Jump to content
Dogomania

Dwa psy w tragicznej syt Psk. Plastuś odszedł, Karinka w DS


Recommended Posts

Posted

To nie taki lekki stan lękowy - ona wpada w straszną panikę przy wychodzeniu z kojca, kupę i siku robi w moment, potem jest już lepiej. Dla niej jedynym rozwiązaniem jest zabranie jej do domu a ja mogę to zrobić dopiero od poniedziałku.

  • Replies 483
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

megii1 napisał(a):
To nie taki lekki stan lękowy - ona wpada w straszną panikę przy wychodzeniu z kojca, kupę i siku robi w moment, potem jest już lepiej. Dla niej jedynym rozwiązaniem jest zabranie jej do domu a ja mogę to zrobić dopiero od poniedziałku.


Najważniejsze, że jest już bezpieczna, a do poniedziałku niedaleko:-)

Posted

Dziś w kojcu Karinka się nie załatwiła - może dlatego ze miałą wczoraj trzy "wyciągania" z kojca. Teraz też jest w ogródku razem z moją pudelką i hotelowiczem yorkiem. Mam wrażenie że dziś wyciąganie przebiegała "lżej" i obyło się bez załatwiania potrzeb fizjologicznych:)

Posted

megii1 napisał(a):
Dziś w kojcu Karinka się nie załatwiła - może dlatego ze miałą wczoraj trzy "wyciągania" z kojca. Teraz też jest w ogródku razem z moją pudelką i hotelowiczem yorkiem. Mam wrażenie że dziś wyciąganie przebiegała "lżej" i obyło się bez załatwiania potrzeb fizjologicznych:)

I co? Jakoś z psiakami się zaznajomiła czy siedzi dalej wystraszona?

Nie ma się co martwić, ma ciepło i michę ma, akurat teraz taki straszny mróz w nocy. Jest bezpieczna i w końcu do niej to dotrze:)

Posted

Inne psiaki traktuje neutralnie a z Tarą, z którą dzieli kojec bawi się i śpi razem w budzie także jej ciepło. Właśnie poszłam do ogródka zobaczyć co u niej a jej nie ma. Przeszukałam ogródek a jej nie ma:( Spanikowałam ale... ogródek połączony jest małą furtką z kojcami. Sunia przeszła bokiem furtki (jest tam mała szczelina) i siedziała grzecznie w swojej budzie. Cieszy mnie to bo nie kombinowała jak przy wizycie Kasi, nie spacerowała miedzy kojcami tylko poszła do siebie bo tam czuje się bezpieczna:)

Posted

Chciałam poinformować, ze u nas zaczął się sezon na kleszcze. Mój Misza miał dziś trzy... W związku z tym mam prośbę o zabezpieczenie psiaków znajdujących się w hoteliku. Polecam obroże Kiltix Bayera bo działa 7 miesięcy i jest odporna na wilgoć - 44 zł plus przesyłka, ale podam co mi się podeśle.

Posted

megii1 napisał(a):
Inne psiaki traktuje neutralnie a z Tarą, z którą dzieli kojec bawi się i śpi razem w budzie także jej ciepło. Właśnie poszłam do ogródka zobaczyć co u niej a jej nie ma. Przeszukałam ogródek a jej nie ma:( Spanikowałam ale... ogródek połączony jest małą furtką z kojcami. Sunia przeszła bokiem furtki (jest tam mała szczelina) i siedziała grzecznie w swojej budzie. Cieszy mnie to bo nie kombinowała jak przy wizycie Kasi, nie spacerowała miedzy kojcami tylko poszła do siebie bo tam czuje się bezpieczna:)


Niezmiennie wzruszają mnie psiaki, które po takiej tułaczce traktują budę jak ostoję:-) Pewnie dlatego nie chciała wychodzić z kojca, żeby jej to ciepłe posłanko z ciepłą Tarą u boku nie zaginęło.... Jak załapie, że spacer nie oznacza końca tego luksusu, zacznie chętniej wychodzić:-)

Posted

Poruszona wątkiem o Karince i jej towarzyszu śledzę losy uratowanej psinki.
Bardzo się cieszę,że Karinka jest bezpieczna i chylę czoła przed ratownikami i wszystkimi, którzy pomagają!!!
Nie jestem z Pułtuska, ale trochę sobie na tym wątku poczytałam i pooglądałam i myślę, że potrzeba natychmiastowej zmiany.
Dramatyczna sytuacja bezdomnych zwierząt w Pułtusku to hańba dla rządzących tym miastem!
Ktoś takie osoby wybiera na stanowiska i za coś biorą pieniądze ci ludzie, którzy traktują
porzucone zwierzęta jak śmieci. Trzeba walczyc o poprawę sytuacji zwierząt bezdomnych w Polsce i również w tym mieście.
Może warto sprawę nagłośnić w mediach? Ostatnio wiele programów o zwierzętach i ludziach, którzy im pomagają wyświetla TVN w programie Uwaga.
Oto link na ich strony http://uwaga.onet.pl/
Może któryś z reporterów przyjedzie do Pułtuska? Ostatnio pokazywano społeczne schronisko w Tarnowskich Górach o nazwie Cichy Kąt, które powinno być przykładem dla innych schronisk.Były też programy piętnujące okrucieństwo wobec zwierząt.Prowadzą też akcję " Zwierzęta są jak ludzie!Czują! " Niestety o tym fakcie nie mają pojęcia władze Pułtuska i pozwalają na to, aby zwierzęta umierały na ulicach z wycieńczenia.
Dlaczego w Pułtusku osoby odpowiedzialne za funkcjonowanie miasta i sytuację jego mieszkańców, a więc również za los zwierząt pozwalają sobie na arogancję w postaci argumentu z nieopłacalnością schroniska? Na to nie należy się godzić! Może media, może zbiórka podpisów, może petycja....?
Co o tym sądzicie?

Posted

lideczka napisał(a):
biedactwo, chetnie pomoge tylko potzeuje dane na przelew miedzynarodowy


lideczka - kod SWIFT dlaprzelewów zagranicznych:MHBFPLPW :)

Posted

może powoli umawiać ją na sterylkę? wiem, że na razie jest na wczesnym etapie socjalizacji, ale jeśli jest w ciąży a nie wiadomo, to nie ma co czekać. u nas na koncie takie wpłaty, styknie na ciachanie może?


2011-02-14 JOANNA S. 10,00 zł
2011-02-14 MARIOLA G. 15,00 zł
2011-02-14 MMD 100,00 zł
2011-02-14 Ż. IWONA 30,00 zł
2011-02-14 EWA L. 10,00 zł
2011-02-14 K. ANDRZEJ 25,00 zł
2011-02-14 AGNIESZKA SZ. 100,00 zł
2011-02-14 B. KAMILA 30,00 zł
2011-02-14 F. ZBIGNIEW 90,00 zł
2011-02-14 BELA51 20,00 zł
2011-02-14 AAGata_81 20,00 zł

razem: 450,00 zł

Posted

Ale po co ma stykać jak jest skarbonka sterylkowa - wystarczy ją zgłosić i ciachać. Jak nie będzie komu jej zgłosić mogę to zrobić ja chociaż chciałam już lekko spauzować bo trochę suczek ostatnio zgłosiłam.Te pieniądze się przydadzą chociażby na szczepienie czy obrożę przeciwkleszczową a nie wiadomo jakie jeszcze będą wydatki i ile posiedzi w hotelu.

Posted

rany jak się tuli do niej... jak do niego :)

a moze byc i ze skarpety sterylka, czemu nie :) kasa sie przyda, wplynelo w sumie malo jak na te pierwsze dni, moze juz nic nie wplynac, zobaczymy.

Posted

A to dziewczynki dziś na tarasie, wygrzewały się na słońcu:) Generalnie Karinka nie odstępuje Tary i ciągle musi mieć ją w zasięgu wzroku, lubi się też do niej przytulać i czasem liże ją po futerku. Przepraszam za jakość zdjęć ale były robione przez szybę bo Karinka by zaraz nawiała.







Posted

rany jak się tuli do niej... jak do niego :)

a moze byc i ze skarpety sterylka, czemu nie :) kasa sie przyda, wplynelo w sumie malo jak na te pierwsze dni, moze juz nic nie wplynac, zobaczymy.

Posted

Ja nie jestem w skarpecie sterylkowej.

Miło widzieć, że znalazła sobie przyjaciółkę. Ta biedna psina już by pewnie zamarzła, gdyby nie ta akcja. Niedługo w ogóle dziewczynka odżyje:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...