Jump to content
Dogomania

Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)


Recommended Posts

Posted

a czego się boisz ?
dźwięki, hałasy, ludzie, fontanny- wszystko to jest super fascynujące - ja to siadam na pupie i patrzę z zachwytem i nie chcę dalej iśc tylko patrzeć
aż mnie stawiają na łapy i pokazują następną fascynującą rzecz trochę dalej - no to znowu idę kawałek,
ostatnio widziałam koparkę w parku -cudo- siedziałam i patrzyłam w zachwycie jak macha tym czymś z przodu

Caillou
o tak siedzę i się gapię na cały piękny świat

  • Replies 587
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam nadzieję, że mała nasza dziewczynka jakoś ten remont przeżyje, zobaczymy - w połowie czerwca planowane jest rozpoczęcie...

jeśli będzie źle, to wiemy ciociu gdzie mieszkasz - przyjdziemy, zostawimy wszystkie zwierzaki u Ciebie :)

Posted

Cześć Kropeczko:)

Moja Rodzinka wybiera się niebawem do Was do NT -do cioci Kingi- obciąć Maniola bo wygląda jak baranek a nie jak piesek, ale ciiiiiiiii- nie mów mu nic bo ten głuptas bardzo się boi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
Może znajdziecie z Mamusią chwilkę czasu żeby zajrzeć do salonu i podtrzymać tego głupolka na duchu, co??? Ja muszę zostać u Dziadków, bardzo żałuję, że się nie zobaczymy... ale cóż, nie jesteśmy standardową Rodziną dwa plus Pies:evil_lol: i mamy nieduże autko, Mama się śmieje że powinniśmy mieć busa:evil_lol:

pozdrawiam Serdecznie- Zuzka

Posted

Cześć Zuzka :)

Bardzo mi przykro, że się tym razem nie spotkamy... ale za to poznam Mańka, bo Gufiego już znam :)

Powiedz swojej mamci, żeby nie zapomniała dać znać mojej mamulince, kiedy przyjeżdżacie, bo dopiero by było, jakbym Maniola nie poznała.

I powiedz mu, żeby się nie bał, ciocia Kinga fajna jest - ja się aż tak nie bałam, no może tyci tyci...

pozdrawiam

-KROPKA-

Posted

Witajcie :)

Zgadnijcie kto się najbardziej cieszy jak wracam z pracy??
Kto odstawia tańce, śpiewy??

Tak, Kropeczka :)

Moje psiulki jak wracam z pracy to owszem, cieszą się bardzo, baaaardzo mocno, ale to co ostatnimi dniami odstawia Kropka - najlepsze chwile :)

W ogóle Kropcia stała się ostatnio bardzo radosnym i chyba szczęśliwym psem :)
Najchętniej przebywałaby w ciepłe, słoneczne dni na dworze, tam biega, skacze, odstawia fikołki na trawie, tarza się, kopie dołki pod drzewkami (co nie jest zbyt fajne), a czasami nawet beztrosko zaśnie na trawie :)

Podczas zabaw pychol jej się śmieje pełną gębą, jęzor wywalony na zewnątrz, a ten jej króciutki ogonek - merda z prędkością światła :)

To były trudne i długie miesiące od momentu jak ją przywiozłam do nas. Na początku zastanawiałam się, czy dam radę wyprostować jej psychikę.
Jednak cierpliwa praca, wytrwałość - dały oczekiwane rezultaty :)

Kropka jest teraz radosnym, szczęśliwym, zabawnym, pełnym energii psem. Owszem, boi się jeszcze gwałtowniejszych ruchów, czy dużych hałaśliwych aut na ulicy, ucieknie do sypialni gdy coś spadnie. Ale to w porównaniu do tego co było to pikuś :)

Kropka jest fajną kochaną sunią i gdybym mogła, nie oddałabym jej nikomu :)
Kocham ją mocno i wtopiła już się w nasz domek :)

Posted

Dzień dobry wszystkim :)

W weekend niestety nie pojechałam na wieś, bo w sobotę mamusia musiała jechać z jedną sunią na sterylizację (uf... ja mam już to za sobą), a w niedzielę chodziła cała radosna, bo z ciocią Pyrdką przekazały do super hoteliku starą amstafkę i dlatego też musieliśmy zostać w domku.
Ale nie żałuję - całe dnie spędziłam na dworze :)
Co prawda nie szalałam jak zwykle, bo skwar był niesamowity, gorąco... biegać się nie chciało - no chyba że na wieczór - to co innego, ganiałam wtedy z Borkiem i Pestką :)

Wczoraj miałam niespodziankę :multi: Był upał, że wytrzymać się nie dało, dlatego mamusi teściowa zatkała kratkę ściekową i zrobiła bajorko na podwórku, było duuużo wody :multi:
A ja... ja się wody nie boję, więc chodziłam, taplałam się, leżałam, kulałam w wodzie :)
Ahm... jak było fajnie :multi::multi::multi: Nawet kotek Węgielek zamoczył troszkę łapki dla ochłody. Pestka uciekała i trzymała się z daleka, a Bork - jak wszedł, to chodził po tej wodzie jakby to parzyło... taki odważny na co dzień, a wody się bał :evil_lol:

Mamusia zdjęcia robiła - muszę ją pogonić, by Wam pokazała :)

A jak już się wytaplałam w tej wodzie, to poszłam w piach się wytarzać i wróciłam cała czarna :oops: ale mamusia nie wyzywała... więc żeby jej pracy dodatkowej oszczędzić - znów poszłam się wytaplać w wodzie :lol:

Całuje Was gorąco

-KROPKA-

Posted

dzień dobry :)
Chciałam się przywitać i powiedzieć, że od soboty do dzisiaj gości u nas w domku Melba od cioci Bambino :)
Fajnie z nią mamy, oj fajnie... na dworze chodzi krok w krok za moją mamusią, jak usiądzie koło mamusi to warczy na nas i nie chce, by któryś z nas do mamusi przysiadł.
Ale to taka mała pchiełka, więc niech się cieszy, że się z Pestką i Borkiem nie zmówiliśmy i nie pokazaliśmy jej kto tu rządzi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
no ale mieliśmy na uwadze to, że ona po zabiegu, więc daliśmy jej spokój - tylko Pestce chwilami nerwy puszczały i huknęła na małą :roll:

A to ja - wylegiwałam się dzisiaj na trawce :)


a tu z tą małą pchłą:


a tu mnie mamusia przyłapała, jak podgryzałam wąż ogrodowy:


i trochę wyzywała (ostatnio dużo psocę - w ciągu dwóch dni 3 pary papci pogryzłam :evil_lol::multi::oops:)

udawałam że słucham, co do mnie mówi

Posted

[quote name='Patmol']czasem trzeba gryźć stare kapcie, żeby sobie mogli kupić nowe :diabloti:


yhm... to były nowe paputki :oops::oops::oops:
ale mamusia byłą tylko chwilę zła, a potem - potem obróciła to w żart i śmiała się z tego, że w tempie ekspresowym - 2-3 minuty wystarczyły mi, bym porozgryzała jednego paputka :multi::evil_lol::multi:

Posted

Andzike napisał(a):
Super Kropeczka wygląda - zupełnie inny pies niż na poczatku !
I zaokrągliła się porządnie ;)

w końcu się Kropeczka zaokrągliła, nie wygląda już jak zabiedzony psiak. nie ma już zapadniętych boków, żeberka przestały wystawać :)

Posted

I ja zawitałam do Kropeczki :) . Całego wątku jeszcze nie przeczytałam , ale nadrobię wkrótce zaległości :).
Akrum , Twoje opisy życia Kropeczki powalają , super się czyta , książkę zacznij pisać :) . Ja czytam teraz Sumińskiej : Świat według psa , opowieść jamnika Bolka. Milutka do poczytania . A Ty powinnaś napisać Świat według Kropeczki . Z takim talentem :).

A to co zrobiłaś dla niej to po prostu coś pięknego . Te przerażone oczka na początku i ten wzrok teraz ... Niebo .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...