Marycha35 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 damy jadę, jak gada jeden 3-latek mój znajomek;) Quote
malvaaa Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Tripti musimy dać radę, nie ma innej opcji :) na palmera mamy, tak? Kinia dziękujemy. teraz transport, nie możemy zapłacić za niego w ratach? może to głupie pytanie ale warto spróbować. czwartek wieczorem nam pasuje, bo chcemy ją złapać właśnie w czwartek. Quote
Kinia1984 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 jubu napisał(a):W czwartek mogę zabrać sukę dopiero wieczorem. Natomiast jeśli trzeba mogę pożyczyć klatkę kennelową już jutro, żeby rano w czwartek od razu zapakować do niej sukę. Ale jutro musiałby ktoś ją od nas odebrać, bo ja jestem w pracy 24h a ajlii zostaje bez samochodu. klatke na czas transportu do was jubu bedziemy miec pozyczona od Aga35 wiec tu najmniejszy problem...problem z tym kto przetrzyma suke ze szczeniakiem do wieczora.. Quote
Kinia1984 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 malvaaa napisał(a):Tripti musimy dać radę, nie ma innej opcji :) na palmera mamy, tak? Kinia dziękujemy. dziewczyny jeszcze raz podkresle ze za palmera zaloze z pozyczonych pieniedzy bo nie mam tyle i bede musiala oddac, wiec tylko zakladam za palmera...daje tylko 50 zł... Quote
Kana Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Ten facet co w czwartek rano chce odstrzelić matkę chce 600 zl??? :O Toć to świętokradztwo! Ale tutaj ruch :) Quote
tripti Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 na palmera jest narazie 80 zł, jak Kinia założy to szybko trzeba będzie oddać 120 zł. Quote
tripti Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Kana napisał(a):Ten facet co w czwartek rano chce odstrzelić matkę chce 600 zl??? :O Toć to świętokradztwo! Ale tutaj ruch :) spokojnie!!! w poście nr 2 jest rozpiska, ten pan chce około 200 zł - jak na nasze rejony to baaaardzo tanio i tak, duże ułatwienie, dobrze dziewczyny ugadały gościa. Quote
Tattoi Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 tripti napisał(a): 6) jedzenie dla Bambino i Tattoi: ok 80 zł miesiąc razy 3: 240 zł ( tak założyłam, oby dało się taniej) Ja se wypraszam. Ja z całą pewnościa jem mniej i taniej. Ale tak na spółę z Bambino? Kojec mam wolny. Ale na świeżym powietrzu. Jak Wam pasuje, to suka może siedzieć do usranej śmierci- czyli do wyjazdu. Kojec jest duży i jest tam nie buda, tylko domek. O ile sucz nie chodzi pionowo po kratach- to nie wyjdzie. Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 :) Ty wiesz, że te psiaki jeszcze bezimienne to ja tak skrótowo, a tak swoją drogą Ty to jesteś ekonomiczna ;) ale fajnie, że jesteś, to powiedz ile taki szczeniak je na miesiąc? ok 7 kg? i może jest jakaś w miarę tania karma dobrej jakości? ja tak chciałam mniej więcej dać obraz kosztów. w takiej sytuacji to już odeszłoby ok 500 zł i czas poświęcony przez ailij i suczka mogłaby poczekać na Panią Hanię. Quote
Tattoi Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Przy rosnącym szczeniaku trzeba policzyć 3- 4 złote dziennie przy karmie premium lub super premium. Razy 30 dni= 120 złotych. Takie liczenie jest dla mnie trudne, bo nigdy nie karmię tylko suchym żarciem. Ale tak to wychodzi. Quote
tripti Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 no to nie pocieszyłaś mnie, ja tak mniej więcej podzieliłam worek 15 kg, który dostawałam od dziewczyn na Witę, starczało spokojnie na 2 mce, ale rzeczywiście dojadała też inne jedzenie. Czyli koszt wzrasta o ok 120 zł. Te dzieciaki to trzeba ekspresem wysłać do domu :) Quote
Tattoi Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Kochana bo mały pies w sensie szczeniak je tyle, co dorosły, tylko podzielone na więcej razów i troche wprzód. POGUBIŁAM PRZECINKI. Bo rośnie. I dlatego szczeniak to koszt a dorosłe bydlę- mniejszy:-) I Cię nie mam pocieszać, tylko liczyć. Quote
Tattoi Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Kinia ma sama łapać te psy? Z mężem? Chyba was pogięło wszystkich . Kinia- wypnij sie - miało być co najmniej 5 osób- ile zostało??? Quote
Kana Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Tattoi coś Ty taka opryskliwa? Wszyscy chcemy pomóc. Kinia nie będzie sama łapać psów, na poprzedniej stronie jest napisane ile osób sie zgłosiło.... Tripti to ja pociesze Cię że chociaż za mojego szczylka nie trzeba zbierać. Quote
Kinia1984 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 no wlasnie Kana bede łapac tylko z Malwina...mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie,... czyli co dziewczyny bo sie pogubilam, suka i dwa szczyle jada do Tattoi? Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Jestem z doskoku... czyli jakie mamy ustalenia?? Suka ze szczeniakiem jadą do Tattoi i tam zostają do czasu transportu p.Hani, tak?? Jeden szczyl jedzie do Tattoi i tam czeka na DS. Ostatni szczyl jedzie do Kany w piątek (zawozi Go Malvaaa) i tam czeka na DS. Za palmera KINIA ZAKŁADA kase, ale MUSIMY zwrocic. (maxymalny koszt palmera to 200zł) Quote
Kinia1984 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 ale kto suke zawiezie do tattoi...wybaczcie ale nie wiem czy dam rade przewiezc tyle psow sama w samochodzie... Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Kinia1984 napisał(a):ale kto suke zawiezie do tattoi...wybaczcie ale nie wiem czy dam rade przewiezc tyle psow sama w samochodzie... Właśnie... nie dasz rady.. to za dużo psów na Ciebie jedną. Czy ktoś jest w stanie zawieźć psy do Tattoi w okolice Otwocka?? Quote
Kinia1984 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 i do tego nie mam zadnej obrozy, smyczy czy szelek.... Quote
Astaroth Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 raczej nie uda mi się namówić Janusza żebyśmy w czwartek pojechali na łapanie bo ostatnio ma dużo roboty w pracy i jest przemęczony. Mogę załatwić dobrą karmę za 60zł za worek ale nie wiem czy w końcu jakiś psiak zostaje w Warszawie albo w okolicy? Bo karma byłaby najwcześniej na poniedziałek. Nie wiem jak jeszcze mogę Wam pomóc. Quote
obraczus87 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Czyli jesli chodzi o matke to mamy dwa wyjscia: --> albo znajdziemy transport do Tattoi i tam matka i szczyl poczekaja na transport pani Hani --> albo znajdziemy transport do Ajlii i Jubu - Oni przetrzymają psy przez noc i w piatek zawioza do Kasi... Quote
malvaaa Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 bardziej opłacało by nam się przetrzymać je u Tattoi do transportu P. Hani ale nie wiadomo kiedy on będzie a psy też coś jeść muszą. Mąż Ajlii napisał na str 8 że może po sunie przyjechać w czwartek wieczorem, tak zrozumiałam i zawiezć ją do Poznania w piątek ale nie mamy kasy na ten transport i tu zaczynają się schody. Więc chyba nie mamy innego wyjścia tylko skorzystać z propozycji Tattoi o przetrzymaniu jej. Gościa od palmera też trzeba wcześniej zawiadomić, i Ajlii też bo jest kolejka do tego transportu w piątek. Quote
Kinia1984 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 malvaaa a ty mialabys gdzie przetrzymac suke i tego szczeniaka do wieczora ?czyli do przyjazdu meza ajlii? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.