Abrakadabra Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Sleep, qrde - a z jakiego powodu się spięli?! O michę poszło? Czy o inne sprawy? Quote
katarzyna09 Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Nie moge sie napatrzyc na te jego oczy,sa boskie... Quote
Atomowka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Chłopak z tyłu wygląda jak taki grubszy lisek a jego oczy powalająąąąą Quote
sleepingbyday Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 a kto to wie, byli karmieni z ręki i jak zjedli, to blacky sę rzucil. od tej pory miesio leży sobie wkuchni, ablacky chamidło rozwalony w przejściu,w duzym pokoju.... ;-). będzie dobrze, jakos mi to dobrze wygląda. zośka z lisiem eż sie kłocą raz na jakiś czas, a sztama i tak jest. dzis miesio idzie do lekarza, szczepienie i ogląd. Quote
Abrakadabra Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Mam nadzieję, że panowie się dogadają. Mieszko pewnie niedługo zostanie odjajczony :) SBD - czy dostałaś namiary na potencjalny DS z Danii? Quote
sleepingbyday Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 tak, dostałam, choc bez informacji o zaawansowaniu rozpoczetych "procedur paszportowych" ;-). własnie płodze mejla. mieszko reaguje na imię. zatem ani nie jest głuchy, ani głupi. wspina się skubany przy siatce, ale reaguje na odwołanie z tej siatki. Quote
Abrakadabra Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='sleepingbyday']tak, dostałam, choc bez informacji o zaawansowaniu rozpoczetych "procedur paszportowych" ;-). własnie płodze mejla. mieszko reaguje na imię. zatem ani nie jest głuchy, ani głupi. wspina się skubany przy siatce, ale reaguje na odwołanie z tej siatki.[/QUOTE] Co do "procedur paszportowych" - nie wypowiadam się - mrugnę tylko oczkiem ;) Mieszko z pewnością nie jest głuchy, przypomnij sobie jego przekrzywianie łebka na dźwięk migawki w aparacie lub szelestu torebeczki ze smaczkami :cool3: I "głupi" (cokolwiek to znaczy) też nie jest...:roll:. Chce zwiewać z podwórka? Po siatce? Quote
sleepingbyday Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 no, próbuje. odpowiedzi z kopenhagi nie dostałam jak na razie. Quote
Hotel KADIF Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='Abrakadabra'] Mieszko z pewnością nie jest głuchy, przypomnij sobie jego przekrzywianie łebka na dźwięk migawki w aparacie lub szelestu torebeczki ze smaczkami :cool3: I "głupi" (cokolwiek to znaczy) też nie jest...:roll:. Chce zwiewać z podwórka? Po siatce? Tak zdecydowanie Miesio ma zakusy ucieczkowe. Wykopał sobie piękny dołek przy siatce, ale Pani Ewa go namierzyła. Na razie oba psy i Bleki i Mieszko chodzą z długimi smyczami po ogrodzie. Tak na wszelki wypadek. Byłam dzisiaj raniutko i porobiłam ciut fotek. Pewnie nie najlepsze, ale mój aparat i pogoda do kitu! Jeszcze raz przepraszam bardzo za jakość zdjęć. :oops: Ponieważ oba chłopaki nie za bardzo się dogadują ze sobą, z tego co wiem jutro ma przyjechać do Pani Ewy Paweł. Postaram się być i zrobić zdjęcia (mam nadzieję, że uda mi się lepiej niż dzisiaj). Quote
beataczl Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 widze ze siatka dosc wysoka u tej Pani , a u mnie tylko 1,30 po bokach.. chyba by uciekl po siatce, natomiast mam podmurowke, ze nie ma szans sie piesek podkopac no i podejrzewam,ze tez mogli by sie nie zgodzic Mieszko ze Skatem, a tu przynajmniej jest na miejscu pomoc szkoleniowca tak? ten Pan Pawel.., u mnie by nie bylo Quote
sleepingbyday Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 eee tam, blacky jest zazdrosny, a mieszko mu we wszystkim ustepuje. paweł jedzie po to, zeby podpowiedziec jakies sztuczki wychowawcze, a moiom zdnaiem, jka na dwa jajeczne samce sytuacja jest naprawde dobra. niedogadują sie to złe okreslenie. blacky chce mieszka sprowadzić do parteru, do tej pory był królem słońce a teraz nie jest, to lekkie zdziwko i proces ustawiania sytuacji następuje. a kłócą sie przy jedzeniu - to tez standard. ja jakos w ogóle nie mam stresa. Quote
Abrakadabra Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Jutro, ok 12.00 Paweł, Mru i SBD będziemy u p.Ewy (czytaj: u Mieszka i Blackiego) Quote
EVA2406 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Boję się, że ten pies ma już nawyki włóczęgostwa i przy każdej okazji będzie próbował uciekać. Mieszko, chłopie, doceń te dobre warunki i bezpieczeństwo które dostałeś. Quote
Abrakadabra Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Co tu tak cicho? Paweł, Mru - dzięki za wizytę :) i za cenne rady. Jak myślicie? To chyba bardzo dobry DT :) SBD rozmawiała z p.Ewą - Mieszko wszedł do pokoju, napisł się wody z michy Blackiego, a Blacky udawał, że nie widzi ! Myślę, że jest szansa, żeby chłopaki się dogadali ... Ps.Eva, pewnie masz rację, być może on zna tylko życie na ulicy? Chociaż już wiemy, że sygnalizuje chęć wyjścia na dwór, i unika załatwiania się w obrębie podwórka :) W domu zachowuje czystość. Na smyczy fajnie chodzi, trzyma się nogi. Może kiedyś jednak mieszkał w domu? Quote
Atomowka Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Sorry za offa ale widzę, że tu sporo warszawiaków. Nie wiem może Abra już informowała ale napiszę w razie co. 11 listopada w czw o godz 17-stej na Polu Mokotowskim organizowany jest zlot dogomaniaków. Zapraszamy wszystkich na relaks przy piwie i poznanie reszty dogomaniaków osobiście :) Quote
P78 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 heh, Atomowka, jeszcze dodaj, ze to "zla" Paulina 78 wymyslia ten caly zlocik... :) Ale Abra beeeedzie :) Mam na Nia sposob :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 nie wiem, żadnych przemysleń nikt nie uskutecznił po tej beznadziejnej historii? tylko rządek chichotów i diabełków masz dla tej sprawy, do której nawiązujesz, na wątku mieszka zresztą? ciekawe.. zero refleksji, dlaczego zdarzyło się między ludźmi coś złego? "jak gdyby nigdy nic"? Quote
Atomowka Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 sleepingbyday napisał(a):nie wiem, żadnych przemysleń nikt nie uskutecznił po tej beznadziejnej historii? tylko rządek chichotów i diabełków masz dla tej sprawy, do której nawiązujesz, na wątku mieszka zresztą? ciekawe.. zero refleksji, dlaczego zdarzyło się między ludźmi coś złego? "jak gdyby nigdy nic"? Nie wiem czy Twój post nawiązuje do mojego posta? Quote
sleepingbyday Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 ludziska, dostałam nowe fotki taigera z piwnicy... matko, sliczne to to, adopcyjne jak ta lala. jak tysiące psów w polsce.... :shake: Quote
Abrakadabra Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Mieszko - do góry! Pani Ewa nie dzwoni, więc chyba wszystko OK... Sleep, a Tayger ma ogłoszenia? Quote
katarzyna09 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Pani Ewa nie dzwoni, więc chyba wszystko OK... Moze juz na dobre sie dogadali...? Quote
sleepingbyday Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 dokładnie. jak nie dzwoni, to wszystko ok. zreszta, skoro chłopaki lataja razem po podwórku, mieszko przestał robic podkopy i coraz śmielej wchodzi do dużego pokoju, a blacky udaje, ze nie widzi - to znaczym że jest coraz lepiej :-). ale ja jakos się nie stresowałam, pierwsze ich spotkanie juz pokazało,że wojny na wyniszczenie nie będzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.