Jump to content
Dogomania

Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS


Recommended Posts

  • Replies 483
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Awit napisał(a):
Może nie miała nigdy kontaktu z człowiekiem...


wciąż patrzę na ciało Plastusia pod gałęziami....

on żył chyba resztkami sił - tylko dla niej, by ją chronić, a kiedy zobaczył, poczuł, że pomoc nadchodzi i ona będzie bezpieczna - mógł spokojnie odejść......
może jego przy życiu trzymała tylko troska o nią - dlatego odszedł, kiedy pomoc nadeszła - wiedział, że ona już będzie bezpieczna.... zasnął spokojnie - tak leży właśnie - jakby odpoczywał po wielkim wysiłku....

może głupia jestem.... pewnie tak...

Posted

Cieszę sie z Karinki, ale radośc jest połowiczna-nie udało sie sprawić, by Staruszek -Plastuś odszedł w cieple wśród ludzi- zabrakło kilku dni............

To ciałko leżące pod krzakami i opieszałość Strazy Miejskiej w jego usuwaniu to przykład jak traktuje sie zwierzęta- niepotzrebne śmieci, zasługujące na mniejszą uwagę i ochronę , niz np.samochody...
Choć w tym przypadku opieszłość Straży Miejskiej zatrzymała Karinkę na miejscu....

Posted

mysza 1 napisał(a):
Ktoś bywa w okolicy, wiadomo co z tym psem?



Iwonko, ten psiak objawił sie w piątek, Kasia M. po załadowaniu Karinki pojechała go zobaczyć, ale podobno nie było zagrożenai życia-psiak był tylko wyziebiony i moze zmęczony.
Podobno podniósł sie i chodził. Został tam, bo nie było co z nim zrobić :-(.

Posted

Ania i Kajber napisał(a):
Iwonko, ten psiak objawił sie w piątek, Kasia M. po załadowaniu Karinki pojechała go zobaczyć, ale podobno nie było zagrożenai życia-psiak był tylko wyziebiony i moze zmęczony.
Podobno podniósł sie i chodził. Został tam, bo nie było co z nim zrobić :-(.



Ale czy wiemy co z nim teraz?
On się pokazuje? Jest pod tym Lidlem?

Posted

pod lidlem jest zawsze sporo biedaków. ludzie je przeganiają:( czasem gdy spotkałam któregoś, wchodziłam do sklepu po jedzenie dla nich, a jak wyszłam za chwilę już nie było żadnego.........

Kasiu, kojarzysz może ogromna sunię, biało-czarną w typie doga????? widywałam ja pod Stokrotką(czyli zaraz obok Lidla) piekny,spokojny, mądry pies. była zabiedzona- cycki do ziemii, żebra na wierzchu. łudziłam się wcześniej że jest kogoś....

Guest kasia mierzejewska
Posted

Ania i Kajber napisał(a):
Iwonko, ten psiak objawił sie w piątek, Kasia M. po załadowaniu Karinki pojechała go zobaczyć, ale podobno nie było zagrożenai życia-psiak był tylko wyziebiony i moze zmęczony.
Podobno podniósł sie i chodził. Został tam, bo nie było co z nim zrobić :-(.


Pies przeniósł się spod lidla pod budkę z zapiekankami. Dziś byłam u niego, dałam trochę kiełbasy i zrobiłam nowe zdjęcia. Pies sprawia jednak wrażenie coraz bardziej zobojętniałego. Leży, nie zwraca już na niektóre rzeczy uwagi. Jest też drugi, też ma fotki, który jest podobny do tego spod budki, który kuleje i który dziś objawił mi swoje uzębienie i okazało się, że to też jest młody pies. Jest bardzo, bardzo przyjazny, lgnie do ludzia. Teraz nie mogę wkleić zdjęć, bo nie ma mnie w domu i nie piszę na swoim komputerze. Powinnam się poprawić w przeciągu godziny.
Myslę, że te dwa psy pilnie potrzebują pomocy. Nie mogłam, niestety, znaleźć tej małej suni - szukałam w sobotę po południu i dziś, ale nic. Jak znajdę to zrobię fotki i też ją wrzucę. Założę im wszystkim nowy wątek. Jesli udałoby sie im pomóc, byłoby super.

A Karinka to mały dzik na razie, chociaż robi postępy. U megii ma bardzo fajne warunki i podejście, więc na pewno się poprawi :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...