majqa Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 tibby napisał(a):Ech, a myślałam, że coś się udało...:( Człowiekiem tego nazwać nie można... Wręcz przeciwnie, raczej można nazwać człowiekiem. Śmiem twierdzić, że my, myślący o zwierzętach inaczej jesteśmy w żałosnej mniejszości. Quote
Marycha35 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Też mam często takie wrażenie.....Idioci, stare panny, nieudacznicy...taki miksik się psami w tym kraju interesuje! Tyle stereotyp. Quote
azalia Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Wolę już mieć miejsce w tym stereotypowym miksiku,niż być bezdusznym gnojkiem. Quote
Marycha35 Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Hi, popieram:) Ale Ty to Ćma Nocna Barowa, kategoria de lux;) Quote
ulvhedinn Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Moim skromnym zdaniem pies powinien zniknąć. Kto koordynuje?, mam wredny pomysł- na PW ( ;) ) Quote
Borówka16 Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 ulvhedinn napisał(a):Moim skromnym zdaniem pies powinien zniknąć. Kto koordynuje?, mam wredny pomysł- na PW ( ;) ) Marycha35. Quote
Iljova Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Wolę nawet nie myśleć co to za pomysł ulvhedinn ;-) Quote
azalia Posted June 1, 2011 Posted June 1, 2011 Popieram pomysł ulvhedinn,to jedyna szansa dla psa,to jego wędrowanie napewno się kiedyś źle skończy i będzie za późno. Quote
majqa Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Rzadko to robię, mam na myśli offa, ale tym razem proszę o pomoc dla tej kochanej katastrofy :-(. Wczoraj ją/ jego poznałam: http://www.dogomania.pl/threads/176179-FRANECZEK-jest-bardzo-bardzo-chory!-Czy-mo%C5%BCecie-pom%C3%B3c?p=16990168&viewfull=1#post16990168 Quote
Marycha35 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Straszna bida:( Dziekuję, że kombinujecie dalej! Ja też nie odpuściłam. Dziś byłam, niestety koleś uszczelnił siatkę...Lucerka nie widziałam:( Quote
Borówka16 Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Z jednej strony załamka, ale z drugiej jeśli siatka jest faktycznie silna to chociaż Luckowi nic nie grozi. Quote
Marycha35 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Przyznam, że mnie zaskoczył z tą siatkĄ. Do tej pory taki zlewacz, luźna gumka był....Niestety psa nie widziałam. JeŚli był, to zamknięty w pieprzonym kojcu. SuperO, sielanka, warunki idealne. Co za zafajdany kraj! Nie ma na takiego kolesia mocnych? Policja, Straż, Tozy, srozy??? I co? NIC! Quote
Marycha35 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Izuś walę duuuużą, brązową kupę na taką ustawinę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Marycha35 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Wiem, Tibby, tyle, że Lucerek nadal w kojcu, a inne bidy też uwalone:( Quote
azalia Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Marycha,a może spróbuj jeszcze z kolesiem pogadać tak po dobroci.Pochwal go,że uszczelnił siatkę i powiedz delikatnie,że teraz może biegać,a nie siedzieć w kojcu,bo nie ucieknie i nic mu nie grozi.Podpuść go,że te psy muszą mieć dużo ruchu ,bo inaczej stawy,czy coś tam innego(ale Ty skonkretyzuj co)mu wysiada i pamiętaj mów to z przejęciem i troską,może coś do dziada dotrze. Quote
Marycha35 Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Niestety nie ten typ. Koleś raczej zaczepny był, agresywny lekko i taki wiesz nadmuchany. "Ja, mój, wiem najlepiej". W takim duchu prowadził rozmowę. Się gryzłam w jęzor, bo mi o Lucerka chodziło. Lekcja dla mnie ciężka, bo raczej nie prowadzę rozmów w duchu uległym i wysłuchującym bzdur w spokoju. Ale właśnie się powstrzymywałam, bo myślałam, że to coś da. Jak kretynka rzęsą trzepotałam i och ach, pierdu pierdu. Nic to nie dało:( Do tego jeszcze to ogrodzenie naprawił, no, przynajmniej ukwasił tysiąc kamieni, linek, płyt. Wygląda okazale.....Te ptaszyska najładniejsze na działce. Lucuś w kątku zawsze, schowany, cichutki, smutny. Quote
ulvhedinn Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Na razie odpuść gościowi, udaj, że nie to nie..... żadnych rozmów, przekonywań. Niech pomyśli, że Ci na psie nie zależy.... ;) Quote
majqa Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Temu człowiekowi ten pies wisi, gadanie nic nie da. Quote
ulvhedinn Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 No właśnie. Lepiej na chwilę odpuscić, bo inaczej jak pies powiedzmy zniknie za jakiś czas to będzie zbyt jasne podejrzenie ;) Quote
Marycha35 Posted June 3, 2011 Author Posted June 3, 2011 Dziś nie byłam:( Edit: na wszelaki zaś uwaga: OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Quote
Iljova Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Lucerku nie zapomnimy o Tobie i wiedz, że jak tylko będzie możliwe przjdzie pomoc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.