Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 729
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja nie chodziłam do przedszkola. tylko do zerówki ;). Dwa razy odprowadził mnie tata, a potem sama chodziłam taką ścieżką miedzy domami. Raz poszliśmy do przedszkola w odwiedziny i Pani Wielka Dyrektor zarządziła gimnastykę. Z koleżanką nie miałyśmy strojów i jej pękła gumka od majtek. A że ja się już wstydziłam - miałam prawie 7 lat, to też tak powiedziałam. PWD sprawdziła i kazała mi ćwiczyć w bieliźnie - do tej pory mam uraz i puszczam wzrok bazyliszka , jak ją widzę na ulicy.Teraz widać, ze dzieci wożą do szkoły - i to nie jest tak, że po drodze do pracy, tylko ekstra ( a na nogach by było z 5-10 minut :roll: ). Nie wiem, czy naprawdę ulice na wsiach takie niebezpieczne i jest większy ruch samochodów?

A tak w ogóle przepraszam Balbinkę, cudna jest :lol:. Na każdym zdjęciu uśmiech :cool3:.

Nie chcę komentować, bo jak nie chodzę do spowiedzi, to bym musiała iść :diabloti:.
Weszłam na watek i taka historia :shake:.
Fryziasta tez chuliganiła równo ( firanki , zasłony - wszędzie, w każdym pokoju ;),ostatnio ze 2 miesiące temu znowu się wieszała - tak, że karnisz trzeba było w końcu dokręcić. By jej spadł w końcu na głowę. Drzwi się panience nie podobały ( a wymieniane były 2 lata wcześniej :roll: ). A pamiętam na wizycie PA, jak pani się martwiła, bo parter był po generalnym remoncie po ponad 30 latach. I wykrakała ;)
Mamy elegancko ogrodzone całość , ale jeszcze taką niską siatkę miedzy podwórkami , hmmm to jest tak, ze jest główne podwórko od ulicy, potem ta siatka, znowu przedzielone i tzw łąka. ( kiedyś w środku były kurki ;) ) ,to się podkopywała na początku, a jak robili kostkę to po palecie przeskoczyła :roll: - na to " główne podwórko ". I co, przeżyliśmy... ;):loveu:

Posted

Rzeczywiscie Fryziasta nie jest dla kazdego. Ten jej zmysl artystyczny i sposob ukladania firanek nie kazdemu by pasowal. Szczerze, to chyba Fryzia wrocilaby szybciej niz Balbinka, chociaz Balbiniasta to pies idealny wg mnie, zadnych strachów, lękow, zahamowan, przeszlosci. Nigdy bym jej nie oddala, moje kolaczki tez dziamocza, ale przeciez mozna je uciszyc. Pies nie moze robic wszystkiego na co ma ochote.

Luna, ta przygoda z wf to jakas masakra. Jakbym wpadla do takiej paniusi, to chyba by piora fruwaly, jej oczywiscie ;-)

Posted

ja byłam pilną uczennicą ale też raz zapomniałam spodenek na wf, i też w majtkach musiałam ćwiczyć... jejuuuu jakie to było upokorzenie! a to była 2 lub 3 klasa... generalnie uważam, ze teraz i rodzicom i dzieciom palma odbija, ale z drugiej strony... cieszę sie, ze takie zachowanie by teraz u nauczyciela nie przeszło! i ze już nie zmusza się dzieci do jedzenia czy picia mleka. mam mnóstwo znajomych, którzy nie wezmą do ust wątróbki, nie napiją się mleka czy kompotu.

Posted

Pyta ktos o Balbinke? Ja nie wiem, czy nikt nie chce miec wyjatkowego, niepowtarzalnego psa, tylko lepiej kupic takiego samego jak ma sasiad najlepiej na gieldzie za dwie stowki?

Posted

Nie mam żadnych zapytań ostatnio o żadne psiaki :(

Balbinka cudownie dzisiaj pozowała do sesji. Muzzy był zachwycony malizną, garnęła się do niego jakby go znała od lat.

Posted

Moze nowe zdjecia pomoga.

Pokazywali dzis w wiadomosciach polsatowskich schronisko w Chojnicach, ze burmistrz tego miasta wymyslil usypianie psow po 6 miesiacach. Schron przepelniony i zadnych adopcji. Widac, ze spoleczenstwo nie chce adoptowac psow ani kotow. Lepiej kupic 'rasowego' i chwalic sie przed znajomymi.

Posted

Na razie pokażę Wam Balbinkę, która bawi się z sunią, która właśnie wygrała walkę z babeszją :)

[video=youtube;L-89f4mVuCU]http://www.youtube.com/watch?v=L-89f4mVuCU&feature=player_embedded[/video]

[video=youtube;MOBjX0gW97U]http://www.youtube.com/watch?v=MOBjX0gW97U&feature=player_embedded[/video]

Posted

Ale daje czadu nasza Balbinka, a ta sunieczka po chorobie tak samo. Tylko Maja spokojna i stateczna. Po Balbince nie mozna poznac, ze jej lapka byla operowana.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ale daje czadu nasza Balbinka, a ta sunieczka po chorobie tak samo. Tylko Maja spokojna i stateczna. Po Balbince nie mozna poznac, ze jej lapka byla operowana.


Maja spokojna i stateczna, bo aparatem wymachiwałam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...