Amber Posted November 30, 2011 Author Posted November 30, 2011 W weekend postaram się o jakieś lepsze fotki, chociaż ta ciemność o 15:00 mnie dobija... A wcześniej też nie jest lepiej, bo światło jest dupne totalnie :shake: Quote
kalyna Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Amber napisał(a): Jeżeli chodzi o tropienie to dobermany tropią doskonale, wcale nie gorzej od psów myśliwskich, i jest to inny rodzaj śladu. Myśliwskie z tego co mi wiadomo tropią na farbie (krwi zwierząt leśnych) w lesie, natomiast obronne na smakołyki i zapach człowieka na otwartym terenie. Tropienie nie jest moją specjalną pasją, więc mogę coś pomerdać ;). IPO składa się też z 3 części - posłuszeństwo, ślady i obrona. Przy posłuszeństwie można używać klikera jak najbardziej do zaznaczania komendy, natomiast przy obronie np. rewirowaniu pudełko staje się zbędne. a to zwracam honor :) ale bądź co bądź to Dobermany psy obronne i do tego zostały stworzone, więc wygaszania ich instynktów jest dla mnie chore... a to chodziło chyba typowo o rękaw, jeśli się nie mylę. Teraz to każdy narzeka na światło.... ja robię fotki tylko w południe i to też tam gdzie słońce świeci, bo inaczej to kiszka.... :( i każdy psiak ma taką ładną obrożę :loveu: Quote
Tekla64 Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 bardzo lubie twoje zdjecia , czesto tu zagladam ale sie malo udzielam choc wasze dyskusje sa bardzo ciekawe wiele kwestii podnosicie w ktorych i ja mam troche inne zdanie jak wiekszosc ale z wieloma waszymi wnioskami sie zgadzam Jari sie pieknie rozwija lepiej wyglada karma mu sluzy hihihi Quote
weszka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Nie wiedziałam, że Jari znalazł się z takiej szczytnej aukcji u Ciebie. Jest w tym coś z przeznaczenia skoro już wcześniej go miałaś na oku ;) Bardzo fajnie wygląda. No i bardzo cieszę się, że twoja rehabilitacja dobrze idzie. Quote
Oscar Patric Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 rewelacyjne psiaki:) głaski zasyłamy Quote
Mutare Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Buziole dla przystojniaka od Czarnulki :* :) Quote
FredziaFredzia Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Amber, zareklamuję u Ciebie bazarek - może ktoś się skusi? ;) RASOWY BAZAR! Quote
KT Arts Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Hejka ! :) Dawno do Ciebie nie zaglądałam ;) Ale już wszystko nadrobione, zdjęcia jak zwykle świetne, a psiaki.. ahh wspaniale się patrzy na takie szczęśliwe psy ;) Quote
drzalka Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Hej Fajnie sobie Jari wygląda. Od razu widać różnicę na fotkach . Jaką ona ma super szyjke. Uwielbiam takie smukłe i długie bez fałdek szyjki :) Quote
A&L Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4381.jpg piękny :loveu: i ten nosek :loveu: Quote
BERKANO Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 genialne zdjątko:loveu::loveu: Jari wygląda na nim jakby był popudrowany :cool3::cool3: Quote
FredziaFredzia Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Bo Amber go pudruje, żeby się nie świecił na zdjęciach! :evil_lol: Quote
anetta Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='Amber']Fot jamnic jest mniej bo one są dużo mniej fotogeniczne. Na spacerze latają przeważnie z nosem przy ziemi szukając "smakołyków" Co do fotki masz rację, to właśnie tam. W wakacje to była nasza stała trasa spacerowa (teraz pewnie też by była, gdybym mogła chodzić :roll:) i często natrafiałam na tę barkę. Co prawda nigdy na nią nie wsiadłam, bo nie miałam po co... Ludzie na niej siedzący byli zawsze jacyś tacy szczęśliwi, że tego (z Jarim) nie robię :evil_lol: Ale jest tam pięknie i każdemu polecam :) Już wszystko wiem ponieważ....przejrzałam całą galercię, a co! 64 strony to co to takiego, phi, buła z masłem :grins: :evil_lol: Serio. Julek jest super, szkoda ze już były pierwsze sprzeczki z Jarim :( Co do jamnic (już wiem czemu ich tak mało ;)) to oko już nacieszyłam, mam sentyment do nich bo sama miałam jamniczkę, we wrześniu minęło 2 lata jak już jej nie ma. Była cz-p. Była bardzo jamnicza chodź bez papiórów ;) Też kochała kopać doły, wszędzie, zwłaszcza na działce hiihihi. Jak rano poszła "do pracy" to wracała po godzinie, do wodopoju i za chwię znów do roboty :evil_lol: Taka była zapracowana. Psy miała w poważaniu tak jak Twoje, nie interesowały ją zabawy z innymi. Ale to przez to że nie miała dobrej socjalki w dzieciństwie, złamała nogę w tym najważniejszym okresie dla szczeniaka. Jak jakiś ją napastował to startowała z zębami, ale nie żeby gryźć tylko żeby odgonić, bo ona sobie nie życzy bliskich kontaktów :eviltong: Była pacyfistycznym pieskiem. Mogłam ją zabrać wszędzie. Apropo barki :evil_lol: W te wakacje miałam przyjemność po raz pierwszy wsiąść na nią. Zrobiłam sobie wycieczkę rowerową w nieznane bo nigdy nie byłam w tamtych okolicach. Obawiałam się co zastane po drugiej stronie rzeki :eviltong: Gdzie jechać, jak wyjechać z tych chaszczy, okazało się że jest piękna ścieżka do samego wału. Zresztą ze mną było mnóstwo rowerzystów, i po prostu jechałam z nimi :evil_lol: Taka rzeka ludzi wylazła z tej barki :evil_lol: Świetne miejsce :loveu: Wszystkiego nie odkryłam bo mało czasu trochę było, musiałam zdążyć na ostatnie kursy. W sumie byłam po waszej stronie 3 razy. Na Turkawce jest bardzo miły pan kapitan, tak samo jak na Pliszce, a muzyka jaka płynie z głośników hhahahahah, nic tylko pływać w tą i wewte (jak to się kurcze pisze?haha) :evil_lol: Współczuje kolan, okropna sprawa :shake: Oglądając blożek nasunęła mi się myśl że mamy z wami sporo wspólnego :evil_lol: Jeśli chodzi o rasy. Dobek-obrona, sporty zimowe, jamniki. Oczywiście z przymrużeniem oka ;) jeszcze na stronie http://www.controversia.pl/ w galerii jest wiszący na rękawie corgi :cool3: corgi to bardzo wszechstronny piesek :evil_lol: Duży pies w małym ciałku. oprócz tego agi, fresbee, flybal, taniec z psem :evil_lol: Ja tylko wypróbowałam agi, fresbee, i sanki :evil_lol: Z wielką chęcią rękaw bym wypróbowała :cool1: Nie wiem jak Masaj, czy by miał zajawkę na tego typu aktywność haha no ale juz dosyć offa :oops: Quote
Amber Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Hihi corgi na rękawie :lol: Jamniki też by się na pewno nadawały, Finka dostaje nie mniejszej korby na widok gryzaka z juty niż Jari... Gorzej, że zęby już nie te ;). U nas nuuuda... Dni szare i ponure, zdjęcia ledwo co wychodzą... Wczoraj spadł deszcz w ogóle, masakra :shake: Ja już jestem na tyle na nogach, że mogę wychodzić z Jarim. Na kolcach chodzi jak złoto + metoda drzewa i jest luzik. W sumie nie wiem co by było gdybyśmy trafili na jakiegoś agresora na drodze. Na razie jak widzę, że idzie jakiś pies na horyzoncie to się zatrzymuje i czekam aż przejdzie... Jakoś sobie trzeba radzić ;). Najgorzej idzie mi schodzenie i wchodzenie po schodach, górkach no i kucanie, więc ani nad Wisłę nie pójdę ani zdjęć nie zrobię :roll: Mam kilka od TŻ, ale mimo, że robione "za dnia" to nieostre przez brak światła... Quote
łamAga Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4534.jpg świetne ujęcie :loveu: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4515.jpg piękny :loveu: Tak patrze to u Jariego ta kolczatka trzyma się ładnie i nie spada nawet podczas biegu , jest cały czas tam gdzie powinna byc a Neron wystarczy ze sie otrzepie i juz kolczatka jest nieco niżej Quote
FredziaFredzia Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4534.jpg mega! Quote
anetta Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Dobry refleks z tą fotą http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4534.jpg Zapomniałam się poprzednio spytać. W którym miejscu były te góry piachu? Miałaś tam spacerek z dziewczynami z dogo. Z resztą świetne foty były :cool3: Miałam czym oko nacieszyć hiihihihihihihi Quote
Amber Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 [quote name='unikatowydiament']ależ On jest piękny:) Wiem :grins: Dzięki haha ;) [quote name='dOgLoV']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4534.jpg świetne ujęcie :loveu: http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4515.jpg piękny :loveu: Tak patrze to u Jariego ta kolczatka trzyma się ładnie i nie spada nawet podczas biegu , jest cały czas tam gdzie powinna byc a Neron wystarczy ze sie otrzepie i juz kolczatka jest nieco niżej Tak, całkiem nieźle się trzyma, choć jeszcze musiałam zrobić jedną dziurę w pasku, ale teraz jest OK. Jak się przypina smycz to też oczywiście się obsuwa, ale bez tragedii. Musi być tak wysoko bo inaczej nie działa :diabloti: Dziś założyłam ją tak normalnie jak zwykłą obrożę, bo jechaliśmy samochodem i nie chciałam, żeby go uwierała no i przeszliśmy kawałek od bloku... ciągnął cały szczęśliwy :cool3: [quote name='FredziaFredzia']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4534.jpg mega! A tam mega, 2x musiałam wyostrzyć bo inaczej była by lipa. Ta pogoda mnie dobija :shake: [quote name='anetta']Dobry refleks z tą fotą http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_4534.jpg Zapomniałam się poprzednio spytać. W którym miejscu były te góry piachu? Miałaś tam spacerek z dziewczynami z dogo. Z resztą świetne foty były :cool3: Miałam czym oko nacieszyć hiihihihihihihi A tam, to była Choszczówka. Ale jak tam dojść to się musisz Ewy od Duffla zapytać, bo ja tam już drugi raz nigdy nie trafiłam ;). Teraz takie spacerki z samcami to już przeszłość niestety, Jari by wszystkich pozjadał :roll: Tylko Etna się ostała, jako suczka :lol: Mam jeszcze sporo fotek z dziś, ale wstawię je później... Teraz tylko popatrzcie na jamnika w naturalnym środowisku :lol: Quote
motyleqq Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='Amber'] Tylko Etna się ostała, jako suczka :lol:[/QUOTE] no, a jako że wraca Ci umiejętność spacerowania ;) to dobrze byłoby się spotkać, co by się wariaty ze sobą wyszalały :) Quote
Amber Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 Jestem jak najbardziej na tak ze spotkaniem, jednak jako nadal częściowa kaleka ;) mam warunek, że musiałoby to być gdzieś u mnie (Wisła itp.) bo mimo najszczerszych chęci nie nadaję się do jazdy autobusem. Tj. musiałabym siedzieć, a z psem nie usiądę. No i dobrze by było gdyby było jeszcze w miarę jasno. Ja jeszcze nie pracuję, wiec pasuje mi w sumie każdy dzień tyg. oprócz środy. Jutro ma padać, ale we wtorek widzę ma być znośnie... Jak ci pasuje :) Jari na pewno byłby zachwycony ze spotkania :D Quote
gops Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 zdjęcia jak zawsze świetne! pościelowy jamnik :loveu: szkoda że mieszkam tak daleko , sama bym chętnie poszła z wami na spacer, poznać Jariego :lol: oczywiście bez suki ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.