dobka Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Ulaa trzymajcie sie!! Jesteście tak blisko!! Quote
Asior Posted October 14, 2006 Posted October 14, 2006 dlaczego ta bida musi tyle cierpieć :( Czy nie dość wycierpiała się w schronie ;( ??? Quote
GreenEvil Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Dobka z Lodzi - 103,00 - tyle sunia ma na AFN, co mam zrobic z tymi pieniazkami? pzdr GreenEvil Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 GreenEvil napisał(a):Dobka z Lodzi - 103,00 - tyle sunia ma na AFN, co mam zrobic z tymi pieniazkami? pzdr GreenEvil napisze do Ulii i spytam - bo teraz niestety pojawily sie nowe komplikacjeu suni, chora watroba... Ulaa nawet nie ma czasu zajrzec na dogo... :( najlepiej jesli napisalabys do niej PW, ja sprobuje sie z nia skontaktowac Quote
Ulaa Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Przepraszam, że nic nie piszę od tak dawna, napewno się martwicie... Za to mam prawie same dobre wieści co do zdrówka Kajtuchy :cool3: Nosówce definitywnie i ostatecznie powiedzieliśmy "papa" (a raczej "spier..." :roll:). Zostały nam leki - chętnie odeślę je jakiemuś potrzebującemu pieskowi (prosze o adres na sms). Podobno czekamy na komplikacje nerwowe (tfu tfu, nie będzie niczego!). Co do wątroby - były problemy wynikające wyłącznie z żarłoczności suńki - i jej inteligencji. Parę razy przyglądała się w jaki sposób otworzyć kubły z karmą dla berneńczyków i kiedy miała okazję, wyjadła ze 3 kg Royala a potem z 1,5 kg swojej karmy Puriny. No i mieliśmy srako-wymioty przez kilka dni... Obżartucha dostała 2 dni postu, potem dieta ryżowo-karpiowa i jakoś wszystko wróciło do normy. Także nie ma się czym już przejmować :cool3: Nieco gorsze wieści co do badań tarczycy... Te łyse placki są jak na razie jedynym widocznym objawem i nasza wetka miała świetną intuicję, by zrobić testy tarczycy (BTW: podobno czyta ten wątek :cool3: może by tak parę słówek na temat zdrowia Sońki? zawsze bardziej fachowo :p). Gdy wątroba całkiem pozwoli o sobie zapomnieć, zaczynamy kurację tarczycową, zobaczymy jakie będą efekty. A tak wogóle to już NASZ PIES :loveu: . I nic więcej nie napiszę. Jest cudowna, zbyt cudowna by zawrzeć jej opis w kilku zdaniach. Zresztą wolę wykorzystać wieczór na spędzenia czasu z nimi niż na wywoływaniu w Was zazdrości o kochaną córcię :evil_lol: Każdy by chciał mieć przy sobie taki całujący pyszczek :multi: Ponieważ naprawdę mam maleńko czasu i nie wchodzę na kompa, jakby co to 510-846-660, ze wszystkimi sprawami jakie Wam się nasuną :) Buziaki Quote
andzia69 Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 No ja tak to zrozumiałam - że dobcia to już Uli córcia:loveu::loveu::loveu::loveu: czyżby czas przenieść wątek????:eviltong: Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 oby:D tylko ja tego nie umiem robic:) ale spoko! dowiem sie jak bedzie wiadomosc 100% potwierdzona:) Quote
zasadzkas Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Trzeba napisać pw do moderatora, np. Murki z linkiem do tego wątku i prośbą o przeniesienie :lol: Quote
majafaja Posted October 17, 2006 Author Posted October 17, 2006 ALE ALE:d jeszcze Ula nie potwierdzila w 100%:) Quote
bira Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Ulla:loveu: :loveu: jesteś wielka. I gratuluję córci... bo jak rozumiem zosteje dziewczyna u Was? Quote
dobka Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Czyli i Ulaa została pozytywnie zadobiona:evil_lol::evil_lol:. Jeśli ktoś poobcuje choć troszkę z dobikami, to nie chce ich sie pozbywać. Nie dziwie się tej decyzji:p. Quote
majafaja Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 czekajcie, czekajcie.. jak mowilam Ulaa niczego nie potwierdzila... w smsie napisala, ze sunia zostaje u niej do kastracji a potem zobaczymjy... wiec domek wcale nie jest jeszcze pewny Quote
BeataJ Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Bardzo sie cieszymy, ze sunce sie udalo! Beata Quote
przyjaciel_koni Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Czy już można składać gratulacje ??? I cieszę się, że ze zdrowiem jest prawie dobrze ! Quote
loozerka Posted October 28, 2006 Posted October 28, 2006 Ulaaa, kurcze, rozumiem, ze wolisz być tam z psami, ale skapnij tu troche informacji...jak film sensacyjny się ten watek czyta :) Quote
weronka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 witam.jestem weterynarzem który leczy Sońkę.poniewaz nie moge skontaktować sie z Ulą śpiesze donieśc że minął już miesięczny okres kiedy mogły wystąpić objawy nerwowe po nosówce.pod tym względem możemy sie przestać martwić.wiadomośc o wątrobie sie nie sprawdziła więc można powiedzieć że Ula ma w domu zdrową dobermankę.jeszcze nie wiadomo co z tarczycą ale raczej stan skóry jest wynikiem przebytych chorób.pozdrawiam:-) Quote
Asior Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 jejq dzięki za JAKIEKOLWIEK wieści bo Ula coś się nie odzywa :( Quote
weronka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 do nas tzn.do lecznicy tez nie ale to tylko dobrze świadczy o Sońce Quote
weronka Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 to dzielny piesek.walczyła z chorobą z charakterem.a Ula pewnie ma studia no i musi okiełznać 3 psy.i to nie małe Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.