Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 922
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoniaP znalazla tymczas od jutra do grudnia !

Gdyby nie ona, musialabym placic z wlasnej kieszeni za hotel dla psa, a miejsc i tak nie moglam znalezc.

Niniejszym dziekuje, bo odbylo sie to kosztem jednego z jej psow, ktory mial jechac do tego DT.

Dziewczyny kochane, zaraz Wam wysle moj numer konta, bo Pan Tomasz nie oddzwonil i juz chyba nie oddzwoni nigdy.

Jutro wyloze za operacje, kupie tez psu legowisko (DT tego wymaga) i zarcie. Przedstawie Wam rachunki.

Dziekuje tez Dominice, ktora zabierze psa do weta.

DZIEKI !

P.s. z nowych informacji - jest podejrzenie, ze pies ma chory pecherz lub drogi moczowe bo sika zdecydowanie zbyt czesto, rowniez w domu ... trzeba bedzie sprawdzic mocz.

Posted

P.S. Proszę Aga, żebyś mi nie kadziła. Nie jestem niezastąpiona. Bardzo cenię sobie Twoje zaangażowanie i entuzjazm. Liczę, że dzięki temu i w połączeniu sił, zdziałamy więcej niż osobno. Cieszę się, że mogłam pomóc, choćby doraźnie. Nie raz byłam w takiej samej sytuacji jak Ty. Mam nadzieję, że Charlotte podejdzie do sprawy naukowo - nigdy mnie nie zawiodła....

Posted

No ok, Gonia idealna nie jest, kilka razy na mnie huknela tak, ze jakbym miala ogon, to bym go podkulila :evil_lol: i nie zawsze odbiera gdy dzwonie :p

w zasadzie wcale nie jest taka fajna...

moze byc ?:diabloti:

Dziekuje wszystkim obecnym na watku, dziekuje Wieso i Malawaszce bo bez nich bym miala teraz niezle zadluzenie :lol:

Posted

Binguś od 12. u weta. Pewnie już po zabiegu. Mocz udało się złapać(cały rytuał trwał 40 minut bo chłopak dozował po 4 kropelki, a i tak udało się zebrać minimalną ilość). Mocz był mętny.
Myślałam, ze jest mniejszy. To taki prawie średniaczek. Super wesoły, super zsocjalizowany, nieagresywny w stosunku do psów acz zainteresowany nimi, do obcych ludzi mega ufny, mnie nie znał a chętnie ze mną podreptał i merdał ogonem, cieszył się, że idziemy. Nie wyobrażam sobie, że ten psiak może być agresywny ;) Mnie dał się poznać jako grzeczny, radosny chłopaczek

Posted

Helga&Ares napisał(a):
. Nie wyobrażam sobie, że ten psiak może być agresywny ;) Mnie dał się poznać jako grzeczny, radosny chłopaczek

Cwaniak - nabroił, to teraz udaje grzecznego :)

Moja kudłata też tak ma - morda cała w cukrze pudrze, ale ona śpi jak zabita i co ja od niej chcę? Przecież ona nawet w kuchni nie była ;) Cwaniaki :loveu:

Posted

[quote name='zerduszko']
Moja kudłata też tak ma - morda cała w cukrze pudrze, ale ona śpi jak zabita i co ja od niej chcę? Przecież ona nawet w kuchni nie była ;) Cwaniaki :loveu:

hahaha !
niezly numer :)

Wpadlam tylko na chwile, zeby zdac raport, ze bylam w lecznicy pol godziny temu, zabieg jeszcze byl w toku, zaplacilam 450zl za operacje uszu, oraz 20 zl za badanie moczu. Jest jakis stan zapalny, wyniki o tym swiadcza.
pies bedzie odebrany o 18:00 przez nowy DT. ja pojade do nich po pracy (koncze o 20:00) i zawioze jedzenie (kupilam Brita - 8 kg = 45 zl) i legowisko (55zl).

Rachunki wkleje poznym wieczorem lub jutro, bo jak widzicie czas mnie goni.

Jutro i pojutrze Bingo alias Fuks bedzie musial isc do weta na kontrole. Pewnie trzeba bedzie doplacic za antybiotyk na zapalenie drog moczowych i jakies tam zastrzyki pooperacyjne :/

Dziekuje wszystkim za pomoc, lece do roboty.

Posted

Fuks juz bezpieczny w swoim nowym DT. Mysle, ze trafil swietnie. Charlotte ma dowiadczenie, tymczasowala 16 psow. Nie boi sie tego wyzwania. Odebrala Fuksa od weta i poszli do domku, wolno bo Fuksiu jest ciagle "oglupiony" po narkozie.
Operacja sie udala, Fuks ma teraz kolnierz zalozony na 10 dni, krew mu niestety leci z uszek, caly kolnierz ma okrwawiony, ale wet mowil, ze tak przez pierwszy dzien moze byc.
Bardzo sie ucieszyl na moj widok, ale chwile potem zasnal :) jest wykonczony.
Niestety ma tez zapalenie drog moczowych, bedzie bral antybiotyk.
Jutro Charlotte (DT) pojdzie z nim do weta na kontrole, Fuks dostanie zastrzyk przeciwzapalny, nie musze mowic, ze to kolejne koszta ... :/
Ale najwazniejsze, ze jest bezpieczny, Charlotte tez nie zaobserwowala cienia agresji, mowi, ze jest przytulasny, siedzialysmy na podlodze, a Fuks spal u niej na kolanach.
Jest niestety super chudy, czuc mu kostki. Jackie mowila, ze nie lubi jesc, nie chcial jesc u niej chrupek. Charlotte powiedziala, ze mu pogotuje, podtuczy go.
Poprosze jutro weta, zeby mi otworzyl rachunek, bo nie moge tak jezdzic za kazdym razem i placic za kazda jego wizyte. mam nadzieje, ze doktor sie zgodzi.
Charlotte obiecala robic zdjecia.

Posted

no to dobrze, ze jest w takim wspanialym dt,,,,,zeby teraz tylko z tymi uszkami bylo wszystko ok, zeby wszystko bylo z nim ok a na razie moge spokojniej spac....
powoli sie pakuje :-),

Posted

jemu trzeba po prostu rozsądnego opiekuna - jasne zasady - na kanapy nie wolno i już, a nie najpierw wolno, a potem zganianie i pewnie machanie rękami; jak będzie wiedział co wolno a co nie to nie będzie miał powodów, zeby z zębami skakać

Posted

Kojocie przyda się bo sama operacja to koszt 450 zł plus dalsze leczenie, utrzymanie w DT - ale fakt Conceited trzeba w pierwszym poście zrobić rozliczenie wpływów i wydatków, zeby był porządek zanim Cię mod pogoni karniakami :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
jemu trzeba po prostu rozsądnego opiekuna - jasne zasady - na kanapy nie wolno i już, a nie najpierw wolno, a potem zganianie i pewnie machanie rękami; jak będzie wiedział co wolno a co nie to nie będzie miał powodów, zeby z zębami skakać


No dokładnie, ktoś w końcu musi być być szefem :)

Posted

[quote name='malawaszka']Kojocie przyda się bo sama operacja to koszt 450 zł plus dalsze leczenie, utrzymanie w DT - ale fakt Conceited trzeba w pierwszym poście zrobić rozliczenie wpływów i wydatków, zeby był porządek zanim Cię mod pogoni karniakami :lol:

o jej, to nie wiedzialam, ze tak moze byc :oops:

problem w tym, ze Ania zalozyla watek :) to znaczy nie problem, bo to nie mnie beda gonic:cool3::diabloti:

ok, robie podsumowanie, do skopiowania i wklejenia przez Anie do pierwszego postu:

dotyczczasowe wydatki Fuksa (beda kolejne):

pierwsza wizyta (lek do uszu + plyn do plukania uszu) = 59zl
operacja uszu = 450 zl
badanie moczu = 20zl
jedzenie (8kg) Brit = 45 zl
legowisko = 55zl

konto Fuksa:

Malawaszka wplacila = 120zl
Wieso wplaci w piatek = 300zl
conceited = 100zl

Podsumowanie: wydano 629 zl, wplaty 520 zl = - 109

gdybym cos pomieszala, to mnie prosze poprawcie...:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...