Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jesli znajdziemy miejsce gdzie mozna by przetrzymac matke do czasu transportu p.Hani - to oki. Ja jednak obawiam sie czegos innego... ja sie obawiam, że ta suka im zwieje.... chyba ze w transportzerze by Ja trzymali to wtedy oki...

Jak nie mamy miejsca dla suki - to trzeba ja lapac i prosic ajlii o transport. Przeslijcie Ajlii prosze dokladny adres Kasi, bedziemy znac wtedy ewentualne koszty transportu.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ciotki jest Palmer na czwartek. Chłopak z Palmerem może przyjechać rano ok. godz.9.
Musi być z nim tylko 1 osoba która pokaże sukę. Kinia zadzwoń do mnie bo nie mogę się do Ciebie dodzwonić.
Dam Ci numer telefonu i najlpeiej jutro wieczorem ustalić z Arkiem spotkanie w czwartek rano.

Jak już suka będzie złapana dopiero można łapać szczeniaki. Szczeniakom nie podwajcie sedalinu bo może im zaszkodzić.
Może Arek też pomoże w ich złapaniu, ale strzelać raczej do nich nie będzie bo są za młode na taki strzał.

Aga35 ma duży kontenerek więc może będzie mogła go pożyczyć dla suki na czas transportu - musicie to z nią sprawdzić.

Posted

kurcze byłoby super jakby to się wszytko udało w czwartek.
napisałam do ajlii, będzie jasne ;) tylko jeszcze czy Kasia i Tattoti są gotowa przyjąć już te pieski?

Posted

Marta mnie już smsami zaatakowała :)

rozmawiałyśmy z Bambino, pieski mogą przyjechać w czwartek, w piątek po 16 stej, w sobotę do 16 stej lub w niedzielę. Co do lokalizacji to z Duczek do Grodziska Wielkopolskiego i trzeba doliczyć jeszcze 16 km w jedną stronę.

Wiga - proponowałaś jakieś kocyki, u Bambino przydadzą się na pewno. Jeszcze kwestia jakiś szeleczek dla psiaków, też by się bardzo przydały. Bambino zwracamy za jedzonko i weterynarza. Co do piesków do Bambino to na pewno matka i szczeniak, który jest z nią najbardziej związany tak na oko z tych dwóch co zostały, jeszcze musi to być suczka zwg na rezydentów, głównie to Grafita z dogo.

Posted

Przed chwilą rozmawiałam z Tripti. O kosztach, odległości i innych rzeczach. Czwartek może być jak najbardziej. Miejsce dla mamy i juniorka jest. Ustaliłam z Tripti, że jak najszybciej się da trzeba wysterylizować mamusię. Jak już do mnie przyjedzie zaraz umówię ją z wetem. Koszty na razie pokryję a potem się rozliczymy. Dobrze, żeby mama przyjechała z maluchem, bo wtedy będzie może spokojniejsza. A miejsca teraz u nas mnogo, jak nie w domu to w budynkach gospodarskich. Koszty Dt, to zwrot za karmę i wizyty weta. Jutro pójdę do sklepu i kupię 2 szt. poszorków dla mamy i juniorka, bo mam wprawdzie małe obróżki, ale mogą mi czasem zrobić taki myk, że główkę wyciągną i zostanę z obróżkami w ręce a pieski szczęśliwe będą latac po 1500 metrowej działce, i wtedy kto je złapie. Koszt poszorków biorę na siebie.
Ale uprzedzam, że po przeprowadzce na wieś mogę czasem przez dłuższy czas nie mieć netu, więc będę pisać z doskoku albo z pracy albo od znajomych. To życzę powodzenia w łapaniu misiów.

Posted

co to poszorek? :)

wyjdzie około 400 km w jedną stronę jak nic. Z Wołomina do Grodziska Wielkopolskiego jest 380 km, a trzeba doliczyć jeszcze 16 km i od Duczek do Wołomina.

Posted

potrzeba wiecej osob do lapania szczeniakow, bo w czwartek bede tylko ja i malwina...ostatnio siedzialysmy przed deskami jak glupie i gapilysmy sie w przestrzen:) tak sie maluchy pochowaly... Ania zadzwonie do ciebie jutro bo jestem u Tza a że on ze wsi to zasiegu brak:) cioci obraczus tylko udaje sie dodzwonic...dziewczyny pomyslcie kto jeszcze moze pomoc lapac szczeniaki....?????
Aha pamietajmy tez o koszcie ustrzelenia matki bo to za darmo nie jest i trzeba zaplacic od razu...

Posted

transport za ten Poznań wyniósł by nas 450zł, 55gr za km, w obie strony jakieś 800km. tylko że czwartek odpada :( jadą już gdzieś indziej. piątek jak się pośpieszymy, a najlepiej poniedziałek, wtedy koszty by się zmniejszyły (nie wie ile dokładnie). tak sprawa wygląda... jeśli chcemy w piątek to musimy szybko podjąć decyzję.

Posted

malvaaa napisał(a):
może jest ktoś kto by przetrzymał sunię i małego jedną noc, kurcze.
jezus dziewczyny skąd my weźmiemy tyle kasy :(


Tu jubu - mąż ajlii (która wybyła i wróci bardzo późno). Znam temat z opowieści ajlii.
Mogę psy przetrzymać u siebie noc z czwartku na piątek. Sunia przespałaby się w klatce kennelowej.

Posted

rozmawiałam właśnie z Martą, kurcze leżymy finansowo narazie. Matki nie mogę przetrzymać, bo mój pies nie zaakceptuje na pewno i jeszcze kot tu żyje z nami, ale to bez problemu chyba.

koszty znane:
1) palmer ok: 200 zł
2) szczepienia x4: ok 200 zł
3) transport do Bambino: ok 500 zł (ok 800 km)
4) Tattoi 2 zł/dzień: 60 zł na miesiąc
5) odrobaczenie/odpchlenie: ok 20 zł na psa: 80 zł
6) jedzenie dla Bambino i Tattoi: ok 80 zł miesiąc razy 3: 240 zł ( tak założyłam, oby dało się taniej)

1280 zł na start przy bezpłatnych domach tymczasowych praktycznie, ratowanie psów jest cholernie drogie :((( załamać się można.

Posted

potrzeba nam ok.600zł, gość od palmera pewnie chce kasę od razu,zresztą jak wszyscy. a my mamy 30zł ;(
błagam niech ktoś ją weźmie na jedną noc i podaruje nam te pieniądze :(

Posted

ja dokladam 50 zł z watku mojego Kluska ktory poszedl do domu...te 50 zł doloze do palmera...
reszte za palmera zaloze...ale moge tylko zalozyc...pozycze od mamy...bo nadal nie mam pracy i jestem w ogromnym dolku finansowym...
jubu napisal ze moze przetrzymac psiaki ale kto je tam zawiezie...Jubu ty pewnie nie możesz po nie przyjechać?

Posted

rozliczenie będzie w poście nr 2, zresztą tam już jest.
malvaa wysłała mi pw, że viola005 wpłaciła 30 zł (jest to w poście nr 2) dziękujemy bardzo :) Marycha35 również bardzo dziękujemy :) i wszystkim wogóle bardzo dziękuje za obecność i wszelką pomoc, jakoś razem damy radę, prawda?

Kinga dziękuję, czyli psiaki mają 80 zł.

Posted

Kinia1984 napisał(a):

jubu napisal ze moze przetrzymac psiaki ale kto je tam zawiezie...Jubu ty pewnie nie możesz po nie przyjechać?


W czwartek mogę zabrać sukę dopiero wieczorem. Natomiast jeśli trzeba mogę pożyczyć klatkę kennelową już jutro, żeby rano w czwartek od razu zapakować do niej sukę. Ale jutro musiałby ktoś ją od nas odebrać, bo ja jestem w pracy 24h a ajlii zostaje bez samochodu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...