Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 922
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fuks odnotowal wplate na swoim koncie od Malawaszki.

dotyczczasowe wydatki Fuksa (beda kolejne):

pierwsza wizyta (lek do uszu + plyn do plukania uszu) = 59zl
operacja uszu = 450 zl
badanie moczu = 20zl
jedzenie (8kg) Brit = 45 zl
legowisko = 55zl

konto Fuksa:

Malawaszka wplacila = 120zl + 100zl = 220 zl
Wieso wplaci w piatek = 300zl
conceited = 100zl

Podsumowanie: wydano 629 zl, wplaty 620 zl = - 9

Fuks ma otwarte konto u Dr Dąbrowskiego, byl juz na 3 wizytach kontrolnych na to konto, dostawal zastrzyki (wszystko szczegolowo opisane wyzej), dostal tabletki, w czwartek kolejna wizyta. Jesli dr uzna, ze to ostatni wizyta, to zamkniemy rachunek i zaplace za calosc, wtedy tez dostane wydruk i specyfikacje za co zaplacilam.
Tak wiec w czwartek szykuja sie kolejne wydatki.

Posted

Aga a dogadałaś się z dr. Dąbrowskim o jakiś rabat przez to, że pies wyciągany ze schronu i szukający domu? Doktor ma dobre serducho więc troszkę z ceny spuści , znajoma też miała psa chorego z schroniska w DT i mieli rabacik.

Posted

Dzis Fuks odnotowal na swoim koncie 350 zl od wieso. Bardzo dziekujemy !:loveu:
i zapraszamy w odwiedziny do Fuksa :)
Chyba zaczne mu powoli robic ogloszenia, Pan Tomek juz nigdy nie oddzwonil, uwielbiam takie sytuacje i takich ludzi (wiem, ze nas czyta:roll: ).
Chwilowo mam kontakt z DT utrudniony bo ukradli Charllotte komorke, ale piszemy maile i nie zglasza zadnych problemow z psem.
W czwartek wizyta u lekarza.

Posted

Ponieważ Fuks ma jutro wizytę kontrolna zadzwonilam do weta zapytac o dotychczasowe wydatki na jego otwartym koncie. Pani Asia powiedziala, ze jak do tej pory jest to 188zl, ale nie wie ile wyniesie jutrzejsza wizyta, bo nie wie czy doktor uzna za stosowne podawanie jakis zastrzykow.
Reasumujac, Fuks ma dlug (co widac w zestawieniu ponizej), a wlasciwie ja mam bo place za to wszystko ja - jako osoba prywatna.
Wystawilam bazarek na Fuksa - jak na razie zebralo sie 67zl, wiec dlug zmaleje, ale i tak jest.
Prosze o pomoc - wystawienie bazarku, podbijanie mojego, reklamowanie watku bo malo kto tu zaglada.
Mam nadzieje, ze jutrzejsza wizyta bedzie ostatnią.


UAKTUALNIAM (z prosba o wklejenie w 1 watku)

dotyczczasowe wydatki Fuksa:

pierwsza wizyta (lek do uszu + plyn do plukania uszu) = 59zl
operacja uszu = 450 zl
badanie moczu = 20zl
jedzenie (8kg) Brit = 45 zl
legowisko = 55zl
dwie wizyty kontrolne na ktorych podano zastrzyki przeciwbolowe, przeciwzapalne i antybiotyki = 188 zl

konto Fuksa:

Malawaszka wplacila = 120zl + 100zl = 220 zl
Wieso = 350zl
conceited = 100zl
LeCoyotte = 22,50

Podsumowanie: wydano 817 zl, wplaty 692,50 zl = - 124,5

Posted

witamy, witamy juz jestem spowrotem, Poznan byl przepiekny, pogoda cudowna tylko czasu tak malo i dojscie do neta calkowicie utrudnione.....ale udalo sie .-)....musze teraz przeczytac co bylo podcuzas mojej nieobecnosci.....

Posted

Ehh, a ja musze znalzec dom dla Fuksa do swiat, bo na swieta Charlotte wraca do kraju rodzinnego.
Jakby ktos cos wiedzial o bazarku ogloszeniowym, to dajcie znac, wykupie mu pakiet.

Posted

Dziekujemy Le Coyotte ! :)

Dzis bylam z Charlotte i Fuksem u weta. Doktora Dabrowskiego nie bylo, ale byla Pani Asia. Dostalam wszystkie wydruki zawyjatkiem tego za operacje, bo Pani Asia potrafila wydrukowac tylko te za towar, nie usluge.
Zalaczam je ponizej, sa na nich daty.


Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us

Tu z kolei jest zdjecie rachunku za karme i legowisko.


Uploaded with ImageShack.us

A teraz kilka slow o Fuksiku:
Pies jest bardzo kochany i pocieszny. Cieszy sie na widok kazdego, jest bardzo wesoly i pozytywny. Przywiazal sie do Charlotte do tego stopnia, ze probowala juz poscic go ze smyczy i co...? i nie ucieka :) chodzi za nia, reaguje na wolanie :) Charlotte mowi, ze po dlugich spacerach zawsze chetnie biegnie do mieszkania, nie w glowie mu ucieczki.
Az szkoda, ze jak sie w koncu przywiazal, to trzeba szukac mu domu. Pecherz juz zdrowy. Co do uszu... sa brudne, duzo zaschnietej krwi. Jeszcze go bola po operacji i nie chetnie pozwala sobie je czyscic, ale o gryzieniu nie ma mowy. Po prostu ucieka glowa i uszami. Rowniez wszystko go w uszach swedzi wiec nadal trzepie lbem, ale teraz juz nie z bolu, a ze swedzenia po gojacych sie ranach. Wczoraj udalo mu sie rozwalic kolnierz, ktory Charoltte skeila brązową tasma klejaca, zeby znow pieniedzy nie wydawac (kolnierz 25zl).
Dzis wydalam 234 zl (wszystko na rachunkach powyzej), Fuks znow dostal tabletki do domu.

Ostatnia wizyta bedzie w poniedzialek - wtedy tez nastapi komisyjne usuniecie szwow (20zl). Jesli bedzie go bardzo bolalo i nie da sobie grzebac w uszach, to bedzie trzeba mu podac glupiego jasia (30zl). Takze dalam juz Charlotte do reki 50zl. Najwyzej mi zwroci 30zl.
Po trzech dniach od zdjecia szwow bedzie mozna zdjac mu kolnierz i wtedy zrobimy piekna sesje zdjeciowa. Do tej pory pozostaja nam zdjecia z kolnierzem do ogloszen :)

Posted

UAKTUALNIAM (z prosba o wklejenie w 1 watku)

dotyczczasowe wydatki Fuksa:

pierwsza wizyta (lek do uszu + plyn do plukania uszu) = 59zl
operacja uszu = 450 zl
badanie moczu = 20zl
jedzenie (8kg) Brit = 45 zl
legowisko = 55zl
trzy wizyty kontrolne na ktorych podano zastrzyki przeciwbolowe, przeciwzapalne i antybiotyki + tabletki = 234 zl


konto Fuksa:

Malawaszka wplacila = 120zl + 100zl = 220 zl
Wieso = 350zl
conceited = 100zl
LeCoyotte = 22,50

Podsumowanie: wydano 863 zl, wplaty 692,50 zl = - 170,5

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...