Telma Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Jasza, moi znajomi tez przewaznie zapsieni, ale popytam. Quote
brazowa1 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Dajcie mi prosze jakis ładny pomysł na tytuł. Hm... 9 lat? na serio nie sądzę,moim zdaniem to jest dobry stary kaszubski materiał,dlatego serce ma w dobrym stanie. Myslę,ze watrobe również,na łupinach z kartofli zakonserwowaną. Quote
Jasza Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='telma']jasza, moi znajomi tez przewaznie zapsieni, ale popytam.[/quote] Dziękuję Telmo! Quote
Telma Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 W koncu w karte mu wpisał 10, no cóz , juz sie tego nie dowiemy ile ma naprawde lat, ważne zeby wyzdrowiał. Quote
yumanji Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Mnie sie wydaje Telmo,ze masz prawo zlozyc reklamacje.Mial byc staruszek,chcialas staruszka,a co to jest 9 lat?to mlodzieniaszek. Quote
Betbet Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Nie, myślę że nie ma tych 10 lat...więcej...Brązowa nie fisiuj tlyko rób zmianę tematuuui Quote
Telma Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 O, teraz tak szczegółowiej, Stworek jest juz w domu, jest na leku przeciwbólowym, do jutra powinien trzymac, ma całe dziąsła poszyte, miał tam masakre, było bardzo zle z tym, przetoki byl 3 jedna sięgała az do oczodołu stad te wysięki z oczka. Łamacze zostały, odkamienione, więc bedzie mógł normalnie jesć :) Jutro i pojutrze znowu dostanie zastrzyki i zobaczymy jak mu sie ta gebusia goi. A i przyszły przelewy :D Od Betbet 30,- i od Ewa&Duffel - 15,- Dziękujemy :) Quote
Betbet Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 No właśnie to oczko mnie martwiło,jeju jak jego to musiało boleć:( Biedak gniłby z tym w schronisku do końca życia... Jeśli przeciwbólowy będzie dobrze trzymać to maluch da radę. Telma...nie wiem jak Ci dziękować... Postaram się jeszcze kogoś naciagnąć:) Telma tam ktoś stronę wcześniej prosił jeszcze o nr konta:) Quote
wszpasia Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Isia już w domku, który poradzi sobie finansowo z wyprowadzeniem jej na prostą a ja podliczyłam w końcu wszystko i zostało 14,58 - niewiele ale może Stworkowi się przyda? Poproszę nr konta to przeleję:) Quote
zerduszko Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='yumanji']Mnie sie wydaje Telmo,ze masz prawo zlozyc reklamacje.Mial byc staruszek,chcialas staruszka,a co to jest 9 lat?to mlodzieniaszek. To złóżmy razem, bo mi brazowa też bubla przysłała. Niby 14 letni dziad, a fika jak młody kozioł. Dosłownie ;) Quote
mc_mother Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Allle oszuuuustka! :evil_lol: Wciska młodzieniaszków zamiast starych dziadków!:diabloti: Quote
yumanji Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 To jak bedziecie buble odsylac nad morze,to dorzuce kaukaza z Gdyni,co mial byc milutki,grzeczniutki i puszysty.Jest tylko puszysty i to tez nie zawsze.Niech go zabieraja ! Quote
andegawenka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Mojego w schronisku oceniono na ponad 13 lat, mój lekarz wet 8... :shake:http://www.dogomania.pl/threads/201632-KOSTEK-quot-Tej-nocy-do-dobrych-ludzi-doczo%C5%82ga%C5%82-si%C4%99-pies?p=16255992#post16255992 Quote
Syla Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='andegawenka']Mojego w schronisku oceniono na ponad 13 lat, mój lekarz wet 8... :shake:http://www.dogomania.pl/threads/201632-KOSTEK-quot-Tej-nocy-do-dobrych-ludzi-doczo%C5%82ga%C5%82-si%C4%99-pies?p=16255992#post16255992 Tak to już jest.Mojego ślepego Edzia brałam jako 12letniego, rok temu na dodatek, a wet mówi mi, że między 8 a 10 latek on ma.Żabulka miała mieć 18 latek i znowu oceniono ją na 12 do 14 najwyżej.Kocham stare dziadki, a też wciskają mi młodsze.Szkoda, że reklamacji brak :razz:;):evil_lol: Po 10 lutego mogę wysłać 20 zł dla Stworka.Proszę o PW. Quote
Betbet Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Syla dziękujemy, Telma pośle namiary. Brązowa musi się zabrać za rozliczenia w 1 poście, ale coś nawet tytułu nie zmienia...ych Quote
brazowa1 Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 Bet,co mam zmienic w tytule. Jakis pomysł musi być-tylko dodac,ze jest w DT? Piszecie na żarty o reklamacjach,a przyznam się,że nawet zarty powoduja u mnie gęsią skórkę,bo takie reklamacje sa na porządku dziennym. I jest krótka piłka-zabierajcie psa ,a nigdy nie wiesz, czy w miedzyczasie pies nie wyląduje na ulicy,czy go nie skrzywdza lub zwyczajnie nie wyląduje w schronie na końcu Polski,w znacznie gorszym niz ten z którego wyszedł. A wolontariusz staje przez problemem;co z psem teraz zrobić. Ja nie miałabym dokąd zabrac Stworka.O Swissie nawet nie wspomnę.Zauwazcie,że wożenie psa wiąże sie z wielka odpowiedzialnośćią osoby,która psa pokazuje. Gdy ktos adoptuje psa ze schronu,jeżeli piesek mu nie pasuje,zwraca go. Jeżeli adoptuje z pomoca wolontariusza,w razie problemów okazuje się,ze pies nalezy do wolontariusza,do osóby,która psa przywiozła na dworzeć ....Ba! Widziałam watek problematycznego PONa,gdzie pies okazał sie byc "własnoscią" oosby przewożącej,bo gryzacego psa przywiozła....Fajnie,jeżeli ktoś ma plan B ale to zwykle wiąże się z mozliwoscią zabrania psa do siebie lub posiadania dużej wolnej gotówki. Wszystko wiąże się przede wszystkim z tym,że jeżeli raz nie uda sie adopcja połaczona z taka akcją jak u Stworka,podważy zaufanie schronu do tego,co robimy i juz nikt nie bedzie patrzył na " zasługi" i na to,że tyle razy był sukces. Dla mnie nie byłoby kłopotem przywiezienie psa z powrotem,nie chodzi o czas,czy nerwy,tylko o to,w jaki sposob odbiłoby sie to na mozliwości pomocy innym psom. I widok psa,starego psa,który z powrotem ląduje w klatce... Dlatego tak ogromna moja ostrozność (często krytykowana) przy jakimkolwiek wiezieniu psów dalej. To,że Swiss trafił na Zerduszko,a Stwór na Telmę,to ogromny łut szczęścia. Watpie,czy ktokolwiek inny (jakis "zwyczajny psiarz") poradziłby sobie z problemami. Reasumując-dziewczyny,nie żartować przy mnie w ten sposób :) :) :) Quote
yumanji Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Ja to rozumiem,bo mialam psa wyciagnietego z pseudoschronu,ktorego chciala adoptowac babka z Anglii.Nic nie bylo dla Niej problemem,ani formalnosci,ani to,ze miala juz psa jednego u siebie itd.Zrezygnowalam,bo wydawalo mi sie to bezsensowne i szalenie klopotliwe w razie jakis komplikacji. Quote
Syla Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 brazowa1 napisał(a):Bet,co mam zmienic w tytule. Jakis pomysł musi być-tylko dodac,ze jest w DT? Piszecie na żarty o reklamacjach,a przyznam się,że nawet zarty powoduja u mnie gęsią skórkę,bo takie reklamacje sa na porządku dziennym. I jest krótka piłka-zabierajcie psa i tyle,nigdy nie wiesz, czy w miedzyczasie pies nie wyląduje na ulicy,czy go nie skrzywdza lub zwyczajnie nie wyląduje w schronie na końcu Polski,w znacznie gorszym niz ten z którego wyszedł. A wolontariusz staje przez problemem;co z psem teraz zrobić. Ja nie miałabym dokąd zabrac Stworka.O Swissie nawet nie wspomnę. Dlatego tak ogromna moja ostrozność (często krytykowana) przy jakimkolwiek wiezieniu psów dalej. To,że Swiss trafił na Zerduszko,a Stwór na Telmę,to ogromny łut szczęścia. Watpie,czy ktokolwiek inny (jakis "zwyczajny psiarz") poradziłby sobie z problemami. Sorki, brazowa1 za moje żarty.Nie sądziłam, że ktoś tak to odbierze.Nigdy w życiu nie oddam mojego śleputka Edziulka i Żabulkę u mnie na BTD mam zamiar całkowicie adoptować.Z pieskami też mam problemy i to czasem niemałe, ale nie po to brałam, żeby oddać. Quote
Evelka Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Dawno mnie tu nie było (sesja...:roll:), ale wszystko już doczytałam i strasznie, naprawdę ogromnie się cieszę, że Stworek już bezpieczny!:multi::multi::multi::multi::multi: Teraz w końcu będzie już mógł być szczęśliwy. Dziękuję Telma!:loveu: Dałaś Mu najwspanialszy prezent - miłość i własny Dom! Quote
Telma Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Dzisiaj Stworek był u weta z Tztem, dostał zastrzyk i antybiotyki na tydzien. Noce juz ładnie przesypia, apetyt oczywiscie ma, je narazie papki. No jedyny problem to to ze mi 15 razy dziennie leje na parkiet i panele, o własnie znowu zrobił:p Nawet w pol godziny po spacerze, idzie sobie nagle kucnie lekko i sik, mały czasem wielki. Jak tak dalej bedzie to dostanie pieluche na tyłek:p Quote
zerduszko Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 [quote name='andegawenka']Mojego w schronisku oceniono na ponad 13 lat, mój lekarz wet 8... :shake:http://www.dogomania.pl/threads/201632-KOSTEK-quot-Tej-nocy-do-dobrych-ludzi-doczo%C5%82ga%C5%82-si%C4%99-pies?p=16255992#post16255992 Ale mój tymczas nie był na 14 lat wyceniony, on ma zaświadczenie o szczepieniu, z którym został oddany do schronu, gdzie piszę ile ma lat. Średni pies, prawie 14 lat, a zdrowy, silny, żywiołowy i prawie sprawny. Oszustwo jawne ;) Brązowa, ja nie żartuję, oddam go :eviltong: Nie dość, że wysyłasz niby dziadziusie, to jeszcze sikawice ;) Quote
Betbet Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Telma, nie wiem dlaczego on sika...naprawde tutaj tego nie robił...ba! Tutaj by to nie przeszło! Miałabym gigantyczne kłopoty... Quote
zerduszko Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Betbet napisał(a):Telma, nie wiem dlaczego on sika...naprawie tutaj tego nie robił...ba! Tutaj by to nie przeszło! Miałabym gigantyczne kłopoty... A może z pobudzenia? Mój tymczas jedyn, zlał mi sie w domu pierwszego dnia 700 razy i zrobił 7 kup - gdzie popadło :lol: A potem sie wyciszyło. Ale - polecam zrobić badanie moczu jak nie było ;) Może wsie Sopociaki to mają :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.