Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

moja suka jak jakiś pies się czai z naprzeciwka też się zaczyna czaić tylko ona negatywnie i młody robi to samo mimo że nie widział tego u Misi , odczytuje takie kładzenie się źle bo szedł na czaja i spięty , mocno niepewny reakcji tego psa.
nie czytelne te sygnały ;)

Posted

gops napisał(a):
moja suka jak jakiś pies się czai z naprzeciwka też się zaczyna czaić tylko ona negatywnie i młody robi to samo mimo że nie widział tego u Misi , odczytuje takie kładzenie się źle bo szedł na czaja i spięty , mocno niepewny reakcji tego psa.
nie czytelne te sygnały ;)

Pewnie zależy w jaki sposób ten pies leży. U mojej suki, położenie się innego psa wygasza agresję, na całe szczęście.
Kładzenie się tępię od samego początku, nienawidzę tego szczerze, szalenie irytujące i upierdliwe zachowanie.

Posted

Kaja tak robi do znajomych psów.I jak była mała to robiła tak do wszystkich napotkanych ,aż pewnego dnia zaczaiła się na pekinczyka ,a potem pogoniła go przez cały park ,dostała wp.... i przestala sie czaić:diabloti:

Posted

Migori napisał(a):
To domena labów i goldenów. Moja suka też tak robi. Jest to raczej sygnał "mam pokojowe zamiary" niż przeciwnie. Nie spotkałam się też z negatywnym zachowaniem innego mijanego psa, kiedy ona leży. Zwykle traktowana jest dobrze, nie wywołuje to psiej agresji, a wręcz przeciwnie, podchodzą i wąchają. Kładzie się zwykle żeby psa wyciszyć albo ośmielić malucha który się jej boi, tak samo postępuje jej kumpel DON.
Jest to na maxa upierdliwe i nienawidzę kiedy ona tak robi.


bo to jest sygnał uspokajający- kładzenie się. czajenie się wygląda zupełnie inaczej. łatwo jest to odróżnić, a już na pewno odróżniają to między sobą psy(oprócz tych które nie czytają CSów w ogóle)

Posted

Migori napisał(a):
To domena labów i goldenów. Moja suka też tak robi. Jest to raczej sygnał "mam pokojowe zamiary" niż przeciwnie. Nie spotkałam się też z negatywnym zachowaniem innego mijanego psa, kiedy ona leży. Zwykle traktowana jest dobrze, nie wywołuje to psiej agresji, a wręcz przeciwnie, podchodzą i wąchają. Kładzie się zwykle żeby psa wyciszyć albo ośmielić malucha który się jej boi, tak samo postępuje jej kumpel DON.
Jest to na maxa upierdliwe i nienawidzę kiedy ona tak robi.


Ciekawe, bo sporo psów ma problem z właściwym odczytaniem tego kładzenia się. Zu w ogóle nie rozumie, o co chodzi - spotykamy tak często laba sąsiadki na polach - i traktuje to jako wstęp do polowania, tzn. jak w końcu "czający się" zrywa się z ziemi to idzie mu spuścić wpier... :roll:

No pękny jamniczek, pękny :evil_lol:

Posted

Zu w ogóle nie rozumie, o co chodzi - spotykamy tak często laba sąsiadki na polach - i traktuje to jako wstęp do polowania, tzn. jak w końcu "czający się" zrywa się z ziemi to idzie mu spuścić wpier... :roll:

Dokładnie, Jari zawsze mija takiego psa na sztywnych łapach i ja mam wrażenie, że on zaraz się zerwie i na nas skoczy. Już nie mówiąc o tym, że się zawsze denerwuje, jak piesek leży na środku ścieżki, a ja muszę go omijać i uważać, żeby w coś nie wdepnąć na sralniku :-P

Jamniczek słiiiiit ^^ <3333 Gdzieś tam w odmętach galerii można spotkać jeszcze jednego ;)

Kupa dziś piękna :D I bąków niet. Wczoraj wieczorem były ale umiarkowane ;) Zaczynam darzyć Kobersa pewnym szacunkiem - jeżeli ujarzmi jelita Jariego, to naprawdę rispekt, bo nie udało się to jak na razie niczemu oprócz RC Gastro. Najlepsze jest to, że on po 23M powinien dostać ładnej sierści :) Jak mu znikną te przełysienia na bokach to będę naprawdę happy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...