maxishine. Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Miłej pracy życzę i informuję że wiedle swojego życzenia kiedyś tam nagrałam Figę na całym Twoim Byłym torze. :D Quote
kalyna Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 Magda gratuluję znalezienia pracy i trzymam kciuki za ustabilizowanie tej sytuacji :) A weźcie nie piszcie o pracy, bo szukam, szukam i plync. Wszędzie wysyłam cv i cisza :shake: Quote
Pani Profesor Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 proponuję winko dla relaksu :evil_lol: no i czekamy na relację! Quote
*Magda* Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 Haj wszystkim :) [quote name='dOgLoV'] Aguś, jakie śliczne :loveu: [quote name='3 x']jesu ja tylko jak przeczytałam to mi się tak okropniaście odechciało że nie wiem co ty musisz czuć jak musisz tam iść szczere wyrazy współczucia :evil_lol: No i było czego mi współczuć ;) A teraz relacja. Praca jak praca. Trafiłam na pikowanie ubrań. Wszystko spoko, tylko gdzie logika? Kobiety pikują, a faceci stoją i kleją sobie naklejki na ubrania :roll: No ale ok ;) Nie od dziś wiadomo, że kobiety są bardziej dokładne i robią mniej błędów, więc do pikowania są lepsze :) Ale już logiki ułożenia towaru nie potrafię zrozumieć :shake: Ciężkie kartony z butami na samej górze (ponad 2m wysokości), a leciutkie koszulki/czapki/spodenki na dolnych regałach :roll: Nie pytajcie mnie ile razy miałam ochotę spuścić te buty w kiblu, jak musiałam się po nie wspinać :evil_lol: Ogólnie, to sama praca spoko. Pomimo tego, że się człowiek nachodzi, naściąga tych cholernych butów itp. :roll: Nogi mnie tak napierdzielają, że myślałam, że nie zasną jak się położyłam do łóżka :shake: Ponad 2 lata moje stopy były "wolne" od butów z blachami, a teraz znowu je musiałam założyć. Jak moje nogi to zniosą :placz: A teraz mniej przyjemna kwestia tej pracy, a raczej zakładu. O godz. 18 ludzie pytają mnie czy idę jutro do pracy? Ja zdziwiona, bo nie widziałam powodu dla którego miałabym nie iść ;) No ale jednak dziś do pracy nie idą :shake::( Firma wysyła do każdego pracownika, po godz. 18, sms'a albo email z planem pracy na kolejny dzień :mdleje: Ja nie dostałam ani sms'a ani email, więc dziś mam wolne :mad: Co za popierdzielona firma :angryy: Powinnam napisać inaczej, ale za dużo dzieci czyta tę galerię ;) Kuźwa, nie szukałam pracy na 1-2 dni w tygodniu, nie wiadomo w jakich godzinach, kiedy i czy w ogóle pójdę do roboty :angryy: Quote
maxishine. Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Hej Magda, No trochę dziwna ta praca. :shake: O jakich butach mowa? Bo nie bardzo wiem jak wyglądają buty z blachami :roll: Quote
*Magda* Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 Buty z blachami, to buty ochronne, z blachą na palcach. Chroni ona stopę przed uszkodzeniem jak np. spadnie Ci paleta na nogę albo wózek widłowy Ci po stopie przejedzie :roll: Kojarzysz buty glany? One też mają blachę, tam gdzie palce, tylko w nich ta blacha raczej nie jest tak wytrzymała jak w butach ochronnych ;) Quote
maxishine. Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 No to twoje stopy będą trochę się męczyć. A ty nie śpisz po pracy? ;) Quote
*Magda* Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 Yuki_ napisał(a):No to twoje stopy będą trochę się męczyć. A ty nie śpisz po pracy? ;) Stopy muszą się przyzwyczaić ;) Nie śpię, bo Theoś też nie śpi :eviltong: Quote
maxishine. Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Chętne bym go poznała-fajny dzieciak z niego :lol: Quote
kalyna Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Tak fajnie zapowiadała się ta firma, a tu takie zongi.. Obyś znalazła szybko pracę gdzieś indziej, bo coś mi się wydaje, ze długo tak nie podołasz... a co do butów ochronnych to ja takie noszę zimą, do psów, rewelacja :loveu: choć latem sobie tego nie wyobrażam :shake: Quote
3 x Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 stare dobre klasyczne martensy są w wersji z blachą i bez ja osobiscie zawsze wolałam te z blachą :evil_lol: zdarza mi sie chadzać w nich i latem i luzik :) chyba bym *******ła ;) jakby sie miala o godz 18 dowiadywac czy kolejnego dni aide do pracy czy nie :flaming: wracajcie do ojczyzny :] Quote
Pani Profesor Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 ja z własnej woli nosiłam buty z blachami przez parę lat :evil_lol: no ale do pracy to faktycznie może być dyskomfort. kurde, lipa straszna taka praca "na akord" i jeszcze o 18 dają znać... nic nie zaplanujesz, makabra :shake: a co z tą drugą, u Bogdana w firmie? idziesz tam próbować? może będą lepsze warunki niż taka "dorywcza" cholera wie o której i kiedy... moja mama teraz pracowała przez ostatnie kilka lat w UK (wraca za kilka dni na stałe :cool3:) i też miała co jakiś czas tak, że "napiszą wieczorem" czy przychodzić, czy nie. nieraz napisali o 22 (mama musi wstać przed 5 żeby tam dotrzeć, nie ma auta w UK) i weź tu człowieku jeszcze pośpij, wyszykuj się, uprasuj :roll: tragedia. najlepsza praca,to praca z domu wg. mnie :diabloti: Quote
marta1624 Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Ehh to masz przeboje z tą firmą :roll: Może załapiesz się tam gdzie Bogdan, to będzie pewnie lepiej ;) Quote
*Magda* Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 3 x napisał(a): wracajcie do ojczyzny :] Powrót do PL=mieszkanie z teściami :roll: Tak więc podziękuję ;) Pani Profesor napisał(a):a co z tą drugą, u Bogdana w firmie? idziesz tam próbować? może będą lepsze warunki niż taka "dorywcza" cholera wie o której i kiedy... marta1624 napisał(a):Ehh to masz przeboje z tą firmą :roll: Może załapiesz się tam gdzie Bogdan, to będzie pewnie lepiej ;) A więc, jutro o 10:45 mam rozmowę w Bogdana firmie ;) I jutro popołudniu będę wiedziała czy w poniedziałek zaczynam pracę ;) Wiedzą, że zależy mi na godzinach, a tam mają godzin nadmiar, bo robią nadgodziny ;) Wiedzą też, że jedyne czego od nich oczekuję ja, to zawsze przeciwna zmiana niż Bogdan, za względu na dziecko :) Tak więc, proszę jutro trzymać mocno kciukasy i nie puszczać :) A dziś zadzwoniłam do Barrego (ten co mi załatwił, tę zajebistą pracę na wczoraj) i go tak delikatnie zjebałam :diabloti: W ciągu godziny do mnie oddzwonił i powiedział o tej rozmowie kwalifikacyjnej, którą mam jutro (bo to też przez niego załatwiane). Quote
łamAga Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 magdabroy napisał(a):Powrót do PL=mieszkanie z teściami :roll: Tak więc podziękuję ;) A więc, jutro o 10:45 mam rozmowę w Bogdana firmie ;) I jutro popołudniu będę wiedziała czy w poniedziałek zaczynam pracę ;) Wiedzą, że zależy mi na godzinach, a tam mają godzin nadmiar, bo robią nadgodziny ;) Wiedzą też, że jedyne czego od nich oczekuję ja, to zawsze przeciwna zmiana niż Bogdan, za względu na dziecko :) Tak więc, proszę jutro trzymać mocno kciukasy i nie puszczać :) A dziś zadzwoniłam do Barrego (ten co mi załatwił, tę zajebistą pracę na wczoraj) i go tak delikatnie zjebałam :diabloti: W ciągu godziny do mnie oddzwonił i powiedział o tej rozmowie kwalifikacyjnej, którą mam jutro (bo to też przez niego załatwiane). Też bym nie wracała :evil_lol: To jutro będe mocno kciuki ściskała :loveu: Quote
łamAga Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 magdabroy napisał(a):Boję się tej rozmowy jutro :roll: Pomysl ze Ty masz juz ja jutro i bedziesz wiedziala na czym stoisz a ja mam stresujaca wizyte u gina dopiero 14stego , ile ja jeszcze w stresie będe łaziła ;) Quote
*Magda* Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 dOgLoV napisał(a):Pomysl ze Ty masz juz ja jutro i bedziesz wiedziala na czym stoisz a ja mam stresujaca wizyte u gina dopiero 14stego , ile ja jeszcze w stresie będe łaziła ;) Tylko, że Ty się sama nakręcasz :eviltong: Quote
łamAga Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 magdabroy napisał(a):Tylko, że Ty się sama nakręcasz :eviltong: Ty też :eviltong: Quote
maxishine. Posted July 3, 2014 Posted July 3, 2014 Spokojnie baby-wszyscy będą trzymać kciuki ;) Quote
*Magda* Posted July 3, 2014 Author Posted July 3, 2014 marta1624 napisał(a):Obie się uspokójcie :D Yuki_ napisał(a):Spokojnie baby-wszyscy będą trzymać kciuki ;) Angi napisał(a):obie się nakręcacie :p To moja galeria i będę robić co mi się podoba :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.