*Magda* Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Zaległe dwa filmiki ;) http://s1169.photobucket.com/user/magdabroy/media/filmy/20140626_150910_zpsfa28e13b.mp4.html http://s1169.photobucket.com/user/magdabroy/media/filmy/20140626_151010_zps69221c01.mp4.html Quote
Baski_Kropka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Tora uciekła przed Theosiem do wody z piłką :D Quote
agutka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 doberek :) Wy to macie wszystko tam na wesoło ;) Quote
3 x Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 magdabroy napisał(a):Przy samiutkiej granicy holenderskiej ;) Czyli jakieś 700km do granicy z Polską :) rzut beretem normalnie ;) Quote
*Monia* Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 I jak tam stres? Paznokci nie poobgryzałaś? ;) Jak poszło? U mnie w firmie były zwolnienia jak byłam już na macierzyńskim, 3 osoby z mojego działu poleciały. Mnie tylko macierzyński uratował i po powrocie muszę się liczyć z tym że mi podziękują za współpracę. I zostanę w czarnej d., sama z dzieckiem, bez roboty i z marnymi groszami :roll: Quote
marta1624 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 dOgLoV napisał(a):Magda pisz wreszcie co sie dowiedziałaś :mad: Podpisuję się ;) Quote
łamAga Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 marta1624 napisał(a):Podpisuję się ;) No ja myślę :lol: ( chociaz wiekszość jest innego zdania :eviltong: ) Quote
marta1624 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 dOgLoV napisał(a):No ja myślę :lol: ( chociaz wiekszość jest innego zdania :eviltong: ) Skąd wiesz :D Quote
*Magda* Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Baski_Kropka napisał(a):Tora uciekła przed Theosiem do wody z piłką :D Bo Theoś słabo rzuca i Torka się wkurza jak on ma piłkę :D Yuki_ napisał(a):Boszeee daj mi młodego :loveu: Nie :eviltong: agutka napisał(a):doberek :) Wy to macie wszystko tam na wesoło ;) Doberek :) Wiesz, Holandia blisko :cool3: 3 x napisał(a):rzut beretem normalnie ;) Jak cholera rzut beretem :D dOgLoV napisał(a):Odważny Theoś do wody nie wejdzie :evil_lol: Wczoraj nawet palcy nie zamoczył :evil_lol: *Monia* napisał(a):I jak tam stres? Paznokci nie poobgryzałaś? ;) Jak poszło? U mnie w firmie były zwolnienia jak byłam już na macierzyńskim, 3 osoby z mojego działu poleciały. Mnie tylko macierzyński uratował i po powrocie muszę się liczyć z tym że mi podziękują za współpracę. I zostanę w czarnej d., sama z dzieckiem, bez roboty i z marnymi groszami :roll: dOgLoV napisał(a):Magda pisz wreszcie co sie dowiedziałaś :mad: marta1624 napisał(a):Podpisuję się ;) Jestem po rozmowie ;) Koleś był zadowolony rozmowy i z mojego CV, ale...decyzję podejmie supervisor ;) Muszę czekać na telefon. Będzie to dziś albo najpóźniej w poniedziałek :roll: Jeśli tej pracy nie dostanę, to tylko i wyłącznie przez mój kiepski niemiecki :placz: Quote
marta1624 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Magda nie denerwuj się, na pewno zdąbędziesz tą pracę ;) Quote
*Magda* Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 marta1624 napisał(a):Magda nie denerwuj się, na pewno zdąbędziesz tą pracę ;) Mam takiego stresa, że nie chcesz wiedzieć ile razy byłam w WC :diabloti: Quote
marta1624 Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 No chyba wolę nie wiedzieć :D Pieluszkę załóż :D Quote
Baski_Kropka Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Ja codziennie piję melisę w syropku, bo od braku pracy, rozsyłania CV i beznadziejnych rozmów albo ofert które w ogóle nie przekładają się na rzeczywiste obowiązki w pracy mnie już wykańczają :P Quote
*Monia* Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 No to nadal zaciskamy :kciuki: Ja miałam zabawnie jak się starałam do obecnej firmy, bo na rozmowę spóźniłam się 2 godziny (pomieszało mi się że mam na 12 a miałam na 10), jak się dowiedziałam o mojej pomyłce to się zapytałam czy mam już sobie iść czy może poczekać bo w sumie kawałek drogi przebyłam, a jak już weszłam na rozmowę to na zupełnym luzie bo gorzej już być nie mogło :lol:. Jakież było moje zdziwienie jak zadzwonili i zaprosili mnie na drugą rozmowę, a później jak zadzwonili i zaprosili na podpisanie umowy. Wprawdzie już nie miałam nadziei bo mieli zadzwonić prawie tydzień wcześniej ale się udało i pracę dostałam :p Quote
Pani Profesor Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 ja sobie ze stresem radzę jak stary chłop - browar i fajka :diabloti: (choć już rzuciłam, ale jak sobie zakurzę czasem, to świata nie widać zza siekiery :evil_lol:) Quote
Oscar Patric Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 magdabroy napisał(a): Jestem po rozmowie ;) Koleś był zadowolony rozmowy i z mojego CV, ale...decyzję podejmie supervisor ;) Muszę czekać na telefon. Będzie to dziś albo najpóźniej w poniedziałek :roll: Jeśli tej pracy nie dostanę, to tylko i wyłącznie przez mój kiepski niemiecki :placz: kciuki trzymamy:thumbs::thumbs::thumbs: Ja też czekam na telefon,mam nadzieję że rozmowy nie zmaściłam:diabloti: Quote
*Magda* Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 No to będę myśleć cały weekend :roll: Muszę czekać do poniedziałku na telefon :mdleje: Quote
łamAga Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 Ja też wspomagam się meliską ale mnie żeby melisa uspokoiła to musiała bym wypić jej chyba z wanne , po tyle lekach na nerwy jakie ja brałam to nawet relanium piątka by na mnie podziałała jak cukierek :evil_lol: no a teraz w ciaży to tylko meliska mi pozostała , nawet browarka nie mogę :mad: a ostatnio jak ginekolog mi powiedział ze przytyłam bo pewnie jadłam słodkie i odpowiedziałam mu ze nie jem slodkiego bo nie przepadam jedynie co to chipsy to powiedział do mnie " i może jeszcze piwem pani je popiła " :angryy: ale mnie wtedy wqurwił , myślałam że mu wydymie , ale się powstrzymałam :p Quote
łamAga Posted July 4, 2014 Posted July 4, 2014 marta.k9080 napisał(a):a mogłaś mu gębę naprostowac:diabloti: chętnie ale wolałam się powstrzymać , jeszcze troche do niego pochodzę :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.