Jump to content
Dogomania

Szansa juz po operacji! Po 6 tygodniach w klinice pojechała do swojego domu :)


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat funduszy Szansy? Z tego co przeczytałam do tej pory, nie ma ŻADNEGO kosztorysu (nawet w przybliżeniu) leczenia tej psiny... I tak, naprawdę, nie wiadomo, czego się spodziewać w najbliższych dniach...

A co będzie, jeżeli cała zgromadzona kwota (naprawdę niezwykła, nawet jak na dogo standarty, z tego co widziałam na pierwszej stronie) nie wystarczy? Co wtedy?

Dlaczego nie ma żadnych KONKRETNYCH wiadomości o stanie Szansy? Czy to naprawdę nikogo nie wzrusza? Opatrunki - dobrze i fajnie.. ale co poza tym? Czego się spodziewać i na co przygotowywać?

Posted

delfy2000 napisał(a):
Czy ktoś może się wypowiedzieć na temat funduszy Szansy? Z tego co przeczytałam do tej pory, nie ma ŻADNEGO kosztorysu (nawet w przybliżeniu) leczenia tej psiny... I tak, naprawdę, nie wiadomo, czego się spodziewać w najbliższych dniach...

A co będzie, jeżeli cała zgromadzona kwota (naprawdę niezwykła, nawet jak na dogo standarty, z tego co widziałam na pierwszej stronie) nie wystarczy? Co wtedy?

Dlaczego nie ma żadnych KONKRETNYCH wiadomości o stanie Szansy? Czy to naprawdę nikogo nie wzrusza? Opatrunki - dobrze i fajnie.. ale co poza tym? Czego się spodziewać i na co przygotowywać?

Ależ wzrusza, wzrusza... Już wcześniej padały pytania na ten temat ale nie padały odpowiedzi, jakich oczekujesz.

Stan kasy podaje Sonia, na pewno go przypomni.

Ceny całościowej profesor nie podał i jak sądzę Dziewczyny nie naciskały na to. Gdybym to ja dogrywała taką pomoc (zabieg, leczenie, pobyt) i z racji tego, że nie cierpię zawieszenia w próżni informacyjnej, na pewno dążyłabym, i to skutecznie, do poznania kosztów. Ostateczny rachunek może być niemal balsamem dla kieszeni jak i kubłem wody trzeźwiącej.

IVV napisał(a):
Majqus ucaluj Irenke :)

Zrobię to dosłownie już w piątek. :lol: Dziękuję IVV! :-)

Posted

majqa napisał(a):

Ceny całościowej profesor nie podał i jak sądzę Dziewczyny nie naciskały na to. Gdybym to ja dogrywała taką pomoc (zabieg, leczenie, pobyt) i z racji tego, że nie cierpię zawieszenia w próżni informacyjnej, na pewno dążyłabym, i to skutecznie, do poznania kosztów. Ostateczny rachunek może być niemal balsamem dla kieszeni jak i kubłem wody trzeźwiącej.

Wiesz? Ja też kiedyś o to pytałam i nie dostałam konkretnej odpowiedzi, ale wtedy właśnie po raz pierwszy przyszło mi do głowy że cena zabiegu i pobytu Szansy w klinice może być kubłem zimnej wody.
I tego właśnie się boję, bo lubienie lubieniem (mój wet też bardzo mnie lubi) ale za leki i zabiegi muszę płacić i choć nie liczy mi za wizytę, to już same medykamenty są bardzo drogie :oops:

Posted

W pewnym momencie na wątku ktoś ( kto? - nie pamiętam) napisał, że pobyt Szansy w lecznicy jest bezpłatny.
Ma się rozumieć, że pobyt, nie znaczy: leki, opatrunki, operacja itd.

Posted

Jasza napisał(a):
W pewnym momencie na wątku ktoś ( kto? - nie pamiętam) napisał, że pobyt Szansy w lecznicy jest bezpłatny.
Ma się rozumieć, że pobyt, nie znaczy: leki, opatrunki, operacja itd.


No właśnie - "próżnia informacyjna", powtarzając za Majqą, bardzo mnie niepokoi...I tak jak Ty Jasza, obawiam sie o pozostałe opłaty... nie wiem, dlaczego nie można dostać KONKRETNYCH odpowiedzi... przecież wystarczy zapytać osoby zaangażowane w opiekę nad Szansą (no, chyba, że takich rzeczy się już nie robi ;))...

Jeżeli trzeba będzie opłacić opiekę zdrowotną, to czy te, w przybliżeniu 2000 zł wystarczą... A jeżeli nie, to jaki jest plan pokrycia kosztów? Gdybyśmy coś konkretnego wiedzieli, to można robić bazarki, allegra cegiełkowe, i te inne rzeczy... ale dopóki nie wiemy jak stoimy finansowo, to nie mamy szans na zrobienie czegokolwiek sensownego...

Posted

delfy2000 napisał(a):
Gdybyśmy coś konkretnego wiedzieli, to można robić bazarki, allegra cegiełkowe, i te inne rzeczy... ale dopóki nie wiemy jak stoimy finansowo, to nie mamy szans na zrobienie czegokolwiek sensownego...

Podpisuje się pod tym.

Posted

Parokrotnie padało pytanie o cenę pobytu Szansy w klinice i odpowiedz była jedna - do zapłaty jest koszt pierwszej operacji i jak będzie konieczna druga - to również tej następnej.
O ile pamiętam to za pierwszą koszt wynosi ok 500 zł.
Jak tylko będzie okazja to poproszę o bardziej konkretne informacje., bo faktycznie to wazna kwestia.

Posted

Tola napisał(a):
Parokrotnie padało pytanie o cenę pobytu Szansy w klinice i odpowiedz była jedna - do zapłaty jest koszt pierwszej operacji i jak będzie konieczna druga - to również tej następnej.
O ile pamiętam to za pierwszą koszt wynosi ok 500 zł.
Jak tylko będzie okazja to poproszę o bardziej konkretne informacje., bo faktycznie to wazna kwestia.

Tolu, wstaw zatem tę znaną kwotę na 1 stronę i info, że o koszt drugiej dopytacie.
Upewnijcie się również, czy naprawdę do zapłaty jest koszt samej operacji bez kosztu leków, opatrunków itd..., czyli tak, jak to teraz przedstawiłaś.

Posted

IVV napisał(a):
kiedy to zdejmowanie opatrunku ma sie odbyc ?
mam nadzieje ,ze lapka bedzie juz w dobrym stanie ...trzymam mocno kciuki

Mogę tylko donieść,że Szansa nadal kica w opatrunku.

Posted

cały czas jestem i podczytuję :) ale faktycznie macie rację, należałoby zrobić rozliczenie ostateczne, jak będziemy wiedzieć ile jest nadwyżki lub ile brakuje to można działać... przekażcie Szansuni drapanko za uszkami ode mnie :)

Posted

Wszystko juz wrzuciłam na 1 stronę - przewidywaną cenę pierwszej operacji również.
Wczoraj napisał do mnie pan, który wpłacił na Szansę 400zł - pytał o sunię i o postępy w leczeniu.
Pytał tez o bieżące potrzeby finansowe.
Los Szansy bardzo go wzruszył; jest pełen podziwu dla tego, co zrobilismy tutaj dla suni.

Posted

Tola napisał(a):
U mojej Toli wykryto guza wątroby:placz:
Wybaczcie nieobecność jakis czas...


Tola - wysłałam PW.
Nie wiem czy wyszło bo znowu nie mam u siebie potwierdzenia że odpowiedziałam.

Posted

Maupa4 napisał(a):
Tola - wysłałam PW.
Nie wiem czy wyszło bo znowu nie mam u siebie potwierdzenia że odpowiedziałam.


Wszystko dostałam, bardzo, bardzo dziękuję.
Odpisałam; jak mi się uda - resztę wyslę skanem dzisiaj wieczorem.

Posted

IVV napisał(a):
czy wiadomo czemu sunia nie ma zdjetych jeszcze bandazy ? mialo sie to odbyc w tym tygodniu ...

Z operacjami ortopedycznym tak jest.Nie wszystko można dokładnie przewidzieć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...