Reno2001 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 BALBINKA - cudowne, prześliczne psie dziecko. Domki zapewne ustawiałyby się w kolejce, gdyby nie mały ... defekt. Mała ma skrzywioną przednią, lewą łapkę. Miała robione już badanie RTG i najprawdopodobniej urodziła się już z taką skazą. Do mieleckiego schroniska trafiła w listopadzie 2010, jako 3 miesięczne szczenię. Obecnie, malutka po kilku miesiącach po zabiegu i rehabilitacji wróciła do pełni formy. Łapka została naprostowana, choc nigdy nie będzie zupełnie prosta. Niemniej Balbinka biega i bawi się jak prawdziwy szczeniak. To bardzo energetyczna sunia, która poszukuje dośc aktywnego domku. Mała ma obecnie ok roczna sunia, waży ok 5 kg :) 01.07. Po wielu miesiącach po zabiegu łapki, Balbinka nareszcie doszła do formy, a dzis została wysterylizowana. Zabieg został wykonany w czas, ponieważ stwierdzono u małej początki ropomacicza. Na całe szczęście sunieczka jest już po zabiegu i czuje się dobrze. Teraz tylko własnego domku jej życzymy! 21.01. Balbinka już u Murki w hoteliku. Jest super słodką i przekochaną sunią, która uwielbia dzieci. Na dniach będzie diagnozowana w klinice w Lublinie. Mamy ogromną nadzieję, że uda nam się pomóc malutkiej. Przedstwiam Państwu BALBINKĘ A tak wyglądała łapka małej przed zabiegiem: W chwili obecnej BALBINKA jest w hoteliku u Murki! Proszę, POMÓŻY BALBINCE!!! Quote
eloise Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Pamiętajmy o jednym- kaleki pies czy kot nie zdaje sobie sprawy ze swojego "defektu". Żyje normalnie, inaczej stawia łapę, utyka, nie widzi, nie słyszy, ale żyje normalnie- jego kalectwo przeszkadza tylko ludziom! Piszę to jako właścicielka psa na 3 łapach i z uszkodzonym kręgosłupem. Mój 2 pies jest fizycznie całkowicie zdrowy, ale... ktoś go skrzywdził jak był szczeniakiem (zapewne brały w tym udział dzieci!!!!)- ślady w psychice są do dziś, moja córka ma już 2 i pół roku, a on nadal nie może się do niej przekonać :( Za to 3-łapek kocha ją całym sobą! I wszystkich dookoła. Biega, szaleje, po prostu utyka- czy rzeczywiście jest kaleką? Balbinka to jeszcze dziecko- dobrze, gdyby szczenięctwo spędziła poza schroniskiem. Quote
Reno2001 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Eloise, u suni bardziej chodzi o to, że stawiając ta łapkę tak wykrzywioną, może ją sobie urażac. Ja niestety nie wiem, jak ona ją stawia, ale po zdjęciach wygląda na to, że wykrzywia ją dośc mocno. Sądzę, że jeśli jest szansa, by mała mogła chodzic normalnie, to trzeba spróbowac, tym bardziej, że Balbinka jest młodziutka i ma na pewno bardzo duże szanse. U dorosłego psa nie próbowałabym nic zmieniac, ale u niej zdecydowanie tak, jesli jest na to szansa. Quote
halcia Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Młodziutki psiak,młode kości,byle była fachowa pomoc .Mała jest cudna,byle jeszcze za serce kogoś złapała. Quote
Reno2001 Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Podesłała mi Ciocia majqa watek Szansy: http://www.dogomania.pl/threads/197458-Szansa-juz-po-operacji!-Potrzebny-transport-LUBLIN-BIELSKO-BIAŁA/page41 Poczytam, pomyślę ... ;) Quote
kaskadaffik Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 A ja o nią też pytałam i ponoc też nie da się z łapką nic zrobić, ale tak jak u Farta pisałąm, warunki sprzyjajace moga to zmienić... Quote
Ulka18 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Zapytam Pania Ize o Balbinke. Z tego co pamietam z rozmow, bylo robione RTG i dr Tomek stwierdzil, ze to jest wrodzone. Mozna by zoperowac ta nozke, ale miesiac musialaby mala byc w gipsie. Wstawiam najnowsze zdjecia kochanej Balbinki :D Mala biega, gania, rozrabia z psami na swietlicy. Tutaj troche widac ta lapke biedna Quote
Ulka18 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Kasiadaffik, Pani Iza mowila, ze mozna by lapke zrobic, ale raczej nie w warunkach schroniska. Tomek robil badania i sa RTG na plytce jakby cos. To jeszcze dwa zdjecia slodzizny :Iloveyou: Mala Balbinka jest przekochana. Quote
aganela Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 cudne maleństwo,widać na zdjęciach jak ona się cieszy w zabawie.. Quote
halcia Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Te jej cudne oczka i spojrzenie przypomina mi Kolusię Madzi.... Quote
ciapuś Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Super że mała ma wątek Mam nadzieję ze uda ją się niebawem zabrać do jakiegoś dt Quote
Tola Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Ja od zamojskiej Szansy z podobną łapką. Balbinka śliczna:loveu: Moze warto rozwazyc konsultację u specjalisty... Nasza Szansa ma juz operację za sobą, mamy nadzieję, ze będzie dobrze. Quote
ciapuś Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Myślę ze trzeba się tutaj sprężyć i wymyślić jakiś plan działania bo w tak młodym wieku takie skrzywienia są do wyprowadzenia a czas działa na jej niekorzyść. Quote
Ulka18 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 A moze by ta sunieczke wyciagnac na nasze miejsce u Murkow? Do Lublina niedaleko. Tylko czy Murkowie by mogli sie podjac opieki nad mala? Quote
ciapuś Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Dowiedz się ,bo jeśli by się udało to było by super.Jeśli nie to porozglądamy się za czymś w Łodzi Quote
Reno2001 Posted January 20, 2011 Author Posted January 20, 2011 Trzeba by podpytac, czy podołają, bo wiadome jest, że jesli będzie miała unieruchomiona łapkę, to niestety ale i jej swobodę ruchową trzeba by było ograniczyc, a to nie jest takie proste przy młodym, ruchliwym psie. My swoją drogą porozglądamy się w Łodzi lub ... okolicach ;). Może uda się coś wynaleźc. Quote
auraa Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Spójrzcie na moją tymczasowiczkę Pixi. Wyglądało to fatalnie. Nie wiem co jest tej małej ale okazało się,że u Pixi to scięgna i pomogły masaze i naciąganie łapki . Teraz Pixi skacze jak sarenka i łapy są proste. Warto walczyć o malucha. Quote
Ulka18 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Juz napisalam do Murki. Zobaczymy co napisze Murka, nie wiem czy podjelaby sie opieki nad malutka, czy mialaby miejsce w domu na okres po operacji. Quote
Murka Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Możemy przyjąć sunię... czas nagli, a szukanie innego miejsca przedłuży jej oczekiwanie. Damy jakoś radę. Miejsce w domu się znajdzie. Na razie zabiegi innych psiaków są w zawieszeniu, więc trzeba korzystać ;) Quote
eloise Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 o rety! to co, Balbinka jedzie już dziś do Hoteliku? Quote
Ulka18 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 Chyba tak, napisalam do Pani Izy prosbe o wydanie Balbinki na DT u Murkow. Poczekajmy na odpowiedz. Quote
Ulka18 Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 BALBINKA MOZE JECHAC :multi: Jest zgoda Pani Izy :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.