Też mi źle, że nie będzie widział. Wolę jednak wiedzieć, że nic się nie da zrobić, niż zastanawiać się, czy może jednak można mu pomóc. Ale dzięki dziewczynom, które założyły wątek- wszyscy zobaczyli Pięknego. Został otoczony wyjątkową opieką, a nawet niektórych rozkochał w sobie. Będzie dotuczany, zaopiekowany- i na pewno znajdzie się właściwy domek.