Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='qeram']Uszko boli, może to i dobrze, bo nie moze nim trzepać. Rozmawiałem z kilkoma wetami i niestety samo musi się zrosnąć.[/QUOTE]

Długo to będzie trwało? Myślę o tym zrastaniu,rzecz jasna...Teoretycznie powinno "jak na psie",czyli szybko,jednak- praktycznie-to jest ucho i chyba są na nim głębokie cięcia ...?

A kiedy już się zrośnie-co wtedy? Kolejna operacja?

Biedna,bardzo,bardzo biedna suczyna...!:(

  • Replies 812
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='jostel5']Długo to będzie trwało? Myślę o tym zrastaniu,rzecz jasna...Teoretycznie powinno "jak na psie",czyli szybko,jednak- praktycznie-to jest ucho i chyba są na nim głębokie cięcia ...?

A kiedy już się zrośnie-co wtedy? Kolejna operacja?

Biedna,bardzo,bardzo biedna suczyna...!:([/QUOTE]

Niestety będzie to trwało dość długo, albo jeszcze dłużej jak będą komplikacje typu zakazenie rany. Myślę że zarośnięcie tego, to około miesiąca, potem jakiś czas odpoczynku i następna poprawkowa operacja i to będzie dopiero jedno ucho.
Szczerze mówiąć trochę mnie to przeraża bo skąd brać na to wszystko kasę. W miedzy czasie chodzę na przemywanie tej rany do weta bo sam niewiele mogę zrobić. Grecie to boli i się wyrywa. Muszą być co najmniej dwie osoby do takiego zabiegu i najlepiej żebym to ja ją trzymał bo mi się nie wyrywa.
Suczką ludzie są zachwyceni, jej zachowaniem i urodą. Nie powinno być problemu ze znalezieniem jej nowego domu. Tylko że wszystko się przeciąga w czasie. Grecia do mnie się bardzo przyzwyczaja, czym dłużej to będzie trwało tym bardziej źle zniesie zmianę własciciela.
Ale są i plusy, sunia jest przeurocza, łazi za mną domagająć się pieszczot, zaczepia znajomych na ulicy i też prosi o pogłaskanie, generalnie psychicznie Grecia się prostuje bardzo szybko.

Posted

Zaraz spłyną pewnie miesięczne deklaracje,no i Anettta ,i Kojot przelali pieniądze z bazarków.Niewiele tego na razie (w stosunku do ogromu potrzeb!),ale to,co jest-niebawem Ci wyślę...
Fatum jakieś ciąży nad tą psiną...!:( Mam nadzieję,że wystarczy Ci cierpliwości w opiece nad nią...? Niech wystarczy,proszę!

Posted

Cierpliwości to na pewno wystarczy i wszystko dobrze się skończy, jestem o tym przekonany, tylko przykro mi patrzeć jak sunia cierpi i zrobie wszystko zeby cierpiała jak najmniej.

Posted

prosze WAs zmieńcie temat

np
brak kasy sunia GRETA cierpiąca -pomóż ją leczyć

sami tutaj nie uciagneimy tego koszta będa rosły czekaja sunie 2 operacje 2 po 50o zł liczac
koszty opatrunków
karma

moze tytuł cos pomoże



nie mozemy Marka zostawic z tym problemem wzioł sunie na bezpłatny tymczas to juz wielka pomoc z jego strony !!!

Posted

Tytuł zmieniłam-dziękuję, Anettta,za podpowiedź! Pilnujcie,żebym czegoś nie przeoczyła...

Pieniędzy rzeczywiście trzeba bardzo dużo-niedługo skończy się karma ,przez cały czas potrzebne są opatrunki,leki...Nie wiem ,skąd na to wszystko wziąć,ale przecież nie można nie pomóc tak cierpiącemu psu! No i Markowi,który jest z Gretą na co dzień i musi zadbać o wszystko...

Posted

Maruda666 napisał(a):
Moje coś ,, po pierwszym" też już poszło - przelałam 50zł. Greciu- Kreseczko, dbaj o uszy ;)


Dziękujemy bardzo,Marudo666!:) Greta naprawdę wyjątkowo potrzebuje wsparcia!

Posted

:Rose:Ja też,Aresku,bardzo Ci dziękuję!:loveu: Gdyby nie dogomaniacy,sunia nigdy pewnie nie wyszłaby z traumy,w jaką wpędził ją jakiś "człowiek"!:mad: W dodatku "człowiek" ten tak strasznie ją zaniedbał!Przecież nie mógł nie zauważyć tych jej uszu!!! Pewnie pozbył się jej,bo wymagała leczenia...:angryy:

Posted

Przyszły przelewy od AresekSE-40 zł
oraz Marudy666-50 zł


Bardzo,bardzo dziękujemy za wielkie serducha i pomoc niesioną cierpiącemu psu!:Rose::Rose::Rose::iloveyou:

Posted

Dziś prałem Greci futro koło ucha i samo ucho z zewnątrz. Wydzielina tak skleiła futro ze musiałem długo moczyć i rozdzielać zbite kudły. Na uchu od wewnętrznej strony był taki strup jak tektura, wydzielina z rany plus sierść. Chyba suni teraz jest lepiej bo posklejane futro nie ciągnie ją tak. Rana widać że powoli się goi, już jest zamknieta, ale jeszcze jest wilgotna.
Muszę uważać na Grecię, dziś facet biegł do autobusu i w zasadzie wyglądało to tak jak by biegł w moją stronę. Grecia ryknęła tak na niego że facio o mało nie przewrócił się ze strachu. Wypadało by ludzi edukować, że nie biegnie się w stronę człowieka z duzym psem. Pies zrozumie to po swojemu, ze ktoś chce zaatakować jego pana. Swoją drogą dobra sunia, broni swojego pana. :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...