Marycha35 Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Dziękuję:) Niestety nadal zero wieści:(, postaram się tam dziś dotrzeć, zobaczyć, może wróci... Quote
Kalva Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 bardzo trzymam kciuki, żeby biedak się odnalazł, jak on się musi czuć :/ tak myślę, że to capanie za rękę pewnie trochę ze strachu, pobędzie w normalnym domu to się okaże psem idealnym, tylko niech już wraca:( Ten nowy właściciel nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa ani psu ani ludziom czy dzieciom skoro on ucieka - to kolejny argument dla straży (wątpię by facet zainwestował w nowe ogrodzenie całej działki dla gołębi) jakieś wieści??? Quote
Marycha35 Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Niestety cisza:( Facet zdecydowanie nie zainteresowany niczym, oprócz gołębi, które wypuszcza, kołuje, zdaje się tak to się nazywa. Quote
ewatonieja Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 przed chwilą tam jezdziłam rowerem, gołębie puszczone, psa wołałam, nie było pokręciłam się po okolicy ni ma :( przynajmniej limanka w remoncie (tak na pocieszenie) może diabeł jest w schronisku? w końcu zimą szukałyśmy w okolicy psiaka i znalazł się w schronisku Quote
majqa Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 ewatonieja napisał(a):(...) może diabeł jest w schronisku? w końcu zimą szukałyśmy w okolicy psiaka i znalazł się w schronisku Jesteś w stanie się dowiedzieć? Kalva napisał(a):(...) Ten nowy właściciel nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa ani psu ani ludziom czy dzieciom skoro on ucieka - to kolejny argument dla straży (...) Nawiewający pies = znikoma szkodliwość czynu. Jak spowoduje wypadek, jak utnie dziecko, dorosłego o... to wtedy tak ale wtedy to już sprawa dla policji. Na tym etapie, biorąc konkretnie to, co napisałaś pod uwagę, żadna straż tam się nie pofatyguje, ani dla zwierząt ani dla ludzi. Taka niestety jest prawda. Chyba... że ma się w którejś z nich tzw. chody. Quote
Marycha35 Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 ewatonieja napisał(a):przed chwilą tam jezdziłam rowerem, gołębie puszczone, psa wołałam, nie było pokręciłam się po okolicy ni ma :( przynajmniej limanka w remoncie (tak na pocieszenie) może diabeł jest w schronisku? w końcu zimą szukałyśmy w okolicy psiaka i znalazł się w schronisku To dziadzisko podłe był tam, bo normalnie gołębie oczywiście zabezpieczone. One ważne, a że pies uciekł, no cóż.:( Nie mogę wejść na stronę schronu na Marmurowej! Quote
Borówka16 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Skontaktuję się z Wiolą lub Agą z SDZ-tu, no, ale póki co nic nie da się zrobić bo psa nie ma :( Quote
Borówka16 Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 Marycha35 napisał(a):Nie mogę wejść na stronę schronu na Marmurowej! Ja też...od samiuśkiego ranka... Quote
Marycha35 Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Dzięki Boruś. Pewnie coś tam naprawiają. Quote
ewatonieja Posted May 14, 2011 Posted May 14, 2011 prawdopodobnie to problem z serwerem, a informatyka mają dochodzącego :/ zreszta nie ma co sprawdzać na stronie, chyba, że w dziale zagubione/znalezione lepiej się tam przejechać albo poprosić minia7 albo ania i kajber żeby sprawdziły kwarantanne (dzwonienie tam na nic, a na stronie nie ma wszystkich psiaków) Quote
Marycha35 Posted May 14, 2011 Author Posted May 14, 2011 Może dam radę tam jutro podjechać, zapytam. Quote
majqa Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Iljova napisał(a):Mam nadzieję że psiak w końcu się znajdzie Też mam taką nadzieję. Co ta bida czuje... niepewność, tęsknota za właścicielem.... :-( Quote
Iljova Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 A ludzie często nie doceniają tego oddania, ogromnej miłości i wierności :-( Psiaczku znajdź się !!!! Quote
reksio7 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 wyślę linka do tego wątku Iwonie, ona jest w schronie wolnotariuszką, jest też na dogo, więc zerknie czy go nie ma w schronie, a dzis wieczorkiem podejdę tam sprawdzę czy nie biega gdzieś w pobliżu . Quote
Borówka16 Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 reksio7 napisał(a):wyślę linka do tego wątku Iwonie, ona jest w schronie wolnotariuszką, jest też na dogo, więc zerknie czy go nie ma w schronie, a dzis wieczorkiem podejdę tam sprawdzę czy nie biega gdzieś w pobliżu . O, super :) Mówisz o Iwonce - Anovip1, tak? ;) Quote
Marycha35 Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 Reksio pięknie dziękuję. Ja mam zero wieści, że psiak wrócił:( Strona schronu w necie nie działa, więc tym lepiej, że ktoś zapyta o niego. Jutro jadę sprawdzić czy może wrócił, ostatnio się zgraliśmy w czasie...Bidulec taki:( Quote
Borówka16 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Marycha35 napisał(a):reksio pięknie dziękuję. Ja mam zero wieści, że psiak wrócił:( Strona schronu w necie nie działa, więc tym lepiej, że ktoś zapyta o niego. Jutro jadę sprawdzić czy może wrócił, ostatnio się zgraliśmy w czasie...Bidulec taki:( Napiszę do Ani (Ania i Kajber) z prośbą, żeby sprawdziła kwarantannę. Quote
Marycha35 Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 Dzięki Boruś, pojadę do niego po zajęciach, poszukam! Quote
Borówka16 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Marycha35 napisał(a):Dzięki Boruś, pojadę do niego po zajęciach, poszukam! Oby był..... Quote
Kalva Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 znajdź się biedaczku kochany, tyle cioteczek tu czeka, on jest taki śliczny, w typie rasy, na pewno szybko dom normalny znajdzie, tylko niech już wraca - a może jakieś ogłoszenia porozwieszać, może za cieczkami gdzieś pobiegł? :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.