Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zastanawia mnie coś - a jak to jest, że niektóre psy po ryżu mają jeszcze gorzej? Miesięczne tymczasowe szczeniaki po ryżu srakały tak, że bomba biologiczna to przy tym małe miki. Po rozgotowanym na breję makaronie się dopiero poprawiło. Kurczę, kiedyś psy żarły resztki z obiadu i było dobrze :roll:

Amber, a próbowałaś osłonowo siemię lniane mielone? Ludziom się to zaleca na wszelkie problemy z żołądkiem i trawieniem, nawet te poważniejsze (mój TŻ musi od czasu do czasu sobie robić kisielek). Ja sobie siemię bardzo chwalę w zuzowej diecie.

Posted

Bo z żołądkiem nigdy nic nie wiadomo :p

Siemię lniane jest też ekstra na sierść :) Ja podawałam w formie gluta i była sraka. A ile by trzeba było tego zmielonego?

Posted

Ja to podaję różnie - czasem samo, czasem z papką czy kefirem, bywało, że moczyłam suchą karmę ciepłą wodą i sypałam tam łyżeczkę siemienia mielonego, tylko z tego rzeczywiście się robi zawiesina albo glut, zależnie od ilości wody.

Posted

Masakrę masz z tym psem :/
Co do kleiku ryżowego, to moja suka ma po tym mega srakę, a ona serio ma stalowy żołądek i mało co ją rusza.
Amber, jak Jari nigdy nie miał zatwardzenia, to mam pomysł, zrób eksperyment - podawaj przez tydzień same kości bez mięcha :lol:

Posted

[quote name='evel']Ja to podaję różnie - czasem samo, czasem z papką czy kefirem, bywało, że moczyłam suchą karmę ciepłą wodą i sypałam tam łyżeczkę siemienia mielonego, tylko z tego rzeczywiście się robi zawiesina albo glut, zależnie od ilości wody.[/QUOTE]
Ja myślałam, żeby po prostu nim posypać suche i tyle. On i tak zawsze wylizuje michę.

[quote name='A&L']Masakrę masz z tym psem :/
Co do kleiku ryżowego, to moja suka ma po tym mega srakę, a ona serio ma stalowy żołądek i mało co ją rusza.
Amber, jak Jari nigdy nie miał zatwardzenia, to mam pomysł, zrób eksperyment - podawaj przez tydzień same kości bez mięcha :lol:[/QUOTE]
Krwawa biegunka gwarantowana.

Posted

[quote name='Amber']Bo z żołądkiem nigdy nic nie wiadomo :p

Siemię lniane jest też ekstra na sierść :) Ja podawałam w formie gluta i była sraka. A ile by trzeba było tego zmielonego?[/QUOTE]

Polecam też olej z siemienia lnianego.

Posted

Ja Wam powiem , że przy aktualnej psiarni , to ja mam luskus ... można przestawiać karmy z minuty na minutę , mogę co posiłek dawać innej firmy ... chyba że karma pachruść , to kupy są zielone .. ale nie ma sraczek ..

U Kano , to już tak super nie było .. sranie miał co chwila i pewno po tym gastro też by się w końcu posrał :evil_lol:
Po ryżu , kościach , żwaczach - ma sa kra ....

Tylko tu był taki problem , że jak coś tolerował , to i tak w pewnym momencie i tak miał po tym sraczkę ...

Więc się ciesz Amber , że Jari toleruje karmę i masz tą jedną właściwą ... ja przez 11 lat , wychodziłam z siebie , co piesek zje i czy się w nocy wyśpię :)

Były chwile , że dobrze trawił jedynie polędwice wołową i łososia :grins: to dopiero było TANIO ... ale 2 tygodnie i też miał sraczkę i po tym ...

Temat obsrańca jest mi mocno znany , dlatego tak się cieszę , że teraz tfu tfu tego nie mam. Jest dużo prościej , znaleźć dobrego energetyka .... chociażby już i RC 4800 ;)

Barf może i fajne, podczytuje sobie od dawna z zaciekawieniem ... niestety mam kilka jednostek w domu , co surowizny nie tknie :shake: ostatnio dawałam Terrierkowi wołowinki na próbę ... czy zje .. tak zjadła posoloną z pieprzem .. tą która mi spadła jak robiłam bitki wołowe ... samej nie wzięła do ryja ..

Posted

być może dałoby się ułożyć Jariemu barfowy jadłospis. bez nabiału(który tak naprawdę jest dodatkiem, a nie istotnym składnikiem diety) i bez olejów. ale wcale się Amber nie dziwię, że ma już dość ;)

Posted

[quote name='Aleks89'][URL]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/249276_298457656925659_1377044002_n.jpg[/URL]

Amberusia dla Ciebie:loveu:[/QUOTE]

:roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:

ja się wcale nie śmiałam :scared::eviltong:

Posted

Jari lubi surowe ale bez szału. Długo je... I wszystko jest potem uświnione :diabloti:

[quote name='Aleks89'][URL]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/249276_298457656925659_1377044002_n.jpg[/URL]

Amberusia dla Ciebie:loveu:[/QUOTE]
:roflt:

Ale autor tego obrazka mógłby się jeszcze zdziwić :evil_lol:

A to dla ciebie w rewanżu :loveu: :lol:

[url]http://pl.memgenerator.pl/mem-image/leczylem-sie-czopkami-wiec-wiem-co-to-anal-dziwko-pl-ffffff[/url]

Posted

Temperaturę też mierzyłeś tą samą drogą? :lol: To w sumie ma swoje wskazanie medyczne, bo pomiar jest wtedy najbardziej precyzyjny ;)

Zobaczcie, od niedawna Cortina przychodzi na posłanie Jariego, rozwala się i tam śpi ;). Może to nic, ale fajnie patrzeć jak się psia przyjaźń rozwija i jak się w dalszym ciągu zacieśnia.

[IMG]http://i.imgur.com/Zf8ho.jpg[/IMG]

[IMG]http://i.imgur.com/toxy4.jpg[/IMG]

Dawniej taki obrazek był nie do pomyślenia...

Posted

[quote name='Amber']Temperaturę też mierzyłeś tą samą drogą? :lol: To w sumie ma swoje wskazanie medyczne, bo pomiar jest wtedy najbardziej precyzyjny ;)

[/QUOTE]

pewnie w ten sposób "zgubił " nie jeden termometr :eviltong:

słodko :loveu:

Posted

Vectra, a ja tam bym chciała mieć kilka psów i poeksperymentować. Jedne zostawić na karmie, inne przestawić na BARF i obserwować ;) Bo jednak przy jednym psie, którego widzi się codziennie to można ewentualnej zmianie nie zauważyć, a przy kilku już jest prościej. Nawet jakbym nie chciała przy surowiźnie zostać, to eksperyment bym przeprowadziła z ciekawości :D


edit.
Amber, takie dwa psiury razem to super widok :loveu: Szczególnie jak tak komicznie do siebie pasują ;) W ogóle to byłam pewna, że Ty nie mieszkasz z jamnicami.

Posted

[quote name='Vectra']
a próbowałaś Marcus Muhle ? dawałaś Jariemu , te karmy na zimno prasowane ?[/QUOTE]

[quote name='betty_labrador']Tez własnie chciałam spytać o tą karme, ale Vectra mnie uprzedziła :D czyli tez nie bardzo. A może częsta zmiana karm powoduje te zaburzenia?
[/QUOTE]


Tak jak Vectra słusznie zauważyła - co pies, to inna reakcja.
My wracamy właśnie do Marcus Muhle - jakieś 2 tygodnie temu zamówiłam Kobersa, zachęcona dobrymi opiniami, no i niestety po 2 tygodniach musiałam odstawić - kupska najpierw wielkie, potem sraka, że wzrok nie sięga, potem w miarę, ale nie do zebrania, potem znów sraka... A że mam od 3 tygodni przygarniętą weimarkę i jest chuda, to stwierdziłam, że nie mogę dalej czekać, więc wracamy do MM.

Posted

Kiedyś nie mieszkałam, potem mieszkałam pół na pół... No i teraz to już w ogóle mieszkam na stałe :lol:

W ogóle coś dzisiaj za miło. Nikt się ze sobą nie żre, mimo, że jest o co, a ja jeszcze słodkie fotki wstawiam z ":loveu:" coś kurczę to podejrzane :evil_lol:

Posted

No ale co tu eksperymentować ? Nawet gdyby u barfujących BARF poszedł na wielki + , to i tak reszty nie przestawię na mięcho , bo go nie lubią ;)
Trzeba by było eksperymentować na tych co lubią i to i to. No ale "przykro" by było temu co lubi mięsko , że inny dostaje , a on nie.

Posted

Jakbyś znalazła jakąś ciekawą awanti, to podeślij linka, właśnie TŻ pojechał po nachosy :loveu:
Dlaczego mówisz, że jest o co się żreć, mówisz o żarciu (BARFie)? :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...