Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurcze, to nie jest za dobrze, dziewczyny pamiętacie jak Diegusiowi też rozeszły się szwy, jak Ness musiała mu robić opatrunki? Ile to męki było??? Marudko Ty pamietasz jak psikała takim czymś srebrnym, to ułatwiło gojenie tego ucha
Biedna Grecia i Ty Qeram. Serdecznie współczuję :shake:

  • Replies 812
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

u mnie opatruneke 32zł
dzisiaj płaciłam

pisałam wam tu na watku ze dragon ma krwiaka małżowiny usznej

wczoraj zabieg miał

urwanie głwoy z nim

w kolnierzu nie chce chodzic
i musze go pilnowac jak małe dziecko bo co rusz to łapa mu leci na łeb







oj Greta Greta zdrówka

i kasiora potrzebna kazdy grosz !!!!!:shake:

Posted

Przejrzałam wątek Diega - to srebrne to był opatrunek w sprayu. Ness podawała też aescin ( dla uszczelnienia naczyń), przemywała riwanolem i chyba wcześniej też korą dębu.
Trzymam kciuki za Kreskę. Obiecałam po pierwszym coś przelać.

Posted

ANETTTA napisał(a):

w kolnierzu nie chce chodzic
i musze go pilnowac jak małe dziecko bo co rusz to łapa mu leci na łeb


Grecia jest bardzo mądrą i posłuszną suczką. Powiedziałem jej że nie można ruszać opatrunku i nawet nie próbuje go sciągać.

Posted

no to masz po problemie

moj widac tych słow nie rozumie i co rusz mu to łapsko leci

na cały ten opatrunek ma załozony taki jakby z siatki z gumy bandaż taki golf super sprawa ..

ale nei na łapy benka dzisiaj to szyłam już




czekamy na inf o GRECIE co powiedział wet przy kolejnym opatrunku

mnei jak wpłynie cała kasa z bazarków przeleje od razu ok !!!
dam znac na watku

Posted

Szkoda że miała robiony zabieg przed taką dużą ilością wolnego...może nie bandażuj. Wszystkie rany pooperacyjne Kary goiły się szybciej bez opatrunku. Pielęgniarka która przyszła zrobić mojej zastrzyk (z dobrym sercem do zwierząt) zdjęła bandażowanie....i Kara w końcu spokojnie zasnęła.

Posted

Wróciłam po krótkim wyjeździe,a tu takie smutne wieści...

Mała ma temperaturę? Je?
Cholera,może powinna przyjąć jakiś antybiotyk?A coś przeciwbólowego dostaje?

Posted

sory ze tak cały czas porównuje do dragona ale akurat my mamy podobna sytuacje

dragon ma antybiotyk i ja mu kupilam vit c i wapno



ROZLICZENIE Z BAZARKÓW


PRZELAŁAM dzisiaj 170zł

z bazarku
http://www.dogomania.pl/threads/194509-sza%C5%82owe-tylko-3zl-i-5-z%C5%82-...GRETA-ptrzebuje-a-leczenie-zapraszam-koniec-20.10-.10/page11


http://www.dogomania.pl/threads/194676-Srebro-gina-i-greta-potrzebuja-pomocy-koniec-25.x/page6

Posted

Grecia temperatury nie ma, antybiotyki brała przez przeszło 2 tygodnie przed operacją i 3 dni po operacji. Rana się nie ślimaczy tylko powiększajaca się opuchlizna tak naciągnęła skórę ze niektóre szwy puściły. Musi mieć opatrunek uciskowy żeby zabezpieczyc pozostałe szwy do czasu jak zejdzie opuchlizna. Szwy pusciły kiedy zgodnie z zaleceniem weta zdjąłem opatrunek.
Po za tym Grecia ma dobry apetyt, rano na spacerze w parku biega troche z moimi psami. Nawet próbuje razem z moimi psami pogonić jakiegoś psiego wroga mojej sfory. Moje psy odwołuje słowem i Grecia tez na słowo reaguje, tak że nie ma z tym problemu.

Posted

Opuchlizna to normalne po takiej operacji ale u Greci to za długo trwa. mam czekać do czwartku podobno już zejdzie zobaczymy. Jak będę uważał że trzeba wczesniej iść do weta to pójde.

Posted

No,właśnie,za długo!Dobrze,że malutka ma apetyt i dopisuje jej humor.Pewnie to,co teraz czuje jest i tak mniej przykre niż poprzedni ból.Żal mi jej strasznie! :(

Posted

Myślę że masz rację że teraz mniej ją boli. Przy tym wszystkim jest bardzo cierpliwa.
Dziś pierwszy raz wzięła przysmak od obcej osoby na spacerze. Mam sąsiadke która też jest psiarą i bardzo lubi moje psy z wzajemnością zresztą. Jak mnie widzi na spacerze to wychodzi i zawsze coś odpali moim psiakom. Dziś Grecia tez dała sie namówić na serek żółty.

Posted

ANETTTA napisał(a):
mój dragon strasznie głosno oddycha charczy nie robił tak przedtem ...:shake:martwi mnie to

Prawdopodobnie opatrunek go uciska i cięzko mu oddychać. Grecie też raz zrobili opatrunek i zawinęli bandażem elastycznym. Zaczęła dziwnie oddychac i charczeć. Prędko wróciłem na poprawkę. Dobrym rozwiązaniem jest zawinięcie najpierw rolką ligniny, potem zwykły bandaż który plastruje i plastrem przyklejam do futra. Bez problemu trzyma sie całą dobe. Widać na zdjęciu we wczesniejszych postach.

Posted

Będę zmieniał opatrunek po spacerze o 13 wtedy będę wiedział. Ja też będę miał walkę z Grecią, dziś sam muszę jej zmienić opatrunek. Nie mam nikogo do pomocy

Posted

Dziś opatrunek źle wyglądał, od samego rana wyglądądało coś nie tak.






Jak odwijałem to sie wystraszyłem taka ilością wydzieliny



Jak już odwinełem to się przeraziłem. Wszystko się rozlazło z powodu opuchlizny. Zawinełem Grecie ucho i pojechałem do kliniki na dyżur. Gretka została w szpitalu. mają mnie informować. Jestem wściekły.... bardzo szkoda mi Gretki.

Posted

Dziś nie było żadnego chirurga, będzie jutro rano. Grecia dostała zastrzyk przeciwzapalny i coś jeszcze na opanowanie tej opuchlizny. Cholera, dziś pół nocy nie spałem bo śniło mi się te jej ucho ... i się wyśniło.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...