Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='sylwiaso']No to na Bałuty ucinamy jaja!
o widzę że podobne postulaty do moich ktoś tu zgłasza :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Od dawna mówię żeby ograniczyć przyrost naturalny "właścicieli" od siedmiu boleści

Zajrzyjcie po znajomości na bazarek
http://www.dogomania.pl/threads/208100-fant%C3%B3w-mamy-tutaj-mas%C4%99-%C5%BCeby-Bruno-zbiera%C5%82-kas%C4%99-do-31.05.2011-godz-23-00?p=16914488&posted=1#post16914488

Posted

ewatonieja napisał(a):
wykastrować i psa i dwunożnych, którym się należy
a tak na serio, to wiecie czym mogą się zakończyć wycieczki Lucera, jeśli natrafi na sukę w cieczce?

Wolę nie myśleć nawet :( Trza mu jajca ciachnąć, tylko kto zapłaci za zabieg i jak zabierzemy na niego Lucerka?

Posted

Odjajczenie zapobiegnie powielaniu bezdomności ale czy ograniczy zapędy psiaka z wycieczkami... nie byłabym taka pewna. W jakimś stopniu może i tak, w pożądanym/ oczekiwanym, tak sobie. Znam psiaki, które choć bez klejnotów i tak mają nieustające zakusy, co gorsza wprowadzają je w czyn.
Tu można spróbować ale chyba nie w obecnej sytuacji, bo raz - zgoda właściciela (tego nowego mam na myśli), dwa - kwestia opieki po zabiegu. Na tę chwilę to takie dzielenie skóry na niedźwiedziu... ale może się mylę.

Posted

no tak, pies na spacery nie musi chodzić, po co? lepiej jak w klatce siedzi - a ucieka z braku ruchu, towarzystwa i możliwości załatwienia potrzeb? To dziwak z niego! Wrr, bezmyślność ludzka doprowadza do szału - kocham psa, ale to nie znaczy, ze mam być za niego odpowiedzialny - bo bardziej kocham piwko - pies musi po prostu mieć prawdziwego odpowiedzialnego właściciela - nim dojdzie do jakiejś tragedii...

Posted

Biedny psiaku kochany
Tak wielu ludziom zależy żebyś był zadbany.
Chciałoby się dać Ci to co potrzebujesz,
Bo na to i wiele więcej zasługujesz
Tak bardzo by się chciało dać Ci lepsze życie
O którym Ty marzysz skrycie.
Nawet na krótki spacer nikt Cię nie zabierze
Nie przytuli, nie pogłaska, a Ty zasługujesz na szczęście w to głęboko wierzę.

Posted

sylwiaso napisał(a):
Iljova pięknie napisane!czy to są Twoje wiersze?!Lucerek biedak nawet nie wie ile cioteczek się o niego martwi.


Moje pod wpływem emocji samo tak jakoś przychodzi i pisze. Czasami dłuższe, czasem krótsze. Tak sobie marzę że może któryś z tych wierszyków zachęci jakiś wspaniały domek, bo często umieszczam je też później w wydarzeniach na FB jak psiak ma

Posted

Dziękuję Wam za wszystko:) Niestety ręce opadają. Dziś wracałam z działki i podjechałam do Lucerka, a jego dla odmiany nie było...Tak się ganiać możemy w kółko:( Tej Pani, co obiecała mi info też nie było. Gów....wychodzi z pomocy psu:(

Posted

Marycha35 napisał(a):
(...) W czwartek się dowiem co i jak, jestem umówiona na spotkanie z Panią, która zna Kuzyna....

No to kciuki zaciśnięte za owoce tego spotkania.

Posted

HEJ HEJ ,mialam tu zajrzec,Borowka mnie przysyla.....w sprawie tymczasu a wiec koszt to 300zl w tym wliczona jest karma,ewe trzeba doplacic za zabiegi u weta,mieszkam na wsi ale w kamienicy,tymczas domowy,nie wiem konkretnie o jakiego psiaka chodzi wiec moze wy pytajcie....pozdr,moze na pv bo nie nadazam juz po watkach skakac

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...