jnk Posted June 30, 2006 Posted June 30, 2006 Taaa... Serwo też miał być u Ciebie, Haniu, na tymczasie. Czy jego tymczas nadal jest aktualny? :evil_lol: Czy już może znalazłaś mu domek stały i teraz z podobną skutecznością będziesz stałego domku szukała Teosiowi? :evil_lol: Jakkolwiek wygląda status Twojego stada - trzymam kciuki za udaną koegzystencję i cieszę się szczęściem Teosia. :multi: Quote
Dabrowka Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 Sprawdziłam, jak to z domem dla Serwa było. I otóż: irma, 13-04-06, 19:40 napisał(a): nie mogę się ruszyć z domu, ale sfinansuję paliwo - przywieź go do mnie jakoś spacyfikuję mojego staruszka Jaskra - w końcu Lotnika zakceptował a moje sunie Irma i Bajka akceptują każdego psiego domownika wykąpię, wyleczę i jeżeli Jaskier go nie zakceptuje to pojedzie do Dotothy a jeżeli psy się dogadają to (o ile Dorothy nie będzie miała nic przeciw) ma dom z ogrodem prawie nad morzem Quote
Legion23 Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 maluch :D fajnych ma kolegów i koleżanki i ogródek... i ludzi fajnych... ;) Quote
Tigraa Posted July 1, 2006 Author Posted July 1, 2006 [quote name='Legion23']maluch :D fajnych ma kolegów i koleżanki i ogródek... i ludzi fajnych... ;) ...i w ogole ma fajnie...szczesciarz z niego...irma dac go juz na ogloszenia czy poczekamy az go troszke odchuchasz? Jaki on malutki przy Serwo,a Serwo jak widze opiekuje sie nim.Kochane psiaki. Quote
irma Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 ogłoszenia chyba można dawać, przecież domek nie znajdzie się od razu więc zdążę małego 'odchuchać' Aniu - co on ma z lewą łąpką - wiesz coś o tym łapka jest krzywa i wet mi powiedział, że albo skrzywiona wskutek złego ułożenia płodu albo zwichnięta iźle wyleczona Quote
Tigraa Posted July 1, 2006 Author Posted July 1, 2006 szczerze mowiac nie mam pojecia co on ma z lapka:shake: Nic wczesniej nie zauwazylam zeby bylo nie tak. Wiem tylko tyle ze byl zabrany z jakichs straszliwych warunkow,kompletnie wycienczony i zawszony wiec moze ktos mu lapke uszkodzil Quote
irma Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 Łapka wygląda tak, jakby była złamana i źle się zrosła mały chodzi bez problemów i widac, że łapa jest w pełni sprawna albo to skutek braku witamin ? no nie wiem, ale chcę, żeby wet postawił diahgnoze, to maleńki psiaczek i całe życie przed nim więc jeżeli kiedykolwiek miałoby mu to przeszkodzić albo nawet bolec to lepiej teraz wiedziec co mu jest i działać na pewno nie podejme żadnej pochopnej decyzji a malutki przesłodki, cały dzień był z nami w ogrodzie, apetyt mu dopisyuje, jest wesoły i chętnie się bawi Serwo mu matkuje - naprawdę zachowuje się jak doświadczona sunia - wylizuje i pilnuje Quote
red Posted July 1, 2006 Posted July 1, 2006 Piękniejszych widoków dawno nie widziałam, taka kruszynka przy tych psiaczkach. Jest bardzo szczęśliwy:multi: Quote
Legion23 Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 cieszę się, że Teoś ma takiego opiekuńczego wujka ;) (Serwo) Quote
irma Posted July 3, 2006 Posted July 3, 2006 wesoły, z ogromnym apetytem LEJEK SRALUSZEK zwany Teosiem pozdrawia ciocie i wujka i przypomina, że szuka domku Quote
Tigraa Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Poprosilam slicznie ciocie Lulke o wstawienie maluszka na ogloszenia w necie.A moze ktos moze go wystawic na Allegro?Bardzo prosimy... Quote
irma Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Aniu ja go wystawię na allegro i w portalach trójmiejskich wystawi go Tores - ona ma szczęśliwą ręke i pewnie szybko zabraknie jej szczeniaków do wydawania Teoś śpi obok mnie futero jakby ma ładniejsze i chyba się 'zagęściło' a łapka zdecydowanie wygląda lepiej - wet mi mówił, ze ona mogła być skrzywiona jeszcze w brzuszku suni albo z niedożywienia - teraz je sobie raczej dobrze i do syta aż się martwię czy nie za dużo bo on jest strasznym łakomczuszkiem ma jeszcze trochę łupieżu więc jutro go chyba znowu wykąpię jest bardzo pogodny i skory do zabawy no i jak większość psiaków lubi towarzystwo wyrośnie na fajnego psiaka zdjęć nie mogę robic bo no ne mogę naładowac aparatu a aparatu nie mogę naładować bo Piegus zeżarł kabelek od ładowarki a kupno kabelka okazało się problemem - muszą ściągać od producenta więc musicie poczekać Quote
red Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Największa bida wśród szczeniaków miała szczeście... życzymy mu super domku, na pewno znajdzie...Całuski od ciotek z Radomia i wujka Legiona, który pewnie za nim tęskni.;) Quote
Tigraa Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 On jest takim slodziaszkiem.W schronisku jak go zobaczylam po raz pierwszy to lezal,widac bylo ze nie ma sily wstac.Lezal na boczku.Ale ogonek mu merdal.Takie slodkie dzieciątko z niego.Jak sie ciesze ze udalo sie go wyciagnac.Mysle ze w schronisku do tej pory by juz nie zyl:-( dzieki irma :Rose: Quote
Dorothy Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Wujcio Serwo jest przekochany, a na maluszka po prostu brak slow, jaki slodki. Cudo!!! Quote
Tigraa Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 To wzruszające jak kochany Serwo zająl sie maluszkiem. Teos musi wychowywac sie bez mamy ale ma za to najlepszego przybranego tatusia pod sloncem!!!! I oczywiscie kochaną ciocie irme. Quote
Legion23 Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Ania-tygrysiczka napisał(a):[...] lezal,widac bylo ze nie ma sily wstac.Lezal na boczku.Ale ogonek mu merdal. ten ogonek-merdałek go uratował :) Quote
Tigraa Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Legion23 napisał(a):ten ogonek-merdałek go uratował :) zebys wiedzial Legion,wlasnie ten merdający ogonek sprawil ze nie uznalam ze on juz nie da sie uratowac.Chociaz lezal jak martwy na boczku i sie nie ruszal.Ale ogonek merdal :loveu: Quote
red Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Pamietam widok szczeniaczka, którego ktoś usypiał, miał tyfus i cierpiał, ten szczeniaczek też jeszcze merdał ogonkiem, choć za chwilę miał nieżyć, nie mogę się wyzbyc tego obrazu. Teoś chciał pokazać, że chce żyć. Dobre że jest teraz taki szczęśliwy... Quote
irma Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 TEODOREK vel TEOŚ zwany także LEJKIEM SRALUSZKIEM przesyła cioteczkom i wujaszkom buziaki na dobranoc ... a i jeszcze przypomina, że ma serduszko w potrzebie, w potrzebie kochania swojego człowieka Quote
Dorothy Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 nie wytrzymam nieodmiennie rozsmiesza mnie do lez haslo LEJEK SRALUSZEK:loveu: ciotka irma jak mozesz byc taka nie tego, nie dyskretna:cool3: jaki duzy ten lejek, wiadomo cos jaki on urosnie jeszcze, jakies prognozy??? Quote
Tigraa Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 Dorotko ona maly bedzie.Najwyzej do kolana,ale mysle ze mniejszy.Teraz ma ok.15cm w kłębie. Quote
Legion23 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Ania-tygrysiczka napisał(a):Teraz ma ok.15cm w kłębie. oj to było z półtora tygodnia temu :D a już jak go po raz drugi "prałem" w umywalce, po 3 dniach, to miałem wrażenie, że jakoś inaczej się w niej mieści ;) jakby go więcej ;) Quote
Dorothy Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 hihi znaczy cos sciemnia ciocia irma:evil_lol: albo nie zauwaza, jak jej dzieci rosna:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.