Tigraa Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Jest w schronisku od paru dni.Malusienki piesek,wielkosci 2 dloni,straszliwie zapchlony i zawszony.Musial byc z okropnych warunkow.Maluszek ma ok.5 tygodni i zupelnie nie radzi sobie w schronisku.Nie umial nawet wdrapac sie na palete.Zrobilam mu wiec poslanko na podlodze.Dzieciaczek nie umie jesc,jest strasznie nieporadny,nie poradzi sobie sam.Ma jeszcze instynkt ssania,lapie za palce...ma ząbki ale nie umie ich uzywac,poza tym trzeba go pilnowac zeby zjadl,jest taki malutki.Blagam o dom tymczasowy dla niego,inaczej odejdzie jak malenka sunia dzisiaj....chcialam go zabrac do mnie ale maz sie strasznie wkurzyl :-( nie mam jak pomoc...nie mam fotek,jutro zrobie.Maluch jest z wierzchu czarny a pysio ma podobny do husky,z bialym i bezem,sliczny.Tylko jest potwornie zaniedbany.Dzis zostal odpchlony i odwszony. Quote
Legion23 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 irma, jeśli znajdzie się transport od Warszawy do Ciebie, to mogę go parę dni przetrzymać w razie czego, a ponieważ w piątek jedzie Busia z Radomia do mnie, to i on pewnie mógłby się zabrać z Dorotą tylko ja się na szczeniakach nie znam - w razie co, to proszę instrukcje, jak to małe pysio karmić, żeby jadło :) Quote
Tigraa Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Kochani dziekuje Wam,irmo Dorota jedzie z Busią do Warszawy,tylko problem z transportem do Ciebie,ale rozejrze sie.Dzieki.Ten maluszek nie przezyje w schronisku.Umrze z glodu:-( Nie moge go wziac do siebie bo maz po ostatnim szczeniaku sie zbuntowal i zagrozil ze sie wyprowadzi :angryy: ciezko jest pomoc kiedy masz zwiazane rece. Legion,jego trzeba po prostu pilnowac zeby jadl,dawac do pysia,wczoraj go nakarmilam to zjadl,ale sam nie wie ze trzeba isc do miski,poza tym nie umie jesc suchego a tam taki dostaje.Mozna mu dawac kaszki na mleku dla niemowlat,gotowac ryz z kurczakiem i marchewka-zmiksowac-on umie jesc polplynne.Biedaczek caly czas szuka cycusia mamy,za wczesnie zostal pozbawiony matki,jest calkiem nieporadny. Quote
malagos Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Legion, jesteś super! Masz wielkie serce dla psuch staruszkow i niemowlakow, a to rzadka cecha u młodych ludzi w tych cholernych czasach.........Jakbyś chciał jakiejś pomocy merytorycznej, to slużę :cool3: ..........ale weźmiesz dzieciaka, weźmiesz, weźmiesz?............ Quote
korunia Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 i co z tym psiuniem znalezliscie mu tymczasa w koncu ??dajcie pilnie odp Quote
Maupa4 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Napiszcie koniecznie kiedy byłby w Wawie, ile dni może zostać ... to może mogłybyśmy załatwić dalszy transport ... tylko najpierw musiałybyśmy to wszystko wiedzieć ... Quote
ata Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 taki maluszek nie ma zadnych szans na przezycie w schronisku!!!!!!!!!!!:shake: Quote
Tigraa Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Dorota go zawiezie w piatek do Warszawy,tymczasowo pare dni u Legiona,kombinujemy transport do Gdanska do irmy-pomozcie Quote
Maupa4 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Postaramy się - czyli każdy dzień od soboty ? Najlepiej docelowo do Irmy ? Czy będzie mógł ewentualnie jechać w transporterce ? Wieczorem będziemy wiedziały czy damy radę pomóc. Quote
Legion23 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 nawet już od piątku wieczorem ;) (pojutrze - 23 czerwca) ja transporterka nie mam Quote
Maupa4 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Nie - my mamy własny - dlatego pytamy się czy może w nim jechać Quote
daga_27 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 nic nie obiecuje ale zapytam kogos, kto w sobote bedzie jechal z Puszkowa do Tczew. wiec pewnie o Wa - we moglby zachaczyc. a ja z Tczew do Gdanska sama moge go podrzucic. tylko nic nie obiecuje, bo zalezy czy zgodza sie go zabrac z Wa - wy. Quote
konisia Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Legion23 z tego co się zorientowałam to mieszkamy niedaleko od siebie. Doświadczenie ze szczeniorkami mam, więc jakbyś potrzebował pomocy to możemy jakoś się kontaktować. Quote
Legion23 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 dzięki za chęć pomocy, w razie co - będę pisał pw :) Quote
Tweety Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 dziewczyny, jak zwykle super akcja :loveu: :loveu: :loveu: Wielkie brawa dla Was za ratowanie tej malizny. Czy on nadal jest w schronie czy juz zabrany? Quote
Tigraa Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 Maupa4 dzieciaczek moze jechac w transporterku,jest wielkosci malutkiego kociaka wiec sie zmiesci. Psinka jest nadal w schronisku,dzis go nakarmilam,zjadl,tak uroczo macha tym swoim chudym ogonkiem ze geba sama sie do niego usmiecha:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.