Ellig Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 [quote name='tripti']rozliczenie będzie w poście nr 2, zresztą tam już jest. malvaa wysłała mi pw, że viola005 wpłaciła 30 zł (jest to w poście nr 2) dziękujemy bardzo :) Marycha35 również bardzo dziękujemy :) i wszystkim wogóle bardzo dziękuje za obecność i wszelką pomoc, jakoś razem damy radę, prawda? Kinga dziękuję, czyli psiaki mają 80 zł. sprawdzcie prosze wplaty na konto Fundacji tam przelala pieniadze Pani Hanna. Dajcie mi nr konta to cos dorzuce... Quote
Ellig Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 malvaaa napisał(a):miałabym, do wieczora tak... suka musi miec cieplo to bardzo wazne:) Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Wpłaty na konto Fundacji będzie sprawdzone po otrzymaniu przez Fundację loginu (pisałam o tym na początku). Login AGA35 otrzyma w piątek. To co w koncu robimy z suka? Jedzie w pt z Ajlii czy czeka u Tattoi na p.Hanię? Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 zwg na koszty rozsądniej poczekać na p. Hanię, ale to długa trasa i co chłopaki przez całą drogę nie wypuszczą jej na siku, a jak wypuszczą to da w długą, Ajliii ma doświadczenie większe, tylko paliwo wiemy ile kosztuje i jakie koszty. Aktualnie na koncie jest 105 zł. Doszła wpłata od M.M.Z. - brak nicku, ale obstawiam Marychę35 - prawda? - 25 zł - bardzo dziękujemy :) Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Boje sie również tego, że na transport p.Hani możemy czekać też cały miesiąc ;/ co robić? Serce czy rozum?? :) Poprosiłam Kundelkową Skarbonke o pomoc.... Teraz na CITO sa nam potrzebne bazarki, bazarki i jeszcze raz bazarki.. niech każdy zrobi w domu porządki, może akurat coś się uda sprzedać.. innej opcji nie widzę... Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 robimy jeden wspólny bazarek? każdy dorzuci jakąś rzecz, a przy fotce dopisze się kto wysyła? Quote
Kinia1984 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 ja bym z ajli puscila suke w trase...to cholernie wystraszony pies...wiem ze koszty... ja wogole mam cykora czy to wszystko sie uda... Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 tripti napisał(a):robimy jeden wspólny bazarek? każdy dorzuci jakąś rzecz, a przy fotce dopisze się kto wysyła? W sumie dobry pomysł. Czy jest ktos chętny i ma czas poprowadzić bazarek ?:) Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Kinia1984 napisał(a):ja bym z ajli puscila suke w trase...to cholernie wystraszony pies...wiem ze koszty... ja wogole mam cykora czy to wszystko sie uda... Poprosilam jedna dobra duszyczkę o pomysł na bazarek w stylu cegiełek.. czekam na odpowiedź z Jej strony. Ja chyba też bym była za tym transportem z Ajlii. Mam do Nich pełne zaufanie i wiem, że nie będzie "przygód" po drodze... Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 muszę Kasi napisać, koniecznie dziś najlepiej do 16 stej, czy szczeniak przyjedzie chociaż z odrobiną karmy na dzień wolny, czy ma kupić. I pamiętajcie do Kasi same suczki, zwg na Grafita. Quote
malvaaa Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 pamiętajcie o tym że dostałam karmę od Natalii. to jak mówicie że tak będzie rozsądniej i wiedzą jak się postępuje z takim psem to niech sunia i jeden szczeniak poczekają u mnie pare godzin aż nie przyjadą wieczorem po nich i w piśtek ruszą już do celu. tak? tylko jak my im zapłacimy? w ratach? te szczeniaki to same suczki więc nie będzie problemu ale jeszcze się to sprawdzi dla pewności. Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 malvaa o mogę spytać ile karmy podarowała Natalka? Quote
wiga138 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 ja jestem ale tylko z doskoku. NIE wychodzę z pracy od poniedziałku. Wracam tu wieczorem. Sorry ale czy może mi ktoś w skrócie napisać co mamy na dziś , co potrzeba i ...prosiłam o nr konta...moze coś przeoczyłam. Tam jest na tyle mało zakamarków, że nie mozna zastosować sedalinu. Jak suka ucieknie to grozi jej zamarzniecie. Czy macie kogoś NAPRAWDĘ doświdczonego do łapania psiaków ? Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 wiga138 napisał(a):ja jestem ale tylko z doskoku. NIE wychodzę z pracy od poniedziałku. Wracam tu wieczorem. Sorry ale czy może mi ktoś w skrócie napisać co mamy na dziś , co potrzeba i ...prosiłam o nr konta...moze coś przeoczyłam. Tam jest na tyle mało zakamarków, że nie mozna zastosować sedalinu. Jak suka ucieknie to grozi jej zamarzniecie. Czy macie kogoś NAPRAWDĘ doświdczonego do łapania psiaków ? Wysylam PW do Ciebie :) MALVAAA wyslij WIga138 numer konta Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 na chwilę obecną z finansów mamy 105 zł fizycznie, jest jeszcze wpłata od Eli w drodze, czyli będzie 155 zł, od Pani Hani - niewiemy ile. Jak Marta wysłała pw to już wszystko wiesz :) Jedynie do Bambino jakieś kocyki ewentualnie zbędne przydałyby się. A możliwość uczestniczenia w łapance to wogóle ekstra :) Quote
Tattoi Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Kana napisał(a):Tattoi coś Ty taka opryskliwa? Bo Kinia dzwoniła, że właśnie sama z mężem ma łapać. Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 tripti napisał(a):na chwilę obecną z finansów mamy 105 zł fizycznie, jest jeszcze wpłata od Eli w drodze, czyli będzie 155 zł, od Pani Hani - niewiemy ile. Jak Marta wysłała pw to już wszystko wiesz :) Jedynie do Bambino jakieś kocyki ewentualnie zbędne przydałyby się. A możliwość uczestniczenia w łapance to wogóle ekstra :) Ale kto te kocyki odbierze?? Nie ma za bardzo kto odebrac... :( Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Tattoi napisał(a):Bo Kinia dzwoniła, że właśnie sama z mężem ma łapać. jeszcze malvaa, ale co z pozostałymi osobami z Wołomina??? nie zostawiajcie ich samych!!! trzy osoby nie dadzą rady, może trzeba będzie drewutnię rozbierać, bo nie będą siedzieć i patrzeć w niebo. wiga coś kiedyś delikatnie wspominała, że mogłaby pomóc łapać na miejscu, ale nie wiem czy to aktualne... Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Aga i Mona maja jakąs wizyte chętnego na ich podopiecznego - odpadają. Taka dostałam informację wczoraj. Anouk - nie deklarowała sie w ogóle. Czy sa inni z Wołomina? Laura1108 nie da rady bo ma małe dziecko, a nie ma z kim zostawic córci... :( masakra :( pisałam dzisiaj prosbe na wielu watkach, ale generalnie morał jest jeden --> ludzie nie pchaja sie pomocy psim rodzinom... potem tylko bija brawo jak psiaki znajduja domy. Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 proszę jeszcze o kontakt z Panią Jolą (bajk21.) osoby na miejscu, w celu wytłumczenia dojazdu, Pani Jola może pomóc, ma nawet taką pętlę na kijku, wszystko zależy od tego kiedy przjadą do Niej adoptować kota, ale postara się być, tylko musi wiedzieć gdzie. To namiary: "O której spotykacie się w Duczkach i w którym miejscu, proszę o telefon do mnie, mój nr: 501 980 665" Pani Jola już wie, że spotkanie rano około 9 tej, najpewniej bliżej 10 tej. Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 tripti napisał(a):proszę jeszcze o kontakt z Panią Jolą (bajk21.) osoby na miejscu, w celu wytłumczenia dojazdu, Pani Jola może pomóc, ma nawet taką pętlę na kijku, wszystko zależy od tego kiedy przjadą do Niej adoptować kota, ale postara się być, tylko musi wiedzieć gdzie. To namiary: "O której spotykacie się w Duczkach i w którym miejscu, proszę o telefon do mnie, mój nr: 501 980 665" Pani Jola już wie, że spotkanie rano około 9 tej, najpewniej bliżej 10 tej. To bardzo wazne!!!!! Malvaaa skontaktuj sie prosze z pania Jolą. :) wyslij rowniez wiga138 numer Twojego konta :) Cioteczka chcialaby wplacic grosik :) mnie tez wyslij numer swojego konta zebym miala zapisany :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.