Salo Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Oj, sorki, już wiem. Sprawdziłam w necie :). Quote
malvaaa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 no właśnie, potrzeba kasy, ja nie będę z was zdzierać :) najwyżej się zapożyczę ;) Quote
obraczus87 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Z tym zapożyczaniem to lepiej uważaj Kochana ;) To teraz kasa i jeszcze raz kasa. Czekamy na wieści nt. DT u Kasi - Bambino. Quote
Kinia1984 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 dzwonilam do jednej osoby ktora ma palmera i ma pozwolenie ale: po pierwsze najpierw musi zobaczyc teren, bo zastrzyk z palmera tez dziala po paru minutach i jest ryzykoze sunia tak sie wystraszy ze poleci przed siebie, usnie gdzies daleko i zamarznie... no i druga kwestia...za przyjazd i odlowienie 500 zł...... czekam jeszcze na wisci od anouk92 czy osoba ktora ona zna i ma palmera podjelaby sie, jakie koszty i jaki termin...czwartek to kieoski termin bo to swieto... ten Pan do ktorego ja dzwonilam tez wolał sobote... Quote
Kinia1984 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 salo napisał(a):500 zł?!! Toć to majątek :O . otoz to... Quote
Salo Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 I to samo łapanie... A transport, DT też kosztuje... Boże, kolejne problemy i jak zwykle wszystko wokół kasy się kręci... Kuźwa, gdyby można było w tym kraju należycie zarabiać, a nie... :(:(:( . Quote
malvaaa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 o kurcze, to rzeczywiście sporo sobie liczy. kurde ten czwartek nam nie sprzyja. może osoba od anouk92 będzie tańsza... a jak nie to co robimy? zbieramy na tego faceta, troche to potrwa pewnie, czy polegamy na psim aniele? Quote
tripti Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 do Pani Hanny z FB napisała Malvaa, ja też napisałam na adres na hotmailu, ale odpowiedź dostała tylko Malwina jak narazie, sprawa wygląda tak, że serwis z firmy będzie jechał do jakiś maszyn w Poznaniu jeszcze pewnie w styczniu, ale NIEWIADOMO KIEDY :( wtedy to już 100 km w tą czy w tą nie ma dla nich różnicy, ale nie znamy terminu, jeszcze w styczniu to może być za 2 czy 3 tygodnie. Quote
obraczus87 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Tutaj tylko palmer moze pomóc. Jak suka sie wystraszy... to doopa. Niedlugo bedzie ten sam problem... Quote
Ellig Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 tripti napisał(a):do Pani Hanny z FB napisała Malvaa, ja też napisałam na adres na hotmailu, ale odpowiedź dostała tylko Malwina jak narazie, sprawa wygląda tak, że serwis z firmy będzie jechał do jakiś maszyn w Poznaniu jeszcze pewnie w styczniu, ale NIEWIADOMO KIEDY :( wtedy to już 100 km w tą czy w tą nie ma dla nich różnicy, ale nie znamy terminu, jeszcze w styczniu to może być za 2 czy 3 tygodnie. Wazne,ze chca pomoc, pieniadze tez wplacila P.Hanna , to nic trzeba szukac.... Quote
tripti Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 obraczus87 napisał(a):Tutaj tylko palmer moze pomóc. Jak suka sie wystraszy... to doopa. Niedlugo bedzie ten sam problem... racja, nie wyobrażam sobie dziewczyn biegających z jakąś siatką czy kocem za psem, który będzie wskakiwał w każdą możliwą dziurę. Ellig pewnie, że ważne!!! Szukamy pilnie transportu za Poznań! tak liczyłam, że może długi weekend to ludzie będą jechać np do domu do Poznania. Quote
obraczus87 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Każda pomoc jest bardzo wazna. Ludzie którzy nie udzielaja sie na dogo nie znaja naszych "obyczajów". Nie wiedzą, że np w takim przypadku musimy mieć transport na dany dzien itd :) Transport w tamte rejony wyniesie bardzo bardzo dużo :( UWazam, ze jak sie zlapie suke to trzeba miec miejsce awaryjne, aby Ja gdzieś przetrzymac. Przeciez nikt po zlapaniu suki nie wsiądzie do auta i nie pojedzie taki kawał drogi. To musi być ustalony transport.. ale ustalic termin możemy dopiero po złapaniu suki... chyba że użycie palmera daje 100% pewności, że suka w takim a takim dniu będzie "nasza" to wtedy co innego. Quote
Ellig Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 tripti napisał(a):racja, nie wyobrażam sobie dziewczyn biegających z jakąś siatką czy kocem za psem, który będzie wskakiwał w każdą możliwą dziurę. Ellig pewnie, że ważne!!! Szukamy pilnie transportu za Poznań! tak liczyłam, że może długi weekend to ludzie będą jechać np do domu do Poznania.To na kiedy ten transport i co napisac na FB? Quote
Ellig Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 obraczus87 napisał(a):Każda pomoc jest bardzo wazna. Ludzie którzy nie udzielaja sie na dogo nie znaja naszych "obyczajów". Nie wiedzą, że np w takim przypadku musimy mieć transport na dany dzien itd :) Transport w tamte rejony wyniesie bardzo bardzo dużo :( UWazam, ze jak sie zlapie suke to trzeba miec miejsce awaryjne, aby Ja gdzieś przetrzymac. Przeciez nikt po zlapaniu suki nie wsiądzie do auta i nie pojedzie taki kawał drogi. To musi być ustalony transport.. ale ustalic termin możemy dopiero po złapaniu suki... chyba że użycie palmera daje 100% pewności, że suka w takim a takim dniu będzie "nasza" to wtedy co innego. Tak trzeba znac dokladnie dzien ,zeby pytac... Quote
obraczus87 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Ellig napisał(a):To na kiedy ten transport i co napisac na FB? Nie wiemy na kiedy... własnie tutaj jest problem....najpierw musimy wiedziec na kiedy i czy w ogole uda sie umowic osobe z palmerem. Quote
Ellig Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 obraczus87 napisał(a):Nie wiemy na kiedy... własnie tutaj jest problem....najpierw musimy wiedziec na kiedy i czy w ogole uda sie umowic osobe z palmerem. Tak, tak, wiem szkoda ,ze na sedalin sie nie da, mru i Pawel lapia na sedalin...No ale Oni maja doswiadczenie. Quote
obraczus87 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Ellig napisał(a):Tak, tak, wiem szkoda ,ze na sedalin sie nie da, mru i Pawel lapia na sedalin...No ale Oni maja doswiadczenie. Ale Sedalin nie daje pewności... w nasyzm przypadku MUSIMY miec pewnośc. Jak jej teraz nie złapiemy to potem będzie strasznie cięzko... nie na wszystkie psy działa sedalin, niestety... Poza tym aby lapac psa na sedalin to powinien byc na ogrodzonym terenie.. a jak suka ucieknie oszołomiona to doświadczenie nic nie pomoże :( Quote
tripti Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 chyba, że wtedy Psi Anioł nam ją chwilę przetrzyma? jest taka opcja? a Magda i Paweł, może ich poprosić o pomoc? tylko, żeby wtedy nie namieszać z fundacjami. ale jakby tym sedalinem to zazwyczaj żel, nafaszerować jedzenie jakąś smakowitą kiełbasę i sobie odejść na bezpieczną odległość na trochę, to wcale nie musi być jakoś strasznie wystraszona. Quote
ajlii Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Sedalin w żelu to najszybciej działający środek (15 minut) - zagoniłam znajomych wetów do znalezienia mi czegoś co działa szybciej niż w godzinę i to podali jako najlepsze wyjście. Można go bezpiecznie przedawkować, pies co najwyżej śpi kilka-kilkanście godzin (w skrajnych przypadkach dobę). Ale sedalin nie upośledzenia oddychania. obraczus87 napisał(a):Każda pomoc jest bardzo wazna. Ludzie którzy nie udzielaja sie na dogo nie znaja naszych "obyczajów". Nie wiedzą, że np w takim przypadku musimy mieć transport na dany dzien itd :) Transport w tamte rejony wyniesie bardzo bardzo dużo :( UWazam, ze jak sie zlapie suke to trzeba miec miejsce awaryjne, aby Ja gdzieś przetrzymac. Przeciez nikt po zlapaniu suki nie wsiądzie do auta i nie pojedzie taki kawał drogi. Ja mogę tak pojechać, za zwrotem kosztów. Mogę podać dni kiedy mam samochód do dyspozycji i umówić się, że w dany dzień będę czekać na info - jeśli się uda złapać sukę, to ruszamy w trasę. Jak nie znajdziecie innego transportu, to dajcie znać na pw. Quote
malvaaa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Na razie doszła wpłata od viola005 - 30zł - 04.01.2011r. zaraz dogadam z Panią Hanią dokładnie kiedy ma jechać do tego Poznania i będzie wszystko jasne. Quote
Salo Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Macie ten sam problem ze złapaniem tych psów, jak ja ze złapaniem "mojej" Pimpy (matki 4-ech szczeniaków z szopy). Ech :/ . Quote
Tattoi Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Sedalin w żelu działa świetnie, tylko ma taki smak, że go w niczym nie ukryjesz. Psy plują na 3 metry. Quote
malvaaa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Pani Hania dokładniejszy termin będzie znać może w przyszłym tygodniu, nie chciałaby żadnych zwrotów kosztów. mam jej dać znać czy się na taki układ zgadzamy. i co wy na to? pasuje nam taki układ? z jednej strony nie trzeba oddawać kasy a z drugiej nie wiadomo kiedy to będzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.