Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a mi dogo pada i robię trzecie podejście do umieszczania postu...

ale przybyło postów!!! już wyjaśniam Kasia to Bambino:) Kasia jest tu bardzo ważna, dlatego, że tylko Ona może ewentualnie zabrać matkę, wydaje mi się, że skoro ta matka taka wycofana to najlepiej by było, aby na początku pojechała z jakimś szczeniakiem, szczaniak pójdzie szybko, ale matka od Kasi może dostać tak około pół roku na znalezienie domku.
Kana - zadzwonię dziś, wczoraj dostałam smska na ten drugi numer, ale dziś odczytałam.

Zaraz uzupełnię na pierwszej stronie wszystko dotyczące kont.
Z Tattoi umawiamy się za zwrot kosztów weterynaryjnych, karmy i dokładamy się do szczeniaków Salo. Matka "naszych" szczeniaków nie może pojechać do Tattoi, ponieważ nadal wszyscy wierzymy, że uda się złapać matkę szczylków od Salo i Tattoi trzyma dla niej miejsce, co jest zrozumiałe.

Ktoś na miejscu musi zorganizować łapankę.

Jeszcze jedno, nie wiemy jaka jest ta matka, może być tak, że Ona nigdy nie przystosuje się do życia z człowiekiem, można zrobić też tak, ze złapie się ją wysterylizuje zrobi imitację budy i zostawi tam gdzie żyła, bo może tam jest szczęśliwa na wolności. To już osoba, która ma z nią kontakt musi ocenić.

Wynika z tego, że mamy miejsca dla wszystkich, tylko brak transportów.

1) jedna trasa Duczki - Józefów: prawdopodobnie Kinia, jedzie szczeniak lub dwa.
2) druga trasa Duczki - Trójmiasto: .????????, jedzie rudy prosiaczek.
3) trzecia trasa Duczki - 70 km od Poznania: ???????, jedzie szczeniak? i matka?.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasiu jak fajnie, że zajrzałaś, ja już nie wiem co pisałam na pw co na wątku.

Kasiu czy oprócz zwrotu za karmę i weterynarza, mamy jeszcze jakieś koszty?

jeszcze istotna jaka ta suczka jest, bo jak wyślemy do Bambino dzikusa, to jeszcze ucieknie, a przede wszsytkim to kto od nas adoptuje dzikiego psa. Po doświadczeniach z Aniołem, który uciekł z kliniki w Bobrowcu dochodzę do wniosku, że najlepiej psa zabezpieczyć, żeby mógł żyć tylko dla siebie i zostawić na wolności, jeżeli nie żyje w centrum ruchliwego miasta, a gdzieś na uboczu.

Posted

Elu, zmieniłam trochę pierwszy post, jest bardziej aktualny. Pieniążki potrzebne są na jedzenie, weta, transport, resztę tzn 2 zł za dzień u Tattoi uzbieramy chyba na dogo? nie będziemy już mieszać na FB.
Konto Fundacji trzeba podać oficjalnie do publicznej wiadomości, ale tego jeszcze nie mam.

Teraz pilnie szukamy transportu!!!! matka musi opuścić miejsce w tym samym czasie co szczeniaki. Szczeniaki są już kilku miesięczne pewnie i jak teraz nam matka ucieknie to będzie zaraz powtórka z rozrywki.

Kontakt sugerowałabym na Malvę. Z doświadczenia dobrego wiem, że Kana sama szuka domów swoim podopiecznym jak już jest czas, więc na rudego prosiaczka będzie inny kontakt, ale to już później. Narazie taki wspólny grupowy proponuję na Malvę, zgadzasz się (Malvaa)?

Ellig nie wchodzi mi ten facebook :(

Posted

Konto juz dostalam i wkleilam na FB

nie wiem dlaczego nie wchodzi, jezeli jestes zarejestrowana na FB to musi sie otwierac ja klikam i widze.

Posted

Ellig napisał(a):
Hanna napisala ,ze moze zawiesc w strone Poznania szczeniaka.....


to wspaniałe informacje, tylko Ellig, za Poznaniem u Bambino to nasze jedyne miejsce dla matki, więc jak szczeniaka to i matkę..., albo nawet samą matkę, ze szczeniakiem dalibyśmy radę, tylko chodzi o to, że jak matka byłaby z dzieciaczkiem to może szybciej zaufałaby człowiekowi.

Posted

tripti napisał(a):
to wspaniałe informacje, tylko Ellig, za Poznaniem u Bambino to nasze jedyne miejsce dla matki, więc jak szczeniaka to i matkę..., albo nawet samą matkę, ze szczeniakiem dalibyśmy radę, tylko chodzi o to, że jak matka byłaby z dzieciaczkiem to może szybciej zaufałaby człowiekowi.

Przypomnij mi swoj nr tel. wysle tej Pani na FB

Posted

przepraszam za tą nie cierpliwość, już się uspokajam ;)
Trasę Duczki- Trójmiasto biorę na siebie.Połowe kosztów transportu pokryje ja, będę prosić o małą pomoc.
I tak ja proponuję złapać sunie i szczeniaki z pomocą psiego anioła, pani która mieszka obok tych psów powiedziała że może je zwabić do ogródka i tam poczekają na nas ale ja bym nie ryzykowała, bo jeśli jej się nie uda złapać wszystkich to reszta nie podejdzie tam tak łatwo tylko się spłoszy jeszcze bardziej. A to utrudni całą akcje.
Zgadzam się na kontakt do mnie, wysłałam już namiary.

Posted

malvaaa napisał(a):
przepraszam za tą nie cierpliwość, już się uspokajam ;)
Trasę Duczki- Trójmiasto biorę na siebie.Połowe kosztów transportu pokryje ja, będę prosić o małą pomoc.
I tak ja proponuję złapać sunie i szczeniaki z pomocą psiego anioła, pani która mieszka obok tych psów powiedziała że może je zwabić do ogródka i tam poczekają na nas ale ja bym nie ryzykowała, bo jeśli jej się nie uda złapać wszystkich to reszta nie podejdzie tam tak łatwo tylko się spłoszy jeszcze bardziej. A to utrudni całą akcje.
Zgadzam się na kontakt do mnie, wysłałam już namiary.

Podalam, dziekuje:)

Posted

bylam dzis z Malwina u dzieciakow, rozmawialam tez z pania, poznala mnie z zeszlorocznej akcji z psiakami stamtad...sprawa jest dosc ciezka...szczeniaki i matka nie podchodza do czlowieka, tzn szczeniaki sie ciesza ale jesli wyciaga sie do nich reke to uciekaja miedzy dechy. Tak jak pisze malwina, akcja łapania dzieciakow i matki musi sie odbyc za jednym razem...potrzeba jest wiecej osob niz my dwie.
Do zlapania matki na bank potrzebny ktos doswiadczony. srodkow na robale nie podalysmy gdyz sa w proszku i nie ma mozliwosci podania im odpowiednich dawek w tych warunkach kazdemu z osobna.
wstawiam najpierw filmiki a pozniej dopisze to o czym zapomnialam:
tu sobie zyja, jak czmychna miedzy dechy to nie ma mocnych zeby ja stamtad wyciagnac
[video=youtube;24ftA26-av4]http://www.youtube.com/watch?v=24ftA26-av4[/video]

Wszytskie psiaki to suczki na 90%, sunia miala ich osiem, podobno 5 z nich ludzie jacys okoliczni wzieli tzn wzieli pieski bo suk nie chcieli.
Najmniejsza jest biala chudzinka, wazy moze ponad 2 kg, na moje oko maluchy maja okolo3 miesiace, ruda grubiutka bedzie typem parowki na krotkich łapkach, trzecia ruda jest najwieksza ale wszystkie beda mikro psami, mamusia wazy jakies 6 kg...kuleje na tylnia łapkę.

[video=youtube;Emgf1J76UDA]http://www.youtube.com/watch?v=Emgf1J76UDA[/video]
[video=youtube;TuoadmHbKVI]http://www.youtube.com/watch?v=TuoadmHbKVI[/video]


Fotki:



Posted

[quote name='Ellig']Dziekuje za nr tel.
wlasnie napisala Hanna Roszkowska, ze wplaca pieniadze i pyta o transport , moze bedzie dzwonila............
Pani Hanna napisala "napisalam ze szczeniaki na mrozie; bedziecie widziec ze to ten cel"...... taki dala tytul wplaty

Posted

Dokładnie jak piszę Obraczuś ja mieszkać w Trójmieście :)
Ja biorę szczyla na siebie, nie biorę psów fundacyjnych i nie mam czasu latać ze świstkami.

Posted

Kinia1984 napisał(a):
Ellig mi tez nie działa ta strona na FB...

Napisalam pw.
Prosze sprawdzcie swoje ustawienia prywatnosci , podobno byly zmiany i Fb cos blokuje na wydarzeniu w tej chwili jest 29 osob, jezeli dalej bedzie klopot to trzeba napisac do FB w czym masz problem.

Posted

1. Poprosze nr konta
2, Miałam doczynienia z dziką matką i jej szczeniakami. Przy łapaniu zastoswałam lek sedalin. Na efekty czeka sie od 30u min do 3ch , 4ch godzin....
3. Dzika mama ( a raczej dwie ) mają dziś cudowne domki. Socjalizacja trwała od trzech miesiecy do pól roku. To naprawdę się udaje !!! Dzieciaki zreszta tez udało się umieścić w b.b.b. fajnych domkach ( łącznie z moim :) )
Zrobie rozeznanie i dowiem sie czy mogę pomóc w łapaniu i zwerbować jeszcze jedna doświadczoną osobę.
Gdzie dokładnie znajdują sie psiaki ? i jaki jest to teren ( ze szczegółami )

Posted

wiga138 napisał(a):
1. Poprosze nr konta
2, Miałam doczynienia z dziką matką i jej szczeniakami. Przy łapaniu zastoswałam lek sedalin. Na efekty czeka sie od 30u min do 3ch , 4ch godzin....
3. Dzika mama ( a raczej dwie ) mają dziś cudowne domki. Socjalizacja trwała od trzech miesiecy do pól roku. To naprawdę się udaje !!! Dzieciaki zreszta tez udało się umieścić w b.b.b. fajnych domkach ( łącznie z moim :) )
Zrobie rozeznanie i dowiem sie czy mogę pomóc w łapaniu i zwerbować jeszcze jedna doświadczoną osobę.
Gdzie dokładnie znajdują sie psiaki ? i jaki jest to teren ( ze szczegółami )

na filmach powyzej troche widac, sporo zakamarkow.....

Posted

obraczus87 napisał(a):
Dzieki! :)

To w takim razie trzeba skontaktowac się z Psim Aniołem i poprosic o pomoc w łapaniu....

dokladnie sa juz na wydarzeniu na FB

Posted

No to ja czekam w takim razie na tego diabełka ! :loveu:
Toć spójrzcie... wyraz mordki mówi wszystko :knuje:

Szukaniem domu dla Manty zajmę się osobiście ze swoimi danymi :p

Posted

wiga lokalizacja to Duczki koło Wołomina, a teraz tak jak pisze Ellig widać na filmiku, dużo zakamarków, niestety psy nie są zamknięte w jednym miejscu.


Czwartek jest wolny, czy dałbyście radę zorganizować się na czwartek?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...