enia Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Nie Moska , bagno sie zacznie dopiero, bo umowa z hyclem jest świeżutka....... wczoraj miał w Wegrowie swoje pierwsze wystepy, same mega agresywne i rzucajace sie na ludzi psy odławiał wg.UM (cokolwiek to znaczy) Quote
enia Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Kto napisze do starosty i wojewody odpowiednie pismo???? zbierzemy sie i powysyłamy masowo. Quote
Mośka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Enia - wstrzymajmy sie do soboty, to trzeba przedyskutowac :roll: Quote
marie Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 ... chyba trzeba pogadac. Moze sciagne Age - Vigo? Moze cos bedzie mogla podpowiedziec, to ostatecznie kobita medialna. Quote
Olga132 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Organ gminy podaje do publicznej wiadomości, w sposób zwyczajowo przyjęty na danym terenie, co najmniej na 21 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia wyłapywania zwierząt bezdomnych: 1) termin ich wyłapywania, 2) granice terenu, na którym będą wyłapywane, 3) adres schroniska, z którym uzgodniono umieszczenie zwierząt po wyłapaniu, 4) podmiot wykonujący wyłapywanie Quote
Olga132 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 marie napisał(a):... chyba trzeba pogadac. Moze sciagne Age - Vigo? Moze cos bedzie mogla podpowiedziec, to ostatecznie kobita medialna. Dawaj Vigo !! Quote
Mośka Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Olga, to trzeba zacytowac w pismie do burmistrza. NIe ma bata, musi podac do publicznej wiadomosci! Quote
Ania W Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Ja też myślę, że trzeba na spokojnie opracować strategię wysyłanie pism...Nie możemy dać się ponieść emocjom. Jeszcze raz - tylko spokój nas może w tej sytuacji uratować! Quote
ARKA Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 [quote name='Olga132']Organ gminy podaje do publicznej wiadomości, w sposób zwyczajowo przyjęty na danym terenie, co najmniej na 21 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia wyłapywania zwierząt bezdomnych: 1) termin ich wyłapywania, 2) granice terenu, na którym będą wyłapywane, 3) adres schroniska, z którym uzgodniono umieszczenie zwierząt po wyłapaniu, 4) podmiot wykonujący wyłapywanie Najwazniejsze jest to; Wyłapywanie zwierząt bezdomnych ma charakter stały lub okresowy, w zależności od treści uchwały, podjętej przez radę gminy, o której mowa w art. 11 ust.3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. nr 111 poz. 724 i z 1998 r. nr 106, poz. 668), zwanej dalej "ustawą". Czyli: 1. rada gminy musi podajc uchwale o umieszczaniu zwierzat bezdomnych w schronisku. 2.o ich wylapywaniu w sposob staly lub okresowy. 3. po podjeciu uchwal, podpisuje umowe ze schroniskiem 4. podpisuje umowe z osoba odlawaiajca. BEZ PODJETYCH UCHWAL, podpisanej umowy ze schroniskiem, dzilania burmistrza sa BEZPRAWNE. ------------- A teraz inny temat. tsv-neuss zakupilo dla Węgrowa 7 bud i jest bardzo nieprzyjemna sprawa:shake: Oni musza swoim darczyńcom pokazac te budy na zdjeciach-takie sa zasady w Niemczech-ze pokazuje sie to, na co wydalo sie pieniądze darczynców. Jest zdjecie jednej budy a pozostalych nie ma.:shake: :shake: :shake: Bardzo proszę czy ktos moze jakos ustalic gdzie sa te budy i zrobic resztę zdjec?? . Bardzo mi zalezy aby ta sprawa byla zamkniete bo mamy dramatyczna sytuacje w schronisku podwarszawskim. Pani, ktora je prowadzi zachorowala nieuleczalnie i potrzebuję pomocy od tsv-neuss w wyadoptowaniu 40 psiakow a tam jest w sumie 80:-( :-( :-( a musi byc zakonczona sprawa tych bud:-( Quote
Olga132 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Pierwszy raz słyszę o budach załatwionych przez tą organizację dla Węgrowa:crazyeye: Kto to załatwiał?!!!! I z kim w schronisku sie kontaktował?!!! Myślę, że najlepiej pytać u źródła - czyli kierowniczki schroniska, bo mi nic o takich budach nie wiadomo. Quote
Edyta_D_R Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 [quote name='evita.']Cioteczki- Byłam ciekawa jak przedstawia się teraz problem bezdomnych psów w Węgrowie i zadzwoniłam wczoraj do węgrowskiego Urzędu Miasta. Wygląda na to, że Węgrów, który do tej pory jakoś nie umiał poradzić sobie z bezdomnymi psami nagle doznał „olśnienia” i „dał radę”. Kiedyś, bodajże w Kurierze Mazowieckim mówiono, że psy będę odwożone do Ostrowii Maz. itp. Chciałam się zapytać czy rzeczywiście tak się dzieje. Otóż okazało się, że Węgrów postanowił „nie bawić się” w żadne zawieranie umów z konkretnymi schroniskami itp., tylko załatwić „psi problem” w białych rękawiczkach. Otóż Urząd Miasta w Węgrowie podpisał umowę z firmą z Mińska, przy pomocy której będzie rozwiązywał teraz problem psiej bezdomności. Firma ta- to firma hycla, który zajmuje się wyłapywaniem psów też w Mińsku i innych miejscowościach. Owa firma proponuje kompleksowe usługi- czyli gmina zawiera z nią umowę- hycel wyłapuje psy i sam odwozi je do schronów, z którymi współpracuje. Gminę to nawet nie obchodzi jakie to są schrony i gdzie te wyłapane psy jadą. Urzędniczka w UM zakrywała się niewiedzą, odsyłała do naczelnika i twierdziła że zna tylko firmę, która się tym zajmuje, a nie wie gdzie psy wożą bo ich to nie obchodzi. Także pan ze Straży Miejskiej był bardzo zadowolony z działalności hycla, który wczoraj już rozpoczął odłów. Strażnik mówił, że hycel przyjechał, sam złapał psy, zapakował itp. i sam do schroniska wywiózł. Też zasłaniał się niewiedzą i róznież nie chciał powiedzieć do jakiego schronu. W końcu stwierdził że tak naprawdę to ich już nie interesuje. Powiedział tylko coś o jakiś dwóch schronach, i że „jeden to koło Warszawy podobno, a drugi gdzieś dalej”. Odesłał do UM a urzędniczka do naczelnika, czyli jak zwykle „zaklęty krąg”. Z naczelnikiem rozmawiałam dzisiaj. Również nie chciał powiedzieć do jakiego schronu psy jeżdżą. Zasłaniał się tylko tym, że wie z jaką firma ma podpisaną umowę i co się dzieje dalej go już nie interesuje. Powołałam się na reportaż w TVP3, w którym jakiś czas temu mówiono coś o schronie w Ostrowii Maz. Naczelnik zaprzeczył, że z żadną Ostrowią umowa nie została zawarta i że psy tam na pewno nie trafiają i trafiać nie będą. W końcu udało mi się dowiedzieć, że hycel wozi psy do Wołomina. Sam tak twierdzi. Podobno te wyłapane wczoraj już tam trafiły. Niestety schron w Wołominie ma fatalną opinię, co zresztą potwierdza raport Psiego Anioła i p. Wypycha http://www.psianiol.org.pl/boz/mz/wolomin/index.htm Parę „ciekawostek” o Wołominie znalazłam też tutaj: http://www.viva.org.pl/index.php?id=153 Dziwne jest to. że ten schron ma jakąś „niesłychaną” pojemność i „elastyczność”. Mimo iż ma podobno tylko 20 miejsc- przyjmuje masę psów. Okazało się, że psy z Mińska , które do niedawna były wożone do Krzyczek, jeżdżą teraz też do Wołomina (notabene wyłapuje i wozi je tam ten sam hycel, którego firma podpisała niedawno umowę z Węgrowem). Co ciekawe do tego malutkiego schronu w Wołominie trafiają też psy aż z Ełku. I też wozi je ten sam hycel (jego firma) http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20061116/REG30/61115015&nocache=1 To tylko kilka przykładów, a dokładnie przecież nie wiemy ile psów i skąd tam naprawdę trafia. To mi się delikatnie mówiąc nie mieści w głowie- jak tak malutki schron mieści aż tyle psów. Mogę sobie tylko wyobrażać jaka jest tam „rotacja” i co dzieje się z „nadwyżką”. Zresztą właśnie chyba z związku z tymi „nieścisłościami” i niemożliwością doliczenia się wielu psów Psi Anioł zawiadomił prokuraturę już chyba w 2006 roku. Podobno do chwili obecnej nic tam się nie zmieniło i interes „weterynarza”, który prowadzi ten schron kwitnie nadal. Czyli wiemy już na pewno, że teraz psy z Węgrowa jeżdżą do Wołomina. Obawiam się też, że część z nich trafia do Krzyczek. Wprawdzie nikt nie chciał tego potwierdzić, ale wiem że „miński” hycel od dłuższego już czasu woził i do Krzyczek i do Wołomina. Tylko teraz po całej aferze z Krzyczkami itp nikt nie chce się przyznać, że dalej psy jeżdżą do Krzyczek. Nie wiem tego na pewno, ale obawiam się, że część węgrowskich psów może tam teraz trafiać. Podreślam jednak, że są to już tylko moje domysły i przypuszczenia. Aha jeśli chodzi o psy, które przebywają obecnie w węgrowskim schronisku - naczelnik powiedział, że nie „zostały objęte tą umową z firmą z Mińska” tylko zostało zawarte porozumienie z kierowniczką schroniska i gmina „nie wtrąca się” teraz w to co dzieje się w schronisku i co stanie się z psami po całkowitej jego likwidacji. To takie mam niestety niezbyt wesołe wieści. Sorry, że nie są one optymistyczne, ale niestety rzeczywistość jest okrutna … :shake: P.S. Czy ktoś może wie bliżej jak wygląda teraz sytuacja w schronie w Wołominie ? P.S. 2. Sorry za chaos mojej wypowiedzi, ale pisałam wszystko „na świeżo”. Witam , choc sie nie odzywalam to jednak co raz sledzilam co tu sie dzieje, i az sie przestraszylam tym wylapywaniem , bo nic tu n amiejscu o tym nie bylo slychac. Przeczytalam to wczoraj , i dzis specjalnie rozgladalam sie czy jest tych psow mniej na ulicach-nie wiem ile ten hycel psow wylapal, ale z mojej obserwacji- niewiele- po jeszcze jest ich sporo w dalszym ciagu.Mysle , tez ze co do pisma do burmistrza to trzeba napisac po prostu o udostepnienie info gzdie psy dalej beda przebywac, bez uzasadniania tego prawnie , po prostu ze wzgledu na to ze nie obcy jest wam dziewczyny ich los, i chcecie pomoc w dalszych adopcjach. Znacie te psy jak nikt. Mysle ze uzyskacie potrzebne informacje , czy tez oficjalnie potwierdzicie te o schronisku w wolominie, wiec na zas nie ma sie co denerwowac. Po prostu zwyczajnie poproscie. A jesli juz to nie da zadnego rezulatu to w ostatecznosci droga prawna. Quote
ARKA Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 [quote name='Olga132']Pierwszy raz słyszę o budach załatwionych przez tą organizację dla Węgrowa:crazyeye: Kto to załatwiał?!!!! I z kim w schronisku sie kontaktował?!!! Myślę, że najlepiej pytać u źródła - czyli kierowniczki schroniska, bo mi nic o takich budach nie wiadomo. Byla rozmowa z kierowniczka i zalatwiala to w imieniu organizacji xxxx52. Oplacala prosto stolarzowi. Jedna buda przeciez jest pokazana, na zdjeciach z psiakiem w budzie,w schronisku, z napisem orgnizacji wlasnie tsv-neuss Nie wiem co teraz zrobic aby zdjecia tych bud miec z Wegrowa.:-( Quote
evita. Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Edyta_D_R napisał(a):Przeczytalam to wczoraj , i dzis specjalnie rozgladalam sie czy jest tych psow mniej na ulicach-nie wiem ile ten hycel psow wylapal, ale z mojej obserwacji- niewiele- po jeszcze jest ich sporo w dalszym ciagu. Strażnik miejski- który był przy wyłapywaniu- mówił, że hycel odłowił tylko kilka- te największe, które podobno "zaczepiały" mieszkańców. Jak to z tym zaczepianiem było to tak naprawdę nie wiadomo bo ludzie po prostu boją sie dużych psów i uważają je za agresywne nawet jeśli są one łagodne jak baranki. Jedno jest pewne- przedwczoraj pojechało kilka dużych psów- małe nie były na razie odławiane. Quote
Olga132 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Dziewczyny - pojawiły się kleszcze !!! Mój Karol miał już dwa !!!! Zabezpieczcie psy !!!! Quote
Ania W Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Kleszcze to praktycznie przez całą zimę się pojawiały... Wczoraj moja koleżanka mi napisała, że u jej suki podejrzewają babeszjozę. Trzeba uważać! Inna sprawa, że w przypadku mojego psa żaden środek ze stosowanych nie okazał się w 100% skuteczny więc dodatkowo konieczne są częste oględziny. Quote
enia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Moja suka nosi obroże p/kleszczom i dodatkowo zakraplam pipetke, jak do tej pory nigdy nie miała tych potworów.......tfu tfu. http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=175537533 Quote
ARKA Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 U mnie teren jest bardzo zakleszczony i babeszjoza. Zima tez byly-czyli caly rok praktycznie. Moje koty mimo zabezpieczenia, spot, maja sporadycznie ale jednak, kleszcze wbite i opite. W tym roku trafiaja sie no doslownie jakies mutanty,tak duze. Psy sa zabezpieczone podwojnie i naprawde polecam podwojne zabezpieczenie-obroza preventic na 4 m-c(tylko na kleszcze jest) i spot lub spray,co 4 tygodnie. Narazie, tfu, tfu nie zlapaly zadnego kleszcza a kleszcze za to ja znalazlam na sobie-w domu- z psow przechodzily, na 100%. Quote
ARKA Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 [quote name='enia']Moja suka nosi obroże p/kleszczom i dodatkowo zakraplam pipetke, jak do tej pory nigdy nie miała tych potworów.......tfu tfu. http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=175537533 O wlasnie. Ja kupialam w spry ostatnio, najwieksza buteleke, na cale twarzytwo kocio-psie. Zastanawiam sie czy tym sie tez nie opryskiwac;) Quote
enia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 ARKA napisał(a):O wlasnie. Ja kupialam w spry ostatnio, najwieksza buteleke, na cale twarzytwo kocio-psie. Zastanawiam sie czy tym sie tez nie opryskiwac;) W sumie możesz spróbować , co nas nie zabije to nas wzmocni.......:lol: potem czekam na spostrzeżenia, bo mój Tz z lasu to swiństwo przynosi na sobie też..... Quote
Osiolek Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Ogledziny sa zawsze konieczne - zaden srodek nie zabezpiecza przed wbiciem tylko ukatrupia kleszcza w ciagu 48 godzin - im dluzej kleszcz jest wbity tym wieksze ryzyko zarazenia psa (kleszcz ssie krew, po pewnym czasie zaczyna "wymiotowac" ssac, wlasnie po 24-48 godzinach, wiekszosc chorob przenosi sie wlasnie wtedy (oprocz kleszczowego zapalenia mozgu - to sie przenosi tuz po wbiciu, ale to dotyczy ludzi). Ja uzywam duzych ilosci witaminy B (nie wiem ktora z nich smierdzi, wiec biore komplex) - dziala to rownie skutecznie jak preparaty, a nie zatruwam psa ani siebie samej ;-) Nadmiar witaminy B wychodzi z moczem, wiec nie ma ryzyka przedawkowania. Poza tym regeneruje komorki nerwowe (czesto weterynarze przy roznych schrorzeniach daja zastrzyk z B), i wspomaga prace jelit - czyli - nie moze zaszkodzic a moze pomoc. Quote
paros Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Sunie mają juz allegro :lol: [SIZE=2]Nika http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178637138 Bobo http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178640421 Atena http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178643979 W każdej aukcji jest banerek 1% Emir :lol: Ogłoszenia suniek w necie będą wieczorem :roll: Nika ma juz obserwatora ;) Quote
enia Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 [quote name='paros']Sunie mają juz allegro :lol: [SIZE=2]Nika http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178637138 Bobo http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178640421 Atena http://www.allegro.pl/show_item.php?item=178643979 W każdej aukcji jest banerek 1% Emir :lol: Ogłoszenia suniek w necie będą wieczorem :roll: Nika ma juz obserwatora ;) Kurcze a ja całe życie myslalam , że Bobo to facet:p dzięki Jolu! Quote
emir Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 [quote name='Mośka']Mysle,ze u mnie bedzie z 70 fantow (lekka reka) ;) To dary ROMASA i TANITKI Też coś przygotowałam do odbioru w sobotę; z Poznania "idą" fanty od Goni P. ( na adres Ani) Emir Quote
Olga132 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Czyja była duża plastikowa miska z przykrywką pozostawiona na spotkaniu wigilijnym??? Bo mam ją u siebie!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.