anetta Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Foty ekstra :klacz: Co do talerzyków to nie poradzę, sama mam tylko dwa Competitiony i jeden zdezelowany Soft :evil_lol: Quote
motyleqq Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 idealny talerzyk to... kwestia gustu ;) fajnie jest mieć możliwość porzucania różnymi. jawzy są wytrzymałe i... ciężkie ;) ale przecież mnóstwo osób nimi rzuca. jednymi rzuca się łatwiej, innymi trudniej, generalnie to kwestia nauczenia się. niektórzy nie mają wyjścia i muszą brać najbardziej wytrzymałe :evil_lol: Quote
Amber Posted October 31, 2012 Author Posted October 31, 2012 Jak na razie te z Tesco się trzymają dobrze, więc mam jeszcze trochę czasu do namysłu ;) Myślę, że wezmę najpierw Hero Xtra 235 i zobaczę ile wytrzyma, a potem Jawsa. Na razie potrzebą nr. 1 okazała się smycz gumowana ABS z IPO sklepu (za podobną cenę), moja mama za nią mocno tęskni... Może przy okazji kupię też nowe kolce, ale kurczę, to już droższa impreza... Jestem straszna z tymi zakupami, a to z powodu skąpstwa... Muszę się 10x zastanowić zanim wydam jakąkolwiek kwotę powyżej 30 zł :eviltong: Quote
motyleqq Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Amber napisał(a): Jestem straszna z tymi zakupami, a to z powodu skąpstwa... Muszę się 10x zastanowić zanim wydam jakąkolwiek kwotę powyżej 30 zł :eviltong: ja tak mam, ale nie z psimi rzeczami :lol: już się przekonałam, że lepiej wydać raz, a dobrze ;) Quote
Amber Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 Ja raz, a dobrze to wydaje co miesiąc na karmę :evil_lol: Że lepiej wydać więcej na coś porządnego wiem doskonale, dlatego się lubię tak długo nad wszystkim zastanawiać czy 1. nie przepłacam 2. czy na pewno jest to najlepsze ;). Dlatego też np. nie potrafiłabym skomponować obróżki z tych wszystkich tasiemek i podbić. Chyba bym prędzej osiwiała zastanawiając się czy to jest najlepsza kompozycja czy nie. Coś musi mi się naprawdę podobać, żebym to wzięła na już. Albo być w świetnej cenie :eviltong: Skąpstwa się nie można nauczyć, chyba. Trzeba mieć to we krwi. Mi większą przyjemność sprawia zbieranie niż wydawanie. Im więcej mam uzbierane na koncie tym jestem szczęśliwsza. Jak tak sobie leży i się nie rusza to jest bosko. Im mniej się wyda w miesiącu i więcej zaoszczędzi tym lepiej. A już odmawianie sobie rzeczy w sklepie "bo ich nie potrzebuje" jest w ogóle cudowne. Wiem, że niektórzy mają zupełnie na odwrót i wydawanie kasy to ich żywioł, ale mi już samą radość sprawia planowanie co mogę kupić za to co mam, mimo, że np. nigdy tego nie kupię. Jak tak długo o tym myślę to mi nawet zdąży ta rzecz zbrzydnąć i też jest OK :lol: Quote
Vectra Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Ja przynajmniej wydaje "grosze" na karmę , to mogę sobie poszaleć na allegro :evil_lol: Quote
Amber Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 To RC mnie naprawdę irytuje, bo wychodzę z złożenia, że straszliwie przepłacam. Jak się przyjrzeć składowi, to przecież to się wiele od Chappi nie różni ;) pies mi po tym łysieje, dawkowanie do dupy i w ogóle... Za tą cenę mógłby jeść coś o wieeeele lepszego. No ale niestety. Jest jak jest. Ma dusza skąpca cierpi, nawet rozum nie może jej ukoić :evil_lol: Quote
Vectra Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 spoko , mi też niektórzy mówią , że staffikowi to dog show wystarczy ... albo inny brit czy szit , a te niehodowlane to tescowa ... a nie przepłacam :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Kurde ja ostatnio się stałam strasznie rozrzutna :mdleje: co chwila coś kupuję jak pierdzielnięta zamiast na aparat zbierać :diabloti: a wcześniej mi jakoś łatwiej było :roll: a co do royala to brumsztyl po garści TOTWu z rybą kupcie nadal ładne, więc może coś z tego będzie ;) Quote
gops Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Amber napisał(a):Jak na razie te z Tesco się trzymają dobrze, więc mam jeszcze trochę czasu do namysłu ;) Myślę, że wezmę najpierw Hero Xtra 235 i zobaczę ile wytrzyma, a potem Jawsa. xtra ma Asia od Kleo , Kleośka psuła wszystkie dyski a ten miała dobry miesiąc :lol: też w końcu podziurawiła , chyba że Jari nie łapie mocno to będzie ok . ja mam co miesiąc problem z karmą i w końcu kończy się na tym że kupuje to co jest w promocji :lol: oczywiście z rozsądnym składem, żadnych dog chowów. u mnie duży worek schodzi w miesiąc . Quote
zaba14 Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 Na dwa psy? :) ja się staram nie zmieniać często karmy, ale tak plus minus kupuje 3 worki identycznej karmy, potem zmieniam smak, a jak nie smak to markę, bo jej szybko się nudzi ;) aktualnie wcina nutrivet i jest ok... :) Quote
gops Posted November 1, 2012 Posted November 1, 2012 zaba14 napisał(a):Na dwa psy? :) ja się staram nie zmieniać często karmy, ale tak plus minus kupuje 3 worki identycznej karmy, potem zmieniam smak, a jak nie smak to markę, bo jej szybko się nudzi ;) aktualnie wcina nutrivet i jest ok... :) jeśli to do mnie to tak , z tym że suka je może 3 kg miesięcznie , mały koło 11-12kg , a ważą tyle samo ... Quote
drzalka Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 11 - 12 kg na miesiąc ? O kuuurde sporo. Moja 25 kg średnio aktywna suczka zjada z 6 max 8 kg, zawsze tyle jadła. Teraz się trochę pulpeci ( niestety często otyłość przy 6 - 8 latach w boksach sie zdarza), żebra czuć ale oponka się robi, , więc bywa że i mniej. Quote
Vectra Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 drzalka napisał(a):11 - 12 kg na miesiąc ? O kuuurde sporo. Moja 25 kg średnio aktywna suczka zjada z 6 max 8 kg, zawsze tyle jadła. Teraz się trochę pulpeci ( niestety często otyłość przy 6 - 8 latach w boksach sie zdarza), żebra czuć ale oponka się robi, , więc bywa że i mniej. Gdyby miała inną przemianę materii , zjadała by więcej i by się nie pulpeciła ;) dwa to Twoja suka jest mocno dorosła , a Clayton jest niespełna rocznym psem .. więc różnica jest ogromna. Karma karmie też nie równa , dawkowania różne .... Quote
Amber Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Ja już swoje zdanie na temat szczeniaka małej rasy zjadającego 12 kg karmy w miesiąc, bynajmniej nie wyglądającego szczupło, wypowiedziałam w stosownym wątku ;) Osobiście do RC bym nic nie miała gdyby karma się sprawdzała we wszystkich rejonach życia psa, niestety tak nie jest. Bulę ciężką kasę za coś co nie jest idealne. No, ale niestety Jari mnie nauczył, że w przypadku jego żołądka idealne to słowo utopia, tak więc cieszę się z tego co mam. Znalazłam na YT kolejną siotrę Jariego ;) [video=youtube;1So2rPJiMlc]http://www.youtube.com/watch?v=1So2rPJiMlc&feature=relmfu[/video] Quote
mańka_ Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 O kurczaki, ale się uchachałam :lol: Zachowuje się panna dokładnie jak moja... te same księżniczkowate, rozpieszczone "no dajże patyczka! należy mi się!"... i to wyjmowanie z pysia :loveu: Quote
Amber Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Ona i tak jest bardzo delikatna w tym swoim proszeniu się ;) Dziś TŻ dostał ode mnie kamerkę i będzie kręcił to co się dzieje na Woli w ramach udowodnienia, że nie jestem kłamczuchą ;). W ogóle jak mu o tym powiedziałam, że na Woli nie ma dużo pijaków to się uśmiał i powiedział, że się Wola niczym od Pragi w tym nie różni. A tak do czasu 2 filmy, kręcone 4 lata wcześniej przez innego pracownika. Niestety kalkulatorem, ale coś tam chyba widać ;) http://www.youtube.com/watch?v=h3gVMHAwcNo http://www.youtube.com/watch?v=vUynA1g_e5o Quote
Vectra Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 a wiesz że wszyscy Polacy to złodzieje , kłamcy i nieroby ? Też jesteś polakiem. Tak właśnie się ocenia COŚ , na podstawie kilku wydarzeń ... Jak pisałam Wola nie różni sie NICZYM od innych starych dzielnic , bloków , osiedli .. to że w nowych blokach mieszka spęd z polszy na kredyt , o niczym nie świadczy .. nie czyni to żadnej dzielnicy lepszą ... Quote
Amber Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 To nie jest kilka wydarzeń, takich panów się tam kręci codziennie bardzo dużo. W biały dzień. Tu nie chodzi o to czy jakaś dzielnica jest lepsza czy gorsza, tylko o to, że chyba Watacha pisała, że na Woli nie ma problemu z alkoholem. Problem jest. I to wyraźny na tle innych dzielnic. Quote
Vectra Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 To może dodaj , że w TYM miejscu są CI panowie co dnia i to jest na WOLI ... ale nie można pisać na podstawie JEDNEGO miejsca ze Wola to dzielnica alkoholików ... obrażasz innych ... Quote
Amber Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 Jak ktoś nie pije to niby jak mam go obrażać? Gdyby ktoś napisał, że Białołęka to dzielnica pijaków to bym się nie obraziła, bo przecież mnie to nie dotyczy ;) To chyba nie jest nikogo wina gdzie mieszka. Co więcej Białołęka jest sypialnią warszawską, uważana za spęd przyjezdnych i ludzi z 35 letnimi kredytami. Rejestracja WA i "wszystko jasne". Ja się w tym pojęciu nie mieszczę, ale taka jest ogólna opinia. Natomiast nie da się zaprzeczyć, że faktycznie jest tu dużo ludzi spoza Warszawy, młodych małżeństw, obcokrajowców itp. To są fakty. I o fakty mi chodzi. Nie o własne zdanie. Czy to dobrze czy źle. Jeszcze wyjdzie, że kogoś szufladkuje itp. akurat mam znajomych ze wszystkich możliwych klimatów i dlatego takie podziały wydają mi się interesujące. Potrafię natomiast spojrzeć na wszystko z boku, bez emocjonalnego udziału. Tak jak się robi statystyki. Quote
Aleks89 Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 Trochę za bardzo Amber szufladkujesz i to trochę niesmaczne.Ja w takim razie powiem ,że WSZYSTKIE warszawioki to nadęte tępaki ,żerujące na innych.A ślązoki to pijoki i mamy czorno od hałdów ,aż nic nie widać na pół metra przed siebie. Quote
motyleqq Posted November 2, 2012 Posted November 2, 2012 ja mieszkając na Woli spotkałam wielu pijaczków, ale... na Bielanach też byli ;) Quote
Amber Posted November 2, 2012 Author Posted November 2, 2012 OMG, ja nie szufladkuje, samo się szufladkuje częstotliwością występowania. Chcę tylko udowodnić, że na Woli jest więcej takich zdarzeń jak choćby tu u mnie na Białołęce, gdzie mieszkają głównie młode małżeństwa z dziećmi i takich obrazków się nie widuje. Tak jakby pisać, że Białołęka się od Pragi Północ niczym nie różni. Jedne dzielnice są takie, a inne takie. Każde miasto ma dzielnice i każda ma swoją historię. Mi to wsi, jestem ostatnią osobą która by na to zwracała uwagę, bo ważni są ludzie jako jednostki, a nie ogół, natomiast nie mam zamiaru zaprzeczać faktom, że czasami układa się pewna prawidłowość. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.