedyś mnie ponosiło jeździłam samochodami i ganiałam się z policją, to był czad:evil_lol: To chyba by trzeba było naprawdę dużo zjeść tego tuńczyka, żeby zatruć się rtęcią ;) [quote name='Rinuś']ja się czaję na Resident Evil, ale ta cena ponad 200zł na razie mnie przerasta :evil_lol: Ach gry na konsole i ich ceny :eviltong: [quote name='Okamia']Zamieszkaj bliżej to Ci pożyczę TZta brat ma wszystkie A ja się zastanawiam czy sobie nie pograć w Rock Banda i sąsiadów TZta nie poterroryzować moim pięknym śpiewem :loveu::evil_lol: Ja tam nie potrzebuje do śpiewania żadnych tego typu :eviltong: Dziś w korku darłam ryja z radiem tak, że się ludziska obok paczyły, ale miałam to gdzieś :evil_lol: Nudno jest, to co mam robić? :niewiem: Quote
Rinuś Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 eejjj ta mi się podoba :loveu: http://i.imgur.com/va1JB.jpg Quote
motyleqq Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 no niektóre to całkiem profesjonalne foty, może to wizja artysty była, a nie zapalonej graczki? :cool3: jednak piczbule i kopiowany doberman to byłoby dopiero coś! Quote
Amber Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Nie, one mają swój ponad 300 stronicowy wątek na forum TR gdzie wrzucają te fotki ;) Filmy też są :evil_lol: http://www.youtube.com/watch?v=lzlgHo7g87w http://www.youtube.com/watch?v=etSMqW6hb08 Ja mam nasrane w głowie, jeżeli chodzi o TR, ale wiem, że dopóki nie latam po lesie udając Larę to nie jest źle :diabloti: Quote
Tessi&Tola Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 a tu znowu GRA:mad: ja na Was wszystkich doniosę na PwP co Wy tu wyprawiacie, zamiast psie bidy ratować... Lary Krofty:diabloti: się zachciało... i może jeszcze braty Pit-y macie w domu nie wysłane, co?:crazyeye: Quote
Amber Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Bo GRA na to zasługuje :loveu: Ja z mojom śpiem pod poduszkom :evil_lol: Poza tym mam rasowe psy, więc nie mogę kondli do domu sprowadzać coby się nie pozarażały jakimś parchem. Moje tylko na kanapie, Royal Canin i spacerki :loveu: :eviltong: Idealna fotoblożanka ze mnie, idealna! :jumpie: Quote
asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Amber napisał(a):Bo GRA na to zasługuje :loveu: Ja z mojom śpiem pod poduszkom :evil_lol: Poza tym mam rasowe psy, więc nie mogę kondli do domu sprowadzać coby się nie pozarażały jakimś parchem. Moje tylko na kanapie, Royal Canin i spacerki :loveu: :eviltong: Idealna fotoblożanka ze mnie, idealna! :jumpie: wcale nie! Z psami nie pracujesz! One nie majom zajeńcia, marnujesz potencjał swojego psa! Wyrodna jesteś :diabloti: Quote
Tessi&Tola Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 jak to nie majom?:crazyeye: a siedzienie pod drzwiami i piszczenie na siku to nie zajęcie? a trącanie ryjkiem z prośbą o spacer? a smętne wlepianie ócz w pańcię zagraną? to są ćwiczenia psychologiczne! wyższe stadium rozwoju psa:evil_lol: Quote
Amber Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Próbowałam z nimi pracować, ale mają problem z pisaniem na klawiaturze nie mówiąc o tym, że zawsze się do pracy spóźniały, bo je policja łapała, że jak kto "pies za kółkiem" i spędzały godziny na komisariacie, bo nikt nie wiedział czy psy mogą czy nie mogą prowadzić. No i w końcu sobie daliśmy spokój... A praca w domu ich nie satysfakcjonuje... W ogóle drażliwy to temat, cały czas słyszę, że nie mogą się do końca spełniać zawodowo i są ograniczane. Tak więc wiesz, praca z nimi to niełatwa sprawa, choć oczywiście inni mają psy, które są dyrektorami banku... A przynajmniej mówią, że awans tuż tuż :eviltong: Quote
asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Tessi&Tola napisał(a):jak to nie majom?:crazyeye: a siedzienie pod drzwiami i piszczenie na siku to nie zajęcie? a trącanie ryjkiem z prośbą o spacer? a smętne wlepianie ócz w pańcię zagraną? to są ćwiczenia psychologiczne! wyższe stadium rozwoju psa:evil_lol: to nie jest praca! Profesjonalna praca z psem to tylko IPO! I frizbi ale na zawodach. Nic wiecej się nie liczy. Przykro mi. :diabloti: Quote
Tessi&Tola Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 asiak_kasia napisał(a):to nie jest praca! Profesjonalna praca z psem to tylko IPO! I frizbi ale na zawodach. Nic wiecej się nie liczy. Przykro mi. :diabloti: zawsze mnie pociesza, gdy mi tem przypominasz... znów sobie uświadomiłam, że moja praca to tak naprawdę nie jest praca... a kundle siedzą przy bramie i odpoczywają... i zastanawiają się czasem w przypływie refleksji - co to jest frizbi:crazyeye: albo jakby to było gdyby Amber nam dała prowadzić:evil_lol: a ja chyba powiem mojemu, że rzucam tę robotę... bo tak naprawdę to wolę IPO :multi: Quote
asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='Tessi&Tola']zawsze mnie pociesza, gdy mi tem przypominasz... znów sobie uświadomiłam, że moja praca to tak naprawdę nie jest praca... a kundle siedzą przy bramie i odpoczywają... i zastanawiają się czasem w przypływie refleksji - co to jest frizbi:crazyeye: albo jakby to było gdyby Amber nam dała prowadzić:evil_lol: a ja chyba powiem mojemu, że rzucam tę robotę... bo tak naprawdę to wolę IPO :multi: ja tam wolę jednak siedziec przy biurku niz latac za pozorantem :evil_lol: Chociaż jakby godziwie płacili, to był była miszczem IPO frizbi i pewnie jeszcze kilku dziedzinach :razz: Amber a kto miał lepsze wyniki Jari czy Cortina? Bo się zastanawiam jak jamnice sięgały do pedałów w tym Twoim samochodzie :diabloti: Quote
Tessi&Tola Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 ja już mam dość siedzenia na tyłku, wolę latać za pozorantem... a gdyby był niczego sobie, to mogę i ugryźć:evil_lol: praca na świeżym powietrzu, to samo zdrowie... tylko czy Mój na to pójdzie:niewiem: Quote
Amber Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Jari jeździł sam, natomiast jamnice we 2, Cortina prowadziła (bo ma lepsze oczy), a Finka naciskała pedały :lol: Quote
asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Tessi&Tola napisał(a):ja już mam dość siedzenia na tyłku, wolę latać za pozorantem... a gdyby był niczego sobie, to mogę i ugryźć:evil_lol: praca na świeżym powietrzu, to samo zdrowie... tylko czy Mój na to pójdzie:niewiem: powiedz, że jeżeli się nie zgodzi, to zabija Twój potencjał do pracy i musisz go sprzedać.:evil_lol: Amber bedzie miała kilka rad zaczerpniętych z forum miłośników dobermanków :cool3: Quote
Tessi&Tola Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 o tak tak - sprzedać to dobry pomysł:evil_lol: może mi starczy na pizzę:eviltong: aaa... to na forum miłośników dobermanów sprzedają facetów i kupują za to psy? czy że jak?:roll: Quote
asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 Tessi&Tola napisał(a):o tak tak - sprzedać to dobry pomysł:evil_lol: może mi starczy na pizzę:eviltong: aaa... to na forum miłośników dobermanów sprzedają facetów i kupują za to psy? czy że jak?:roll: sprzedaja psy, które zabijaja pasję we włascicielu, potem kupują nowego i się chwalą na forum, czy jakos tak. Oczywiście z poklaskiem innych "miłosników" :roll: Quote
Tessi&Tola Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 aaa no to sprytnie... ale taka opcja mnie nie interesuje, ale gdyby było jakieś forum gdzie można sprzedać starego i marudnego TZ-ta to już inna sprawa... chyba byłyby takie dni, że byłabym stałym bywalcem:evil_lol: a moje psy nie zabijają mojej pasji - ja za to mam ochotę zabić je czasem za kilka ich pasji:diabloti: Quote
Amber Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 Sprzedają stare psy i kupują nowe, "lepsze" :loveu: Bo przecież po co trzymać darmozjada co się nie nadaje na jipjo? :diabloti: Jeszcze ci sprzedający są tacy ambitni i mają takie osiągnięcia szkoleniowe... Kupują 7 mc suki z hodowli eksterierowej i się dziwią, że do poważnego sportu się nie nadają :p Natomiast ja nie zasługuje na dobermana, bo go trzymam na kanapie, a nie PRACUJE z nim. Powinnam zostać przy jamnikach. Które, uwaga, też są rasą użytkową. Ale doberman to nie jamnik, paaanie, to jak porównywać Multiplę do Ferrari :evil_lol: Dobermany muszą pracować, ale jamniki już nie. Taka sytuacja :eviltong: (To się już z dogo dowiedziałam :lol:) Quote
asiak_kasia Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 [quote name='Amber']Sprzedają stare psy i kupują nowe, "lepsze" :loveu: Bo przecież po co trzymać darmozjada co się nie nadaje na jipjo? :diabloti: Jeszcze ci sprzedający są tacy ambitni i mają takie osiągnięcia szkoleniowe... Kupują 7 mc suki z hodowli eksterierowej i się dziwią, że do poważnego sportu się nie nadają :p Natomiast ja nie zasługuje na dobermana, bo go trzymam na kanapie, a nie PRACUJE z nim. Powinnam zostać przy jamnikach. Które, uwaga, też są rasą użytkową. Ale doberman to nie jamnik, paaanie, to jak porównywać Multiplę do Ferrari :evil_lol: Dobermany muszą pracować, ale jamniki już nie. Taka sytuacja :eviltong: (To się już z dogo dowiedziałam :lol:) Dogo uczy i wychowuje :loveu: btw wątek o myślistwie tez zacny :diabloti: Quote
Tessi&Tola Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 a ja lubię wątek o myślistwie... jak jem kabanosa zawsze sobie do bezag zaglądam:eviltong: ale nie dyskutuję z nią, bo muj musk tego nie ogarnia:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.