gops Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 moja suka jak jakiś pies się czai z naprzeciwka też się zaczyna czaić tylko ona negatywnie i młody robi to samo mimo że nie widział tego u Misi , odczytuje takie kładzenie się źle bo szedł na czaja i spięty , mocno niepewny reakcji tego psa. nie czytelne te sygnały ;) Quote
Migori Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 gops napisał(a):moja suka jak jakiś pies się czai z naprzeciwka też się zaczyna czaić tylko ona negatywnie i młody robi to samo mimo że nie widział tego u Misi , odczytuje takie kładzenie się źle bo szedł na czaja i spięty , mocno niepewny reakcji tego psa. nie czytelne te sygnały ;) Pewnie zależy w jaki sposób ten pies leży. U mojej suki, położenie się innego psa wygasza agresję, na całe szczęście. Kładzenie się tępię od samego początku, nienawidzę tego szczerze, szalenie irytujące i upierdliwe zachowanie. Quote
Aleks89 Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Kaja tak robi do znajomych psów.I jak była mała to robiła tak do wszystkich napotkanych ,aż pewnego dnia zaczaiła się na pekinczyka ,a potem pogoniła go przez cały park ,dostała wp.... i przestala sie czaić:diabloti: Quote
motyleqq Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Migori napisał(a):To domena labów i goldenów. Moja suka też tak robi. Jest to raczej sygnał "mam pokojowe zamiary" niż przeciwnie. Nie spotkałam się też z negatywnym zachowaniem innego mijanego psa, kiedy ona leży. Zwykle traktowana jest dobrze, nie wywołuje to psiej agresji, a wręcz przeciwnie, podchodzą i wąchają. Kładzie się zwykle żeby psa wyciszyć albo ośmielić malucha który się jej boi, tak samo postępuje jej kumpel DON. Jest to na maxa upierdliwe i nienawidzę kiedy ona tak robi. bo to jest sygnał uspokajający- kładzenie się. czajenie się wygląda zupełnie inaczej. łatwo jest to odróżnić, a już na pewno odróżniają to między sobą psy(oprócz tych które nie czytają CSów w ogóle) Quote
evel Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Migori napisał(a):To domena labów i goldenów. Moja suka też tak robi. Jest to raczej sygnał "mam pokojowe zamiary" niż przeciwnie. Nie spotkałam się też z negatywnym zachowaniem innego mijanego psa, kiedy ona leży. Zwykle traktowana jest dobrze, nie wywołuje to psiej agresji, a wręcz przeciwnie, podchodzą i wąchają. Kładzie się zwykle żeby psa wyciszyć albo ośmielić malucha który się jej boi, tak samo postępuje jej kumpel DON. Jest to na maxa upierdliwe i nienawidzę kiedy ona tak robi. Ciekawe, bo sporo psów ma problem z właściwym odczytaniem tego kładzenia się. Zu w ogóle nie rozumie, o co chodzi - spotykamy tak często laba sąsiadki na polach - i traktuje to jako wstęp do polowania, tzn. jak w końcu "czający się" zrywa się z ziemi to idzie mu spuścić wpier... :roll: No pękny jamniczek, pękny :evil_lol: Quote
Amber Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 Zu w ogóle nie rozumie, o co chodzi - spotykamy tak często laba sąsiadki na polach - i traktuje to jako wstęp do polowania, tzn. jak w końcu "czający się" zrywa się z ziemi to idzie mu spuścić wpier... :roll: Dokładnie, Jari zawsze mija takiego psa na sztywnych łapach i ja mam wrażenie, że on zaraz się zerwie i na nas skoczy. Już nie mówiąc o tym, że się zawsze denerwuje, jak piesek leży na środku ścieżki, a ja muszę go omijać i uważać, żeby w coś nie wdepnąć na sralniku :-P Jamniczek słiiiiit ^^ <3333 Gdzieś tam w odmętach galerii można spotkać jeszcze jednego ;) Kupa dziś piękna :D I bąków niet. Wczoraj wieczorem były ale umiarkowane ;) Zaczynam darzyć Kobersa pewnym szacunkiem - jeżeli ujarzmi jelita Jariego, to naprawdę rispekt, bo nie udało się to jak na razie niczemu oprócz RC Gastro. Najlepsze jest to, że on po 23M powinien dostać ładnej sierści :) Jak mu znikną te przełysienia na bokach to będę naprawdę happy :) Quote
Unbelievable Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 o, to widzę, że miałam dobre przypuszczenia że i Brumie koebers powinien pomóc, mimo mojej niechęci do tej karmy :grins::evil_lol: jak na razie jemy gastro i jest w miarę ok Quote
Amber Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 Jeszcze jej ogon nie wyłysiał? Tylko czekać :eviltong: Quote
Unbelievable Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Amber napisał(a):Jeszcze jej ogon nie wyłysiał? Tylko czekać :eviltong: o dziwo nie, daję jej tran, może to dlatego? ale sierść ma jeszcze w miarę dobrą i w miarę błyszczącą Quote
Amber Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 Poczekaj jeszcze miesiąc, dwa :eviltong: Quote
Unbelievable Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 to akurat do końca worka :grins::evil_lol: ale wcale mnie nie zmartwi jeżeli będzie miała mniej sierści, oj nie :diabloti: Quote
Amber Posted September 8, 2012 Author Posted September 8, 2012 Troche fotek zrobilam w ogrodku ;) Quote
Aleks89 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 A co mówił pan i władca?Diabli złego nie biorą ,a jamniki same w sobie są czystym złem.:cool3: Quote
A&L Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 A co w zasadzie było Fince, bo ja nie w temacie? Quote
Aleks89 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Nie mogła patrzeć na Jarka i rzuciła się pod koła. Quote
omry Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Aleks89 napisał(a):Nie mogła patrzeć na Jarka i rzuciła się pod koła. Raczej na Amber :evil_lol: Quote
Aleks89 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Na Muminka jak już czy tam bałwanka Bouli :lol: Amber przyjdzie i nam wp... spuści zobaczysz. Quote
A&L Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 omry napisał(a):Raczej na Amber :evil_lol: Okej. :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.