tibby Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Wyślijmy BOR-owców żeby jej się nic nie stało ;) Może uznają niepodległość Lucerka xD <jak źle napisałam imię to nie bijcie ^^> Quote
tana Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Powodzenia Marysiu! Ty masz chyba największe serce na świecie:) Quote
Marycha35 Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Dziękuję Wam, kochani jesteście:) Spotkanie w czwartek, a po nocy, bo Pani tak aż pracuje. BOR nie potrzebny, jak mamy BORówkę:);):), a ja karate ćwiczyłam, łooooojjjjjjj :) karmelcia super, jak coś oczywiście dam znać:) Jutro ważny dzień, Lucerek i Fawka wyniki. Ech, te psinki.... Quote
Borówka16 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Ja to tam już dawno uważałam, że Marycha jest straaaaszna i niebezpieczna :eviltong:, a Wy nie? :diabloti: Quote
madzik770 Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Borówka16 napisał(a):Ja to tam już dawno uważałam, że Marycha jest straaaaszna i niebezpieczna :eviltong:, a Wy nie? :diabloti: no,wiesz Borcia dlatego ja tak niby na spotkanie z Marychą nalegam ale jak by przyszło co do czego to bym się bała pójść...:evil_lol:Albo bała bym się nie pójść...już sama nie wiem:roll: Quote
Marycha35 Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Ja Wam Gałgany dam!!!!!!! King Bruce Lee Karate Mistrz Maryś;):):) AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, się sama przestraszyłam:) A Borciasa nie palnę, sama się obije, hi hi hi:) Ma to w zwyczaju! Quote
majqa Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Marycha35 napisał(a):(...) A Borciasa nie palnę, sama się obije, hi hi hi:) Ma to w zwyczaju! O psia mać, moja krew. :roll: Jak nie zaliczę dzień w dzień futryny to ten dzień należy do straconych. :shake: Quote
Marycha35 Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Hi, hi, Izuś uwaga!!!!! Ostatnio Borek miała nogę jak bania, spadła ze schodów, dodam, była trzeźwa!!!!!! ;) Quote
majqa Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Wstyd przyznać ale mnie się to wszystko dzieje na mega trzeźwo ale to chyba wynik ciągłego pośpiechu. Mąż twierdzi, że przy mnie Struś Pędziwiatr to ramol. Quote
majqa Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 ..., bo ja to mam szansę na luz... wciąż w nerwach, że coś się zadzieje i tsha będzie zasiąść za kółko. :evil_lol: My tu gadu, gadu... a psina nawet nie wie, że jutro, ooops - dziś, taki ważny dzień. Quote
Marycha35 Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 Nooooo, u Fawka też! A my ćmy nocne barowe;) Quote
dorciaj Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Cześć Ludziki :smile: Na początek się przedstawię - Nazywam się Dorota i wraz z forumowiczami z www.szwajcary.com pomagamy szwajcarom w potrzebie. O tym wątku dała nam znać jedna z naszych forumowiczek. Proszę niech ktoś mi opisze pokrótce jakiej pomocy psiak potrzebuje. Mamy środki, mamy DT i wiele osób, którym leży na sercu los szwajcarów i chcą pomagać. Jesteśmy do dyspozycji pięknego trikolorka :loveu: Quote
ambrozja Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Witam To prawdopodobnie entlebucher-wys w klębie-42-52 cm,na ogół ze szczątkowym ogonem , ale zdarzają się osobniki z długim.Appenzeller to pies o identycznym umaszczeniu,ale większy-wys-50-58cm,z mocno zakręconym ogonem na grzbiecie.Tych psów obu ras jest mało,a więc raczej nieprawdopodobne aby nie miał rodowodu,wystarczy obejrzeć uszy i pachwiny bo tam znajduje się tatuaż,i po tym nie ma problemu z odszukaniem hodowcy,który na pewno pomoże swemu wychowankowi. Quote
Marycha35 Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 I za to Was kocham, dziękuję:):):) Dziś się dowiem o 22:00 jaki jego los i napiszę. DZIĘKI, tak się cieszę, że uda mu się jednak pomóc!!!! Quote
majqa Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 ambrozja napisał(a):(...) hodowcy,który na pewno pomoże swemu wychowankowi. Szczerze tego życzę temu psiakowi choć pomoc hodowcy nie zawsze wygląda tak różowo, nie zawsze ona nadchodzi. Quote
ambrozja Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Witam. Prawdziwych hodowców tej rasy jest naprawdę niewielu,jeśli pies posiada tatuaż,nie ma możliwości,aby się nie odnalazł,a jeśli będzie robił problemy po prostu dajcie znać przez forum,a my będziemy wiedzieć co należy zrobić.Może być inna przyczyna,pies nie ma tatuażu,i wtedy niestety jest problem.Jeśli tak będzie ,to trzeba mu będzie szukać rodziny,która da mu to na co on zasługuje.Trzymam kciuki,być może tatuaż jest,i wszystko się wyjaśni. Quote
Iljova Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 A ja mam pytanie jak jednym słowem określić ................................................................... Marychę :evil_lol: Quote
piechcia15 Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=147&t=8147 tu jest wątek facecika na forum szwajcarów :) Quote
Borówka16 Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 [quote name='madzik770']no,wiesz Borcia dlatego ja tak niby na spotkanie z Marychą nalegam ale jak by przyszło co do czego to bym się bała pójść...:evil_lol:Albo bała bym się nie pójść...już sama nie wiem:roll: Madzia, lepiej iść na umówione spotkanie z Maryśką, bo oberwie Ci się zapewne, ale mniej, a jak nie przyjdziesz to radzę już sobie grób kopać na cmentarzu, bo Marycha i tak Cię dorwie - nie znasz dnia ani godziny:eviltong::diabloti::evil_lol: [quote name='majqa']O psia mać, moja krew. :roll: Jak nie zaliczę dzień w dzień futryny to ten dzień należy do straconych. :shake: Ooo...witaj w klubie samo uszkadzających się....;):razz::evil_lol: [quote name='Marycha35']Izuś wniosek: popijaj częściej;):):) Ja też sem wezmę to do serca :diabloti: :D [quote name='dorciaj']Cześć Ludziki :smile: Na początek się przedstawię - Nazywam się Dorota i wraz z forumowiczami z www.szwajcary.com pomagamy szwajcarom w potrzebie. O tym wątku dała nam znać jedna z naszych forumowiczek. Proszę niech ktoś mi opisze pokrótce jakiej pomocy psiak potrzebuje. Mamy środki, mamy DT i wiele osób, którym leży na sercu los szwajcarów i chcą pomagać. Jesteśmy do dyspozycji pięknego trikolorka :loveu: Witamy Doroto na wątku u Lucerka :) Czekamy na wynik rozmowy Marychy, super by było, gdybyście mieli DT dla chłopaczka :loveu: [quote name='Iljova']A ja mam pytanie jak jednym słowem określić ................................................................... Marychę :evil_lol: A takim: WARIATKA!! :evil_lol: [quote name='piechcia15']http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?f=147&t=8147 tu jest wątek facecika na forum szwajcarów :) Dzięki za wątek :loveu: Quote
Marycha35 Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Ludziki kochane szlag mnie trafił!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czekałam jak ten debil od 22:00 na Panią, przyszła, ale po 40 min. do tego, hmm...jakby to ująć, uwalona jak szpadel!!!!!!!!!Dowiedziałam się tyle, że wiem gdzie mieszka i jak się nazywa ten koleś. Jutro tam jadę, o ile bełkot Paniny był sensowny....A Lucuś siedział samiutki w zamkniętym na kłódkę kojcu, cichutki taki:( Kur.... Jutro tam jadę przed zajęciami, 14:00, może zastanę tego człowieka w domu. Gadałam z sąsiadem Lucusia, bo facet obok tej działki mieszka, powiedział, że widzi psa często luzem biegającego po nocy...... Quote
Marycha35 Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 Dorciaj, ambrozja, pięknie dziękuję za pomoc, będę się kontaktowała z Wami, bo ja go tam tak nie zostawię!!!! Tibby jasne, że się wcinaj, pełne zrozumienie, ja też rozsyłam tamten wątek:) Piechciu Tobie raz jeszcze dzięki:) a Borcias ma w patelę!!!!!!!!! Ja Ci dam Ganganie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.