[quote name='kierownik schroniska']Jeśli własciciel się nie zgodził na zdjęcia to nic na to nie poradzę [FONT=arial][/FONT][/QUOTE]
Dziwne- ktoś, kto bierze psiaka, na ogół otacza go miłością, czułością, opieką i obfotografuje. My nie chcemy na tych zdjęciach twarzy ani postaci właścicieli. Chcemy widzieć zaopiekowanego psa. Ale z tych zdjęć nic nie wynika. Nie wiadomo, kiedy i gdzie robione, czy psiak ma dom, czy chociaż ma budę. Radości też po nim nie widać. Wet, jako osoba mająca w obowiązkach dbanie o dobro zwierzaków, skoro trzyma (jak pisze kierownik schroniska) wszystko w tajemnicy, to może zwyczajnie nie ma się czym pochwalić?