Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mam dt!
napisala do mnie beataczl, dt domowe, jest jedna sunia, na pomorzu (człuchów, o ile pamiętam).

mieszko oficjalnie przechodzi pod skrzydła vivy, musze załatwić dokumenty przejęcia, zadzownić do hoteliku spytać, czy mieszko moze tam siedziec do czasu załatwienia transportu i przejąc dotychczasowe ustalenia z potencjalnym domem.
dom ponoć jest na 90% zdecydowany, ale nie wiem nic, tzn kiedy podejmą decyzję, czy znają procedury posiadania psa w danii itd.
transport do beaty będzie kosztował cholera, ale trudno. musimy mieszka sprawdzić przed adopcją, czy on wogóle nadaje się do mieszkania w domu.
o ile ta adopcja wypali. no i szczepienia, paszport, te sprawy.

cała ta historia mnie walnęła, jak dawno nic na dogo, wyszłam ostatecznie na kombinatorkę (!), wczoraj naprawdę byłam bardzo bliska histerii, nakrzyczałam na bogu ducha winną abrakadabrę i w ogóle masakra.
trzeba bardzo uważać, jka się kogoś nie zna. mieszko został ocyndolony w białych rękawiczkach. ale na szczęście on nic o tym nie wie, nasze nerwy będą musiały przeżyć, a my damy rade doprowadzić sprawę do szczęśliwego końca.

  • Replies 387
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kuba pokłócił się na maksa z blackim w halinowie i nie został w dt. zatem wygląda na to, że mieszko pojedzie jednak pod warszawę. mieszko nie startuje do psów jak kuba, więc będziemy próbować ich zakumplować. ale to będę wiedziała, jak pogadamy z p. małgosią. na razie na wszelki wypadek i tak jestem w kontakcie z beata, bo tu się zmienia jak w kalejdoskopie, więc hcolera wie.
ech.

Posted

Fajnie byłoby mieć Mieszka "na oku, nieopodal".
Trzeba go zawieźć na kastrację, wykąpać, na kontrolę uszu dostarczyć...
Będziemy próbować w Halinowie. Sytuacja się zmieniła, oby psiaki się dogadały. A u Beaty jest pies czy suczka?

Posted

u mnie jest piesek, dosc duzy, suczka byla na dt ale juz wyjechala w srode
to oczywiste, ze tak blisko ten dt to byloby najlepiej dla Mieszka i dla Was
oby tam Mieszko trafil
jakby nie- trzymam miejsce

Posted

sleepingbyday napisał(a):
dorota miała dzownić do p. ewy i się umawiac.


Dopiero wlazłam do domu, a nie zapisałam w telefonie nr do p.Ewy. Teraz nie będę jej niepokoić.
Zadzwonię jutro z samego rana i ustalę jakiś termin weekendowy, o ile pani Ewie bedzie odpowiadał.
Musimy mieć trochę czasu, żeby zapoznać ze sobą chłopaków. Jeśli Mru i Paweł będą akurat wolni od psich akcji - pojadą z nami :)

DIF - od razu po rozmowie z Panią Ewą zadzwonię do Ciebie. Obiecuję.

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Dopiero wlazłam do domu, a nie zapisałam w telefonie nr do p.Ewy. Teraz nie będę jej niepokoić.
Zadzwonię jutro z samego rana i ustalę jakiś termin weekendowy, o ile pani Ewie bedzie odpowiadał.
Musimy mieć trochę czasu, żeby zapoznać ze sobą chłopaków. Jeśli Mru i Paweł będą akurat wolni od psich akcji - pojadą z nami :)

DIF - od razu po rozmowie z Panią Ewą zadzwonię do Ciebie. Obiecuję.


A potem do nas na kafkę....:drink1::drinking:

Posted

DIF napisał(a):
A potem do nas na kafkę....:drink1::drinking:


OK, moja droga, OK :)

Rozmawiałam właśnie z p.Ewą. Wstępnie umówione jesteśmy na sobotę wczesnym popołudniem. Dzisiaj wieczorem potwierdzę ten termin.

Posted

[quote name='Abrakadabra']

Rozmawiałam właśnie z p.Ewą. Wstępnie umówione jesteśmy na sobotę wczesnym popołudniem.

Sobota praktycznie minęła a "efekty" tej soboty są takie:












:loveu::loveu::loveu:

Posted












Chłopaki dogadały się naprawdę SUPER!!!

Kobitki! Tak jak w przypadku Blackiego, jestem do tzw. dyspozycji....:-P
Będę robić zdjęcia i jakbyście miały jakieś pytania, problemy ... walcie śmiało!;)

Buziole:cool2:

Posted

Super zdjęcia i super wiadomości!!! :multi::multi::multi:

Chłopaki świetnie razem wyglądają :cool3:

A te Mieszkowe oczy... NIESAMOWITE :roll:

To dla Was cioteczki: :klacz: :Rose: :happy1:

Posted

chłopaki troche burczały nad miskami, ale jak schowaliysmy miski (puste) to im przeszło, oczywiście będą zgrzyty, przeciez blacky jets u siebie i nagle takie chamstwo, ze drugi pies, ale moim zdaniem będzie dobrze.
a to dwa nieodjajczone samce. tykko że zaden bojowy nie jest, ot chłopaki zwyczajne. jutro zadzwonię do p. ewy spytac, jka pierwszy dzień im minął.
zaczynamy cywilizowanie miesia (to słodkie zdrobnienie wymysliła dif :-) ) no i trzymac kciuki, żeby sie udało!

Posted

dzwoniłam dziś, wsio ok. a potem dzowniła p. ewa, że się spięli, blacky złapał miesia za paszczu i puścić nie chciał.
troche się tym zestresowała, ale moim zdaniem nie ma czym. oczywiście to sie moze przerodzić awaferę międzynarodową ;-), ale nie musi, no i poza tą jedna jazdą było ok, nawet sami zostali. blacky jest w sziku, ma współlokatora, obydwa z jajami, musza sie dotrzeć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...