Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 922
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fuksiu slyszy doskonale :) Charlotte mowi, ze raguje na jej glos, na wolanie, nie oddala sie jej. Z reszta u weterynarza bylo widac, ze reaguje, bo na cmokanie odwracal glowe w porzadanym kierunku.:p
Mysle, ze wszystko bedzie dobrze, byle sobie sam kolnierza nie zdjal do czwartku, bo caly czas go swedzi krzepnaca w uchu krew i by sie chetnie podrapal.:cool3:
Niestety wyzwaniem jest znalezienie mu domu. :-( Z allegro nikt nie dzwonil, nikt nie pytal. Nie robilam ogloszen nigdzie indziej. Wykupilabym mu bazarek opgloszeniowy bo ja nie mam kiedy robic. Jak ktos gdzies zobaczy taki bazar - prosze o znak.
Jak znalezc drugi taki domek jak u Charlotte... jak wiemy nie u wszystkich Fuks sie pieknie zachowuje.:shake: Potrzebuje jasnych granic, zdecydowanego przewodnika. Charlotte mowi, ze jak wraca z uczelni to w domu Fuks z radosci odstawia sceny, kreci mlynki, piszczy i szaleje :) tak ja polubil.
Niestety jest niejadkiem. Przebiera strasznie, nie przepada za jedzeniem i jest bardzo chudy. Wazy 18,5kg. W dniu operacji wazyl 17,5 kg wiec przytyl zaledwie 1 kg. Czuc mu kostki przy dupce.

Posted

mam info o Fuksie:

I took Fuks to the vet today (it was Peter). He removed stiches after putting him to sleep + cleaned thoroughly, it wouldve been impossible without (too many and too irritation). The healing looked better according to Peter, a bit better on the right than the left, but that was also the story from the beginning. Due to still healing on the left side he wanted me to keep the 'lamp-cap' around his head for 5 more days.
Also, he has had some vomiting over the weekend in the morning which I mentioned to Peter (and he also vomited there after the sedation).. but he wasnt very concerned right now, so first Im gonna try to change up eating times and amount + he should get some supplemental bact. flora 'trilac'. So well see if this can help..if not we should look into it more.
So if all is gonna be fine with him now, hopefully he wont be needing more vet visits then.
I picked him up around 6, and then he was VERY happy to get out from the place, and is now resting out in his bed here, seeminglys happy.

Charlotte !

P.s.. Ive had him off the leache now every day in the park when I walk him, without any problem. He plays with a ball I throw for him and comes when I call him. So this is good news :) Ill try to get some pics..but this weather isnt exactly on our side.. hehe..


W skrocie: szwy zdjete, niestety jedno ucho goi sie gorzej :/ Fuks byl uspiony na czas zdejmowania szwow i wyczyszczono mu uszy. Musi jeszcze chodzic w kolnierzu przez 5 dni. Pojawily sie tez wymioty :( Wet polecil podawac probiotyk, zobaczymy, czy pomoze. Z dobrych wiadomosci: Charlotte spuszcza Fuksa ze smyczy, a on przychodzi wolany :) nie ucieka :)

Posted

Nie mozemy ryzykowac zdjecia tego klosza z jego glowy, bo Fuks go juz nadszarpnal dosyc powaznie, jest sklejony brazowa tasma klejaca, nowy kosztuje 25zl, a ja juz i tak finansuje wiecej niz chcialam. Nie moge sobie pozwolic na nowy klosz, ten musi przetrwac te 5 dni.

Zrobie mu mala kampanie na facebooku. Nie wiem... nie mam pomyslu. Zostal mu miesiac w DT.

Posted

OK. Jak zrobie to wkleje.

Zakonczyl sie moj bazarek na Fuksa i Dyzia, kilka zlotych z tego bedzie, ale poniewaz bazarek byl na dwa psy, a Dyzio tez jest w potrzebie, bedzie to kilkadziesiat zlotych. A Fuksio ma ponad stowke dlugu.

Posted

conceited, witaj.....na jak dlugo dt wyjezda ? czy wroci spowrotem ? gdyby co to na ten czas moze do hoteliku ? ile kosztuje hotelik ,moze cos uzbieram.....dowiedz sie najpredzej.....

Posted

Sa nowe wiadomosci :)
Niestety przez to, ze DT nie ma na dogo wiadomosci sa podawane rzadziej, ale jak juz sa to solidne :) Umowilam sie z Charlotte, ze zrobie mu sesje zdjeciowa w niedziele, w dzien zdjecia kolnierza.

Hi again,
He did not vomit again after I started feeding him almost before bedtime. Ill buy the trilac ! Visit came out to be 55zlotys, but thats fine. Just let me know when is best for you on sunday concerning pics, I dont really have big plans so whenever :) I actually already talked to my friend about borrowing his camera on saturday for taking better pics..so hopefully well get some good ones this weekend then ! and maybe some sun...hehe

Concerning christmas I leave december 18th if im not mistaken, and ill be home jan.3 around 6pm. So if worst comes to worst it wouldnt even be a full month, and I would of course take him back when returning.

Let me know concerning the weekend, and ill keep you updated if anything changes.
Right now he is doing really good !! :)

Reasumujac, wymioty sie nie powtorzyly, Charlotte kupi mu trilac i bedzie dodawac do zarelka.
No i dobre wiesci... Cherlotte wraca do Polski po swietach i bedzie mogla wtedy przyjac Fuksa z powrotem. jak wynika z podanych
przez nia wyzej dat, czas jej nieobecnosci to niecaly miesiac. Damy rade :)
Kamien spadl mi z serca , ja powinnam jakis maly zastrzyk finansowy miec w grudniu wiec uzbieramy na hotelik w razie W.
Finanse Fuksa bez zmian, jak widac Charlotte zaplacila za ostatnia wizyte 55zl.
Moj bazarek na Fuksa sie zakonczyl, jeszcze nie podzilalam pieniazkow bo bazar byl na Fuksa i Dyzia (ktory byl kilka dni temu kastrowany i mial wycinanego guziolka).

Posted

Uaktualnienie

dotyczczasowe wydatki Fuksa:

pierwsza wizyta (lek do uszu + plyn do plukania uszu) = 59zl
operacja uszu = 450 zl
badanie moczu = 20zl
jedzenie (8kg) Brit = 45 zl
legowisko = 55zl
trzy wizyty kontrolne na ktorych podano zastrzyki przeciwbolowe, przeciwzapalne i antybiotyki + tabletki = 234 zl
ostatnia wizyta (zdjecie szwow i glupi jas) = 55zl

konto Fuksa:

Malawaszka wplacila = 120zl + 100zl = 220 zl
Wieso = 350zl
conceited = 100zl
LeCoyotte = 22,50

Podsumowanie: wydano 863 zl, wplaty 692,50 zl = - 220,5

wydatkow typu allegro i trilac nie policzylam.

Posted

slusznie. trzeba by sie zorientowac. popytam, popytajcie tez prosze. chyba, ze ktos moglby wziac psa do domu na ten czas? :) DT ? popytajcie prosze jak znacie jakies DT w kolicach Poznania, czy nie wzieloby na niecaly miesiac psa (z gwarancja, ze nie dluzej :) ). ja tez popytam. moze wartoby zmienic tytul watku, Fuks potrzebuje $$$ i DT na okres swiateczny.

Posted

Jutro jade do Fuksika. Sciagniemy kolnierz i zrobimy sesje zdjeciowa :) moze ktos chcialby pomoc, wesprzec lepszym aparatem i talentem? ja mam tylko zwykly aparat "turystyczny" i oko (ale nieutalentowane do zdjec ;) ).

Posted

pamiętaj - nie z góry tylko kucnij :lol: potrzebne zdjęcia takie: pyszczek najlepiej z oczkami widocznymi - taki portrecik, cały pies z ludziem żeby było widać jego wysokość czyli blisko nogi trzymany i grzecznie stojący, pies przodem, pies bokiem :evil_lol: tyłem nie musi być :errrr: a reszta to już co tam się uda - mogą być jak biega bez smyczy i przynosi patyki czy tam piłeczki :)

Posted

Bylam dzis u Bingusia. Zrobilam lacznie 120 zdjec. Niestety wiekszosc do kitu. Ja po pierwsze nie mam talentu, a po drugie mam jakis debilny aparat. Patrze i widze "ale bedzie piekne ujecie" robie fote i wychodzi jakas maź. Probowalam na roznych ustawieniach... Dodatkowo ten durny aparat jest jakis opozniony, dusze guzik, a on robi zdjecie kilka sekund pozniej, pies juz dawno ruszy glowa. wrrrrrrrrrrrr !!!!!!!!

Obrobienie tych fot chwile mi zajmie. Mam nadzieje, ze chociaz z 5 fajnych fot sie znajdzie. Na niektorych fotach zobaczycie jego uszy, wygladaja okropnie. Niby maja tak wygladac. Zobaczymy. Na pysku zauwazylam tez takie jakby dwie brodawki, cholera wie, Fuks nie lubi jak mu sie robi cokolwiek przy pysku (juz ma dosc) i wierzga lbem niemilosiernie, nie mozna sie przygladnac. Bedziemy obserwowac. Nadal tez trzepie lbem, pewnie go swedza te strupki.

Z innych wiadomosci - Charlotte mowi, ze Fuks jest psem bezproblemowym, lubi wszystkich i wszystko. Nie lubi zbytnio jesc, kupilam wielki wor suchego, a okazuje sie, ze on suchego nie tknie jesli sie jakims sosem nie poleje. Chudy jest bardzo, caly czas.
Bardzo lubi ludzi, inne psy tez, choc woli suczki i nie przepada jak jakis pies interesuje sie okolica glowy, wtedy przestaje byc mily. Wachanie pod ogonami jest ok. Pierwszy nie okazuje zlosci, ale sprowokowany nie jest juz tak mily. Powinien byc sam w domu lub z suczka.
Jest bardzo wesoly, lubi zabawki (Charlotte go zasypala zabawkami, przysmakami i koscmi), lubi wychodzic na dwor, poszlysmy z nim na chwile (padalo oczywiscie) bez smyczy i nawet sie nie oddalal. Zwiazal sie z Charlotte. Jak zawrocilysmy do domu to biegl pierwszy z powrotem.
Daje sobie pieknie lapki wycierac, kąpać się, Charlotte mowi, ze moze robic z nim wszystko.

Zna swoje miejsce na swoim legowisku, a wszelkie proby wlazenia na lozko zostaly na poczatkku zwalczone i teraz juz nawet nie probuje.

Posted

nikt Fuksa nie odwiedza :(

tutaj dwa zdjecia na zachete, Fuks i jego ocho. Reszta zdjec w linku, mam jeszcze 100 innych, to sa zdjecia Charlotte.


Uploaded with ImageShack.us



http://picasaweb.google.com/charlottesaland/Fuks?feat=email#

jutro poobdzwaniam hotele w sprawie grudnia, choc nie ukrywam, ze najfajniejsze byloby domowe DT. Biedny Fuks, dopiero co sie przywiazal, to juz jego 5 dom, i znow musi go opuscic :( z allegro nie odezwal sie nikt. z zadnego innego ogloszenia tez nie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...